Forum Użytkowników Stacji Pogodowych
Ogólne => Kupię / Sprzedam / Zamienię => Wątek zaczęty przez: charly w 28 Marzec, 2015, 09:44:53
-
Jak w temacie - szukam ładowalnych baterii alkalicznych o napięciu 1.5V - jeśli komuś padł czujnik od którejś z ww. stacji i ma takowe na zbyciu to mogę odkupić.
Pozdrawiam
-
Jak w temacie - szukam ładowalnych baterii alkalicznych o napięciu 1.5V (...)
Do HP 1001/1003 Conrad sprzedaje źródła zasilania z napięciem nominalnym 1,6V...
-
Do HP 1001/1003 Conrad sprzedaje źródła zasilania z napięciem nominalnym 1,6V...
Owszem, sprzedaje - 4 akumulatorki za .. 45 zł ;] (+18zł za dostawę)
A ja w zasadzie potrzebuję 1 zapasową baterię - 2z3 mam sprawne.
Do tego takie baterie z uszkodzonych czujników na niewiele się ludziom zdadzą poza nimi (bo ładować je trzeba specjalną ładowarką, zupełnie inną niż do popularnych na rynku akumulatorków).
-
(...) szukam (...) baterii (...) o napięciu 1.5V - (...)
(...) Conrad sprzedaje źródła zasilania z napięciem nominalnym 1,6V...
(...) sprzedaje - 4 akumulatorki za .. 45 zł ;] (+18zł za dostawę) (...)
W moim post-cie wskazałem, że Conrad do swojego sprzętu z grupy HP100(x) sugeruje i sprzedaje ogniwa o napięciu 1,6V a Ty poszukujesz 1,5V...
-
Nie wiem co za dureń wymyślił takie ogniwa (1,6V). Trzy sztuki połączone szeregowo dają napięcie 4,8V a więc tyle samo co 4 zwykłe paluszki - akumulatorki NiMH 1,2V.
Poza tym z założenia nie ma ładowalnych baterii alkalicznych.
Po pierwsze alkaliczne są tylko baterie, a po drugie ładowalne są tylko akumulatory.
-
(...)Poza tym z założenia nie ma ładowalnych baterii alkalicznych.
Po pierwsze alkaliczne są tylko baterie, (...)
No, nie do końca jest tak jak napisałeś - jeśli chodzi o alkaliczność/zasadowość. W tym obszarze technologii krążą również mity jak w wielu innych obszarach naszego życia ;)
Pojecie alkaliczny/zasadowy wcale nie dotyczy tylko tradycyjnych baterii. Pozwolę sobie na zrobienie małego review nt baterii i wybranych typów akumulatorków obecnie stosowanych w sprzęcie. Dobrze, że temat został wywołany ponieważ źródła zasilania to jest jeden z istotnych elementów naszych stacji pogody z którymi się borykamy.
Tradycyjne baterie:
* Bateria cynkowo-węglowa - Elektrody: pręt węglowy otoczony dwutlenkiem manganu (MnO2) & cynk – Elektrolit: wodny roztwór chlorku amonu lub chlorku cynku – 1,5V
* Bateria alkaliczna, inaczej: zasadowa - Elektrody: sproszkowany dwutlenek manganu (MnO2) & tlenek cynku – Elektrolit: wodny roztwór wodorotlenku potasu (KOH) – 1,5V
Akumulatorki:
* niklowo-kadmowy (Ni-Cd) – Elektrody: zasadowy tlenek niklu (NiO(OH)) & metaliczny kadm – Elektrolit: wodorotlenek potasu (KOH) - 1,2V
* niklowo-wodorkowy, inaczej: niklowo-metalowo-wodorowy (Ni-MH) – Elektrody: zasadowy tlenek niklu (NiO(OH)) & stopy metali: nikiel+chrom+żelazo+ wanad+tytan - Elektrolit: wodorotlenek potasu (KOH) - 1,2V
* litowo-jonowy (Li-Ion) - Elektrody : grafit & litowane tlenki/fosforany metali (np. kobalt, mangan, żelazo) LiCoO2, LiMn2O4, LiFePO4 tzw. spinele - Elektrolit: niewodne sole litowe - 3,6V
* litowo-polimerowy (Li-Poly) – Elektrody: grafit & litowane tlenki/fosforany metali (np. kobalt, mangan, żelazo) LiCoO2 , LiMn2O4, LiFePO4 tzw. spinele - Elektrolit: polimer - 3,7V
* litowo-żelazowo-fosfatowy (LiFePO4), inaczej nanofosfatowe - Elektrody: grafit & fosforek żelaza LiFePO4 - Elektrolit: niewodne sole litowe – 3,25V
Ładowalne baterie alkaliczne:
* Alkaliczne akumulatory manganowe, ang. Rechargeable Alkaline Manganese, RAM – 1,5V
Ładowalne baterie alkaliczne to taki chwyt marketingowy wymyślony przez producenta bodajże w 2009 roku. Producent w nazwie chciał zawrzeć zalety (nieładowalnych) baterii alkalicznych i (ładowalnych) akumulatorków niklowo- wodorkowych (NiMH) również alkalicznych ukrywając w ten sposób wady nowego produktu.
