Forum Użytkowników Stacji Pogodowych
Ogólne => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: juraz53 w 24 Kwiecień, 2014, 01:59:54
-
Dlaczego wyjscie z pogodynki baby oznacza zapowiada deszcz a dziada pogodę.Znalezienie odpowiedzi jest dla mnie "gardłowa sprawą" :)
-
Bo wiszą na skórce skręconej zmiana wilgotności powoduje rozkręcanie lub skręcanie właśnie tej skórki.
;D
-
Nie o to chodzi.Zasadę znam.Chcę się dowiedziec dlaczego baba symbolizuje deszcz a dziad pogodę? ;)
-
Baba to zawsze burza lub deszcz ;D
-
Ciągle chodzi o odpowiedz -dlaczego? :'(
-
A powiedz mi jak pada deszcz to kogo posyłasz na zakupy ?? kobiete :) a jak nie pada to sami na nie chetnie pójdziemy :)
Tak a facet jak jest pogoda może wkońcu wyjść z tego domu na piwo :)
-
Tak..........ciągla słabiutkie to tlumaczenie :-\
-
Myślę, że odpowiedzi na to należy szukać w polskich przysłowiach.
-
No niestety.Sporo przeczytałem i niestety bez rezultatu. :(
-
A jakich odpowiedzi się spodziewasz? Naukowego wyjaśnienia? Nie ma takiego. Koledzy powyżej udzielają dobrych odpowiedzi. Lepiej poczytaj o folklorze góralskim, o tradycji podhalańskiej, o roli mężczyzny i kobiety. Wtedy może załapiesz, dlaczego "baba" to deszcz i burza a "chłop" to pogoda. Tu nie ma co szukać drugiego dna. Puki co (daj Boże jak najdłużej) mamy kulturę opartą na patriarchacie, więc "baba" jako personifikacja złej pogody jest jak najbardziej wskazana :) Być może, jeśli ziści się filmowa Seksmisja, to "chłop" będzie synonimem gorszej aury.
-
W sumie szukałem właśnie jakiegos przyslowia czy innej ludowej mądrosci.Krótkiej a tresciwej.Nie znalazłem. :(