Forum Użytkowników Stacji Pogodowych
Stacje Pogody - hardware => Recenzje, opisy, testy => Wątek zaczęty przez: Kantrzyn w 16 Marzec, 2012, 17:07:02
-
Moja stacja WH2080 w skrzynce meteo domowej roboty.
Żaluzjowe ścianki skrzynki kupiłem w Brikomarche (to się nazywało front meblowy czy jakoś tak, kosztowało grosze, więc na pewno nie opłaca się robić czegoś takiego samemu), dół i tył z drucianej kratki (gdzieś mi się coś takiego walało więc to wykorzystałem).
Wiatromierz umieszczony jakieś 3 m ponad kalenicą dachu na maszcie jak na zał. zdjęciu. Kabel od wiatromierza do bazowego czujnika (jakieś 23 m) poprowadziłem pomiędzy dachówkami a folią paro-przepuszczalną, dalej puściłem kabel rurą spustową rynny no i na końcu w gruncie. Także kabel nigdzie się nie pałęta.
Co do samej stacji:
- za taką cenę to dobra stacja uwzględniając ilość parametrów jaką mierzy i możliwość podłączenia przez USB do komputera i co się z tym wiąże zapisywania danych i analizy statystyk.
Nie wiem jak będzie z trwałością.
- jeśli chodzi o radiator czujnika temperatury to pic na wodę, to raczej osłonka przed deszczem. Jak to umieściłem bezpośrednio w słońcu, to temp. poleciała od razu jakieś 5 stopni powyżej tego co mi pokazywał czujnik umieszczony w cieniu. Także czujnik temp./wilg. bezwzględnie należy umieścić w cieniu lub w skrzynce meteo.
- obsługa z klawiatury stacji bazowej jest toporna i nieintuicyjna. Ale za to łatwo ustawić stację z komputera przy użyciu dołączonego oprogramowania. Także stacja wygodna w obsłudze ale po podłączeniu do komp.
- deszczomierz wrażliwy na drgania/szarpnięcia (jak np. wahliwy maszt), jak zapewne wszystkie deszczomierze działające na zasadzie huśtawki. Także deszczomierz musi być zamocowany stabilnie. Na początku miałem go umocowane do wahliwego masztu i pokazywał opady przy silnym wietrze, mimo że nie padało.
- jednoczesne włączenie programu Cumulus i EasyWether powoduje, że EasyWether pokazuje dziwne dane. Także nie można korzystać z obu programów jednocześnie.
Ogólnie fajna zabawka i pomiary zdają się być całkiem porządne.
-
Dość fajnie wygląda to Twoje rozmieszenie czujników i montowanie. Klatka meteo prezentuje się naprawdę fachowo :) Stosując oryginalną osłonę w pełnym słońcu, temperatura faktycznie zawyża o ok. 5 st.C, tak też się działo u mnie. Jeśli chcemy aby pomiar był w miarę wiarygodny, to tylko zacienione miejsce ale przewiewne, lub najlepiej nowa osłona, czy to osłona radiacyjna czy też klatka. Zachęcam do udostępniania danych w sieci, chociażby na WeatherUnderground.
-
Bardzo fajne wykonanie klatki. Ten kołek (kantówkę) do którego jest przymocowana klatka, pomalowałbym jakąś lakobejcą, ale jak co komu pasuje. Ciekawe jak zamocowałeś maszt od wiatromierza i czy się nie giba na wietrze ;) .
-
Ten kołek (kantówkę) do którego jest przymocowana klatka, pomalowałbym jakąś lakobejcą,
Ja bym radził go pomalować raczej na biało., fajna klatka. zawyża temperaturę ?
-
Bardzo fajne wykonanie klatki. Ten kołek (kantówkę) do którego jest przymocowana klatka, pomalowałbym jakąś lakobejcą, ale jak co komu pasuje. Ciekawe jak zamocowałeś maszt od wiatromierza i czy się nie giba na wietrze ;) .
Ten słup latem pomaluję na biało, jak skrzynkę. Ale najpierw to on musi wyschnąć, bo to świeże drewno, dlatego niczym go nie potraktowałem. W dalszej przyszłości zastąpię go słupem z drewna dębowego a jak się uda to z akacjowego (najtrwalsze krajowe drewno) , bo ta sosna w glebie długo nie wytrzyma.
Maszt jest zamocowany w sposób pewny i w mocowaniu na pewno nic się nie urwie. Niżej zdjęcie mocowania. W betonowym gąsiorze wywierciłem otwór wiertłem koronowym. Maszt w przejściu przez gąsior uszczelniłem specjalną folią ołowianą z klejem, którą używa się do uszczelniania połączenia komina z dachem (zostało mi trochę z okresu budowy do domu) i dodatkowo silikonem, bo akurat nie miałem dekarskiej masy uszczelniającej.