Zamiary producenta można z grubsza opisać w ten sposób: eksponowanymi zaletami jest niski stopień samo-rozładowywania w stanie bezczynności , brak “efektu pamięci” i “wysokie” napięcie 1,5V jak w zwykłej baterii vs. szybkie rozładowywanie, “efekt pamięci” i niskie napięcie znamionowe 1,2V akumulatorka - oraz ładowalność nowego produktu jak akumulatorka vs. nieładowalność zwykłej baterii.
O tym, że jest to produkt do elektroniki o niskich poborach prądu z uwagi na niską wydajność prądową – już się nie eksponuje. Zastosowanie akumulatorka/baterii do odbiornika o zwiększonym poborze prądu powoduje szybki spadek napięcia znamionowego do 1,2V. :(
Zastosowana nowa nazwa “ładowalne baterie alkaliczne” nie odbiega wszakże od prawdy ponieważ : nowy produkt można wielokrotnie ładować, jest to nadal tzw “bateria/ogniwo”, ładowalne są jak akumulator, ponadto elektrolitami są zasadowe/alkaliczne sole głównie z grupy wodorotlenków. Dlatego w zastosowaniu jest też nazwa: alkaliczne akumulatory manganowe. ;)
-
W moim post-cie wskazałem, że Conrad do swojego sprzętu z grupy HP100(x) sugeruje i sprzedaje ogniwa o napięciu 1,6V a Ty poszukujesz 1,5V...
Skoro proponuje je w pakiecie to chyba stacja takowe powinna przyjąć i działać na nich sprawnie.
Ja póki co do swojej włożyłem zwykłe akumulatorki NiMH, w nocy mam znaczek low battery, w dzień znaczek znika, jednak w instrukcji z jakiegoś powodu napisane jest by takowych nie stosować (pytanie czemu?). Dlatego chętnie odkupię oryginalną baterię ładowalną.
-
... Ja póki co do swojej włożyłem zwykłe akumulatorki NiMH, w nocy mam znaczek low battery, w dzień znaczek znika, ...
Proponuję pozostać na razie na zwykłych aku. Najwyżej stacja przestania działać. A poza tym teraz idzie lato więc na pewno te aku. na razie dadzą radę. Ja na jednej stacji mam znaczek "Low Battery" (zwykłe bateria alkaliczne) chyba od pół roku a stacja dalej działa poprawnie. Często producenci przesadzają z częstą wymianą baterii - nie pozwalają "wyssać" ich do końca.
Rychu - jak zwykle można na tobie polegać co do wiedzy na różne tematy ;)
-
@kriu
Ja się delikatnie obawiam, że latem przy dużym nasłonecznieniu akumulatorki dostaną w dzień taki prąd, że mogą zostać przeładowane i ew mocno nagrzać się/wylać. Ktoś z was wkładał już do którejś ze stacji z panelem słonecznym akumulatorki 1,2V ?
-
(...) jak zwykle można na tobie polegać co do wiedzy na różne tematy
No, cóż... mogę tylko docenić fakt, że Ty mnie "doceniasz" ;)
(...) Ja póki co do swojej włożyłem zwykłe akumulatorki NiMH, (...) jednak w instrukcji z jakiegoś powodu napisane jest by takowych nie stosować (pytanie czemu?). (...)
Jeżeli piszesz o HP 1001 to myślę, że powinieneś NiMH/1,2V asap podmienić na wskazane przez producenta czyli ZnMn/1,5V lub NiZn/1,6V (po konsultacji z BOK Conrada jakie pojemności są optymalne). Problem zasadza się na tym, że poszczególne rodzaje akumulatorków ładuje się za pomocą różnych systemów elektronicznych które podają odpowiednie parametry ładowania a czasem i rozładowywania. Dotyczy to ładowarek elektrycznych jak również "ładowarek solarnych" które posiadają dedykowany układ ładowania w przypadku HP1001 dla ogniw ZnMn/1,5V, a który jest prawdopodobnie kompatybilny też z NiZn/1,6V.
Na Twoje - "pytanie czemu" ? - nie wolno stosować NiMH czy zwykłych baterii - odpowiedź masz poniżej. Przytaczam oryginalny zapis z niemieckiej instrukcji HP1001:
1. Der Außensensor arbeitet mit speziellen aufladbaren ZnMn-Akkus mit einer Nennspannung von 1,5 V. Diese werden
bei ausreichender Sonneneinstrahlung durch das Solarmodul aufgeladen.
2. Der Außensensor kann nur über die beiliegenden ZnMn-Spezialakkus mit einer Nennspannung von 1,5 V
betrieben werden
3. Wenn ein Akkuwechsel vorgenommen wird, so verwenden Sie ausschließlich entsprechende ZnMn-Akkus mit einer Nennspannung von 1,5 V.
4. Legen Sie niemals herkömmliche nicht wiederaufladbare Batterien in den Außensensor ein. Es besteht Brand- und Explosionsgefahr!
