Forum Użytkowników Stacji Pogodowych

Stacje Pogody - hardware => WH1080/WH1090/WH2080 => Wątek zaczęty przez: DominikG w 02 Grudzień, 2012, 23:12:35

Tytuł: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 02 Grudzień, 2012, 23:12:35
Witam,
mam problem z wahaniami temperatury w stacji pogody Velleman ws1080. Około 2 miesiące temu przedłużyłem przewody deszczomierza i czujników wiatru o 20 metrów (standardowo było ok 2m) zwykłym kablem telefonicznym z Allegro, połączyłem je kostką i zaizolowałem. Od chwili przedłużenia ciągle są problemy z tymi skokami, kilkadziesiąt razy już zmieniałem izolacje kostki, czyściłem styki itp i nic nie pomaga. Myślę więc nad całkowitym ucięciem wtyków z kabli i zlutowane ich razem, ale szkoda mi jest tej gwarancji na stację, którą (raczej) nie uwzględnią w sklepie po zobaczeniu odciętych przewodów :P.
Czy może ktoś też miał z tym problem i czy bezpośrednie połączenie kabli dawało jakiś rezultat  ?
A może lepszym rozwiązaniem było by kupić ekranowany przewód skrętka, taka jak to  http://allegro.pl/kabel-skretka-ftp-kat-5e-zelowana-ekranowana-4272-i2803878632.html (http://allegro.pl/kabel-skretka-ftp-kat-5e-zelowana-ekranowana-4272-i2803878632.html) ? 

Jeszcze dodam że mierzyłem oporność przewodów i 20 metrów miało ok 46 Om , jest to dużo czy mało ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: Dador w 03 Grudzień, 2012, 07:19:27
Należałoby najpierw ustalić, który czujnik jest odpowiedzialny za te skoki. Obstawiam, że na 90% czujnik wiatru. Odłącz na dobę lub dwie deszczomierz i obserwuj, czy temperatura skacze.

Oryginalny przewód możesz wylutować bezpośrednio z płytki. Dostęp jest prosty i raczej nie ma z tym większej filozofii. Jak by coś się kiedyś działo, to wlutujesz powtórnie.

Zamiast kupować od razu ekranowany przewód możesz spróbować na wstępie zastosować pierścienie ferrytowe na początku i końcu przewodu. W Rybniku kupisz to w scalaku na ul. Wysokiej koło Okrąglaka lub na ul. Powstańców po prawej stronie idąc od Bazyliki. Nie powinien być to drogi interes.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 03 Grudzień, 2012, 10:05:30
Mam dokładnie to samo. Ta sama stacja, przewody przedłużone skrętką. Problem opisałem dokładnie w innych postach. Postaram się poszukać ich później. Problem leży tylko i wyłącznie w długości przewodów i co za tym idzie zakłóceniami, które pojawiają się w nich. Jakość połączeń (te kostki) nie maja tu na to wpływu. Pozostaje zastosować przewód ekranowany koniecznie połączony ekranem do uziemienia. Dodam tylko, że przewody mam polutowane i zaizolowane szczególnie dokładnie a całość dodatkowo jest pod dachem. Tak więc na pewno nie tu leży problem. Pierścienie ferrytowe nic nie dają.
To znalazłem:
http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=340.msg8136#msg8136
http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=1190.msg8475#msg8475
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 03 Grudzień, 2012, 12:59:24
Zamiast kupować od razu ekranowany przewód możesz spróbować na wstępie zastosować pierścienie ferrytowe na początku i końcu przewodu. W Rybniku kupisz to w scalaku na ul. Wysokiej koło Okrąglaka lub na ul. Powstańców po prawej stronie idąc od Bazyliki. Nie powinien być to drogi interes.
Jakieś 2 tygodnie temu założyłem pierścienie ferrytowe na kabel od czujników wiatru, one nic nie pomagają  :(

...przewody mam polutowane i zaizolowane szczególnie dokładnie a całość dodatkowo jest pod dachem...
Czyli bezpośrednie połączenie nic nie daje, jedynie co zostaje to kupić lepszy kabel.

Mam jeszcze pytanie, czy kabel ekranowany z uziemieniem będzie chronić przed tworzeniem się pola elektrycznego w przewodniku w czasie burzy ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 03 Grudzień, 2012, 13:20:41
Mam jeszcze pytanie, czy kabel ekranowany z uziemieniem będzie chronić przed tworzeniem się pola elektrycznego w przewodniku w czasie burzy ?
Na pewno w pewnym stopniu tak. Ochroni częściowo przed zewnętrznym polem elektromagnetycznym. Ale nie zagwarantuje to całkowitej ochrony.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 05 Grudzień, 2012, 09:31:11
Mam dokładnie to samo. Ta sama stacja, przewody przedłużone skrętką. ...

