Dotarła. Wysłana była 13 sierpnia, w Poznaniu już była 16 sierpnia, ale przez ten mail w spamie o 2 dni się wszystko opóźniło. Wysłane było DHL Express. Była u mnie w domu 22 sierpnia. W ciągu tygodnia pracuję w Poznaniu, więc dopiero w piątek zacząłem rozpakowywanie i zbieranie materiału do recenzji. Dzisiaj cały dzień mi zajęło składanie i montowanie stacji. Gdybym nie robił recenzji i nie musiał kupować dodatkowego szerszego słupa do wiatromierza na dach to instalacja trwałaby może z pół godziny. Zrobiłem sporo zdjęć i filmów, ale to wszystko trzeba zmontować, opracować i skomentować.
Wrażenia są oczywiście bardzo pozytywne. Trochę męczyłem się ze stacją WH2080, ale miałem wiele rzeczy porobionych pod nią, np. stronę w Saratodze, baner na mojej stronie lokalnej itp. Teraz tylko żałuję, że tego już nie da się kontynuować, bo stacja jest rozpoznawana tylko przez program EasyWeather 2.
Tak czy inaczej to skok o jedną generację. Jak dla mnie to już nie amatorska stacja, a półprofesjonalna, przy dobrze rozlokowanych czujnikach o dużym potencjale na rozszerzenie. Trzeba będzie to opisać w osobnym wątku.