Sam maszt jest w dolnej części z rury kwadrat. 35/35x2, górna część 30/30x2. Dla takiej długości masz jest w miarę stabilny, ale przy zwiększaniu długości odchylenia rosną z czwartą potęgą (kto nie wierzy niech sprawdzi wzory na ugięcie z mechaniki). Początkowo maszt był dłuższy i miałem go zamocowane do płotu - strasznie nim chybotało.
A dane na wuderground już nadaję od ok. połowy lutego http://www.wunderground.com/weatherstation/WXDailyHistory.asp?ID=IWOJPOMO2
Co do zawyżania temperatury w tej klatce, to muszę to jeszcze sprawdzić i umieścić czujnik z mojej starej stacyjki (Oregon RMR112) w porównywalnym miejscu. W tej chwili ten czujnik wisi jakieś 4,5 m nad ziemią i jest przymocowany do krokwi i różnice temp. dochodzą do 1,5 stop. C. w obie strony.
-
Ja mam wiatromierz jakieś 50 cm nad kominem, więc nieco ponad metr nad kalenicą i się właśnie zacząłem zastanawiać czy to nie za nisko ??? Dlaczego zrobiłeś tak długi maszt, masz coś wyższego obok ?
0,5 metra nad kominem i 1 m nad kalenicą, to zdecydowanie za nisko. Twoje pomiary będą mocno zafałszowane. Chyba nie trudno sobie wyobrazić, że przy kalenicy tworzą się silne zawirowania i wiatr się tam koncentruje, szczególnie jeśli ten wieje w poprzek osi kalenicy.
Dla oficjalnych stacji meteo wiatromierz umieszcza się 10 m ponad poziomem gruntu w otwartej przestrzeni i min. 6 m ponad przeszkodami typu budynki drzewa w terenie zabudowanym.
Producenci amatorskich stacji meteo zalecają umieszczenie wiatromierza min. 2 m ponad kalenicą dachu, a że ja mam dosyć sporą i stromą połać, uznałem że 3 m będzie ok.
-
Nie wiem o ile Twoje pomiary mogą być zafałszowane. Ale gdzieś na stronie producenta dachowych turbin wiatrowych mocowanych na kalenicy dachu czytałem, że siła wiatru na wysokości 1 do 3 stóp (czyli 30-90 cm) ponad kalenicą może być wyższa do 50 a nawet do 300 % od tej mierzonej w otwartej przestrzeni.
A co do przyciągania błyskawic, to jeśli błyskawica trafi ci w 2 czy 3 metrowy maszt umieszczony na środku dachu, to pewnie i tak by ci w ten dach przywaliła.
Błyskawica nie wyczuwa metalu na kilometr, tylko leci po linii najmniejszego oporu. Gdzieś czytałem, że wysokie obiekty "przyciągają" błyskawice tylko w promieniu równym swojej wysokości.
Choć patrząc na te filmy:
http://www.youtube.com/watch?v=RLWIBrweSU8
http://www.youtube.com/watch?v=_1mB5rM8WHU&feature=related
takie stwierdzenie zdaje się być uproszczone. Na tych filmach prekursor właściwej błyskawicy zdaje się szukać, wręcz macać, linii najmniejszego oporu w dość dużym obszarze.
-
U mnie wiatromierz jest jakieś 16m nad ziemią, i tylko 2 metry od komina ale i tak zawirowania kręcą wiatromierzem szczególnie z jednego kierunku wiatru a z pozostałych nie i nie wiem jaka powinna być ta maksymalna wysokość w końcu by to wyeliminować. Jednak nie jest najwyższym punktem w okolicy bo najwyższe jest 30m drzewo stojące około 150m od wiatromierza w linii prostej a na taka wysokość raczej wiatromierza nie wystawie.Oczywiście wykluczam by było ono przyczyna kręcenia sie w kółko wiatromierza gdyż dzieje się tak tylko przy wietrze z zachodu a drzewo jest na wschód od niego.
-
Drzewo 150 m od wiatromierza może mieć jedynie niemierzalny efekt na pomiary prędkości wiatru. Wydaje mi się, że dla oficjalnych stacji meteo przyjmuje się, że wiatromierz powinien być oddalony od przeszkód typu budynki, drzewa o odległość równą co najmniej dziesięciokrotności wysokości owych przeszkód.
Lokalizacja mojego wiatromierza też nie jest idealna, bo od strony północno-zachodniej w odległości 100 m zaczyna się las, który dalej wznosi się jakieś 17 m ponad teren mojej działki, a wiec wierzchołki drzew są pewnie jakieś 47 m powyżej terenu mojej działki, co daje się odczuć, bo podczas wiatrów z tej strony, na mojej działce jest dość spokojnie. Ale nie zamierzam stawiać masztu wysokości 50 m, bo nie ma co przesadzać z amatorskimi pomiarami.