Forum Użytkowników Stacji Pogodowych

Stacje Pogody - hardware => TFA Primus / WS2800 => Wątek zaczęty przez: szopler w 03 Czerwiec, 2014, 16:12:44

Tytuł: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: szopler w 03 Czerwiec, 2014, 16:12:44
Niedawno nad Siedlcami przeszło gradobicie w którym największe gradziny miały średnicę jak 5 złotych. Niestety wiatromierz tego nie przeżył - jedna czasza od wirnika całkiem oberwana, drugiej jest połówka. Słowem: armageddon. Da się gdzieś kupić sam wirnik? Szukałem trochę, ale znajduję głównie zamiennik do WS-1080/1090 a on nie podpasuje.
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fdl.dropboxusercontent.com%2Fu%2F27006170%2FPo_gradobiciu.jpg&hash=6ea8fd3e4189d23170b46623b5ec0b2b)
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: irek w 03 Czerwiec, 2014, 18:46:18
Pod tym linkiem http://www.weerstationkopen.nl/accessoires-weerstations/tfa/reserve-windcups-k1-100693 (http://www.weerstationkopen.nl/accessoires-weerstations/tfa/reserve-windcups-k1-100693) można kupić sam wirnik.
Możesz również zapytać autoryzowanego przedstawiciela TFA w Polsce, np. tu http://www.emd.net.pl/ (http://www.emd.net.pl/) Ja ostatnio u nich zamawiałem deszczomierz. Trzeba nieraz poczekać bo to zależy od zamawianych dostaw.
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: szopler w 03 Czerwiec, 2014, 18:52:14
Fajna cena 75pln za kawałek plastiku...
Cóż będzie trzeba zapytać ile nasi sobie policzą.
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: Epwaspotter w 04 Czerwiec, 2014, 14:29:28
jeżeli szkoda Ci złota a lubisz majsterkować spróbuj z połówkami piłeczek od pingponga
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: ShamY w 04 Czerwiec, 2014, 16:27:20
Tutaj przykład jak jeden gościu to zrobił:
http://landkiting.pl/wp-content/uploads/2008/03/wiatromierz8.jpg (http://landkiting.pl/wp-content/uploads/2008/03/wiatromierz8.jpg)
po co wydawać kase jak można zrobić samemu i z tego co widać to trudne nie jest ;) Kłopot może być z tylko z przymocowaniem.
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: Parasol w 04 Czerwiec, 2014, 19:04:26
Dokładnie, spróbuj to naprawić - odciąć wszystkie czasze, kupić np. 2 piłeczki pingpongowe, przeciąć na pół i połówki przykleić jakimś klejem typu "super glu" do pozostałych w wiatromierzu ramion. Albo kupić podobny, ale tańszy odpowiednik od innej stacji, odciąć od niego czasze i przykleić do ramion wiatromierza. Zamiast klejenia można spróbować połączenia na gorąco.

Tu masz np. wirnik do TE857 za 45zł: http://www.conrad.pl/Wirnik-czujnika-wiatru-do-stacji-pogodowej-Conrad-TS805%2fTS808-do-TE827NL,-TE831X,-TE857.htm?websale8=conrad&pi=672621&ci=SHOP_AREA_17192_0514010
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: kriu w 04 Czerwiec, 2014, 21:06:00
A czy zastosowanie innego typu łopatek czy też tych pingpongów nie spowoduje, że wskazania prędkości będą niewłaściwe?
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: Parasol w 05 Czerwiec, 2014, 11:05:02
A czy zastosowanie innego typu łopatek czy też tych pingpongów nie spowoduje, że wskazania prędkości będą niewłaściwe?

Dobre pytanie. Wydaje się, że może tak być, gdy nowe czasze będą miały inną wagę (cięższe/lżejsze) albo inną powierzchnie "łapiącą wiatr" i do wprawienia takiego elementu w ruch, będzie potrzebna inna siła wiatru. Ale z drugiej strony, to nie jest profesjonalny sprzęt pomiarowy o super dokładności, a domowa stacja pogodowa. Wiadomo, że najlepiej wymienić na oryginalną część...
Tytuł: Odp: Wiatromierz po gradobiciu...
Wiadomość wysłana przez: szopler w 05 Czerwiec, 2014, 14:42:42
Tak naprawdę znaczenie ma jedynie odległość od osi obrotu, a reszta ma znikomy wpływ.
Można zastosować połówki piłeczek (nie koniecznie do pingla - cienkie ścianki), ramiona zrobić z wygiętych odpowiednio szprych (z jednej strony główka - łatwo przykleić do piłeczki). To wszystko półśrodki. Polski dystrybutor nie raczył nawet odpisać na maila - tak się traktuje klienta u nas.