5. Legen Sie auch keine anderen wiederaufladbaren Akkus (z.B. NiMH-Akkus) in den Außensensor ein, da die Ladeelektronik dafür nicht geeignet ist.
-
(...) Często producenci przesadzają z częstą wymianą baterii - nie pozwalają "wyssać" ich do końca.(...)
Pozwolę sobie tutaj zauważyć, że elektronika - również ta stosowana w stacjach pogody - wymaga optymalnego zasilania aby sprzęt spełniał oczekiwania klienta - ani za wysokie, ani za niskie napięcie - stąd zalecenia producentów stacji ale i producentów ogniw aby baterie/akumulatory miały odpowiednie parametry.
Inną sprawą jest - jak to nazwałeś "wyssanie ogniwa do końca" w tym wypadku akumulatorka. Rozładowanie czyli obniżenie pojemności, a tym samym napięcia akumulatora poniżej progowego dla danego typu - skutkuje tym, że procesy fizyko-chemiczne jakie zaszły już w tym ogniwie są nieodwracalne i nie pozwalają na ponowne pełne naładowanie ogniwa i podawanie nominalnego napięcia. W sytuacjach krytycznych taki akumulatorek staje się po prostu "zimny". ;)
-
Pisząc o "wyssaniu" do końca baterii miałem na myśli tylko i wyłącznie baterie czyli ogniwa jednorazowe, użyłem słowa baterie.
-
Akumulatorki NiMH testuję w mojej HP1001 od 4 dni i powiem szczerze, że jestem .. zachwycony! Znaczek o niskim stanie napięcia już się nocami nie pojawia, do tego poprawił się zasięg stacji - między czujnikiem a konsolą jest przeszło 60 metrów(w tym 2 ściany) i wcześniej zdarzało się, że w niektórych pozycjach na biurku konsola nie odbierała sygnału - teraz mogę ją postawić nawet za biurkiem, a sygnał i tak jest odbierany bez problemu. Sprawdzałem też temperaturę akumulatorków w środku dnia - są równie chłodne co inne elementy stacji.
Ale, że nie zamierzam kusić losu do cna to zamówiłem 2 pary baterii ładowalnych Pure Energy. Koszt niby tylko o 30% mniejszy niż akumulatorki od Conrada, ale jak mus to mus. Trzeba pamiętać, że napięcie maksymalne akumulatorków jest inne od tego, które jest wygrawerowane na pudełku - w przypadku akumulatorków NiMH wynosi ono ok 1,4V, a w przypadku akumulatorków NiZn jest to aż 1,8V
-
Opinia po kilku miesiącach:
baterie ładowalne Pure Energy to niestety tragedia jeśli chodzi o ich używanie w stacji pogody - pierwsza wylała po tygodniu, druga po kolejnym. 30 zł wyrzucone w błoto - szczęśliwie ich wylanie nie uszkodziło elektroniki sprzętu.
W połowie kwietnia wróciłem więc do ogniw NiMH (1,2V) i te .. radzą sobie doskonale! Bez trudu przetrwały nawet falę intensywnych upałów z sierpnia. Stacja ma na nich świetny zasięg i działa bez żadnych przerw.
-
Mówiłem aby pozostawić zwykłe NiMH. Z tego co wiem (z doświadczenia) tego typu aku radzą sobie bardzo dobrze w różnych urządzeniach. Bardzo często (np. na zabawkach) piszą, że powinny być stosowane ogniwa 1,5V czyli baterie paluszki a ja zawsze dawałem aku 1,2V i zawsze działały i to bardzo długo - i to zarówno typy AAA jak i AA.
-
@kriu
Jak najbardziej, ale weź pod uwagę, że w urządzeniach w których je stosowałeś raczej nie miałeś zaimplementowanego systemu automatycznego ich ładowania. Te akumulatorki przystosowane są do okresowego ładowania i rozładowywania - tu natomiast jedno i drugie przebiega równocześnie. Stąd obawiałem się, że jeżeli elektronika stacji pozwala ładować domyślne akumulatorki co najmniej do 1,5V to mogło tu nastąpić ich przeładowanie, przegrzanie, a w konsekwencji nawet.. eksplozja! Na szczęście moje obawy nie znalazły potwierdzenia w rzeczywistości :)
-
@charly:
Zgadza się, ale dotyczy to przeważnie ładowania za pomocą ładowarek tradycyjnych (z gniazdka), które są często jako wersje szybkiego ładowania (wyższe napięcie i większy prąd ładowania). Te solarne ładowareczki raczej krzywdy takim ogniwom nie zrobią. Nie wiem jaką takie ogniwko ma moc ale podejrzewam, że na pewno znacznie mniej niż jeden wat (ok. 0,5W), i to jako moc maksymalna! Popatrz sobie w Internecie na takie ogniwka:
moc max. 1W (znamionowa 0,88W) - rozmiary 120x63mm,
moc max. 0,55W - rozmiary 65x65mm.
A jak już coś przypadkiem się stanie po roku czy dwóch z tymi aku po prostu je wymienisz na nowe i szafa gra ;D
Bynajmniej na pewno nie eksplodują :P