Mógłbyś napisać jaką masz tą skrętkę ? Czyli kategoria kabla, firma i za ile ją kupiłeś.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 05 Grudzień, 2012, 11:21:17
Mógłbyś napisać jaką masz tą skrętkę ? Czyli kategoria kabla, firma i za ile ją kupiłeś.
W tej chwili nie wiem ale jest to typowa skrętka UTP czyli nieekranowana 24AWG, linka (nie drut) prawdopodobnie cat.5. Kategoria może mieć znaczenie?
Inna ekranowana skrętka to może być jakaś typu FTP. Poza tym są różne typy ekranów. Albo jeden ekran na całość albo 4 ekrany na poszczególne pary przewodów - ta druga będzie na pewno pewniejsza ale zarazem droższa.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 05 Grudzień, 2012, 18:14:40
Dzisiaj kupiłem skrętkę ftp z drutem w OBI, kabel był po 3 zł/m. Jak na razie mam to podłączone tylko testowo czyli ekran nie jest uziemiony, a końcówki tych przewodów są połączone ze starymi odciętymi kablami bo nie miałem zaciskarki, aby nałożyć nowe.


Edit(20:36): Minęły 3 godziny, jak na razie nie było ani jednego skoku temperatury. 
Jeszcze chce dopowiedzieć że 19 metrów tego kabla FTP ma oporność 2 Om czyli jest, "mała" różnica w porównaniu ze starym (46OM)  :P
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 27 Grudzień, 2012, 16:36:56
Dzisiaj kupiłem skrętkę ftp ....
..... Minęły 3 godziny, jak na razie nie było ani jednego skoku temperatury. 
Napisz proszę czy zastosowanie skrętki ekranowanej pomogło.
Napisz także jaka to skrętka a więc jaka kategoria i jaki ekran: czy jeden ekran na całości czy też osobne ekrany na parach. Poza tym interesuje mnie także czy tą skrętką przedłużyłeś wszystkie 6 przewodów czyli 4 do "wiatru" i 2 do "deszczu".
Jestem bardzo ciekawy tego zastosowania ponieważ mam już szczerze dość tych skoków temperatury,  które ostatnio strasznie się nasiliły. Zauważyłem także, że im jest silniejszy wiatr tym skoki są większe. Nawet parę dni temu jak zamarzł mi wiatromierz skoki całkowicie zanikły a jak tylko odmarzł i ruszył od razu ponownie się pojawiły.
Tak więc czekam na informacje w tej sprawie.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 27 Grudzień, 2012, 18:16:20
Przewody opłacało się kupić, od czasu kiedy zamontowałem skrętkę nie było większych skoków niż ok 0.5 °C ale i tak rzadko one występują. Pewnie przez to że niezbyt dokładnie zaizolowałem połączenia bo trochę się z tym męczyłem, czyli jak już wszystko dokładnie połączyłem, przymocowałem i zaizolowałem to okazało się że nie ma kierunku wiatru na konsoli  :-\ , znów na nowo sprawdzałem, niby wszystko przewodziło, ale po podłączeniu dalej nie było kierunku i tak przez kilka dni, aż wpadłem na pomysł żeby uciąć wtyk z jednej strony od czujników wiatru i podłączyć końcówkę (ok 10 cm) ze starego kabla no i zadziałało. Zapewne w sklepie elektronicznym źle zacisnęli, a ja niestety nie mam zaciskarki.
Skrętkę jeszcze muszę uziemić.
Jest to skrętka z drutem (bardzo łamliwy na mrozie !!!), ekran jeden na wszystkie kabelki, 5a
Wszystko jest w jednym kablu czyli 2 na deszczomierz a 4 na czujniki wiatru   (2 są wolne)

Temperatura przed montażem skrętki, czyli na kablu telefonicznym 3 grudnia:
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimages.tinypic.pl%2Fi%2F00225%2Fcbl64292pafg.png&hash=f5c1ae89b417075258742dd644514bda)


Temperatura po zamontowaniu skrętki 26 grudnia:
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fimages.tinypic.pl%2Fi%2F00225%2Fl640hp37g8gx.png&hash=32005a036cd1d12f4c71dea46edacbc6)


PS: Zauważyłem że stary kabel telefoniczny chyba też powodował większą rozbieżność odczytów kierunku wiatru bo gdy zamarzł tylko czujnik kierunku wiatru mimo to były odczyty "obok" tych na których zamarzł, ale nie jestem w 100% pewny tego


Edit(28.12): Uziemiłem kabel i dokładnie zaizolowałem połączenia, a dodatkowo wyczyściłem klatkę meteo (zrobiona z podstawek na doniczki).
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 05 Styczeń, 2013, 12:33:39
Wczoraj, mimo dobrej izolacji (3 worki chroniące połączenia) dostała się woda, spowodowało to małe ale częste skoki temperatury do czasu aż dzisiaj rano zaświeciło słońce i woda która się zebrała w worku zaczęła parować wtedy każdy odczyt był już różny o co najmniej 5 stopni od poprzedniego.

Teraz "walczę" z wodą we wtykach ;) Dam tym połączeniom ostatnią szansę, jak znów problem powróci - odetnę i podłączę bezpośrednio.


Te kable są z firmy CET ,   kategoria 5e  (w poprzednim poście miałem literówkę)
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 05 Styczeń, 2013, 13:16:28
Ja wymienię kabel na wiosnę.
Teraz za bardzo nie mam możliwości, no i zimno.

Proponuję jednak polutować przewody i zaizolować koszulkami termokurczliwymi najlepiej takimi z klejem. Po rozgrzaniu klej zalewa wszystko, zastyga i nie ma prawa nic tam się dostać. Można je kupić w sklepach wielobranżowych, elektrycznych i innych. Koszulka 0,5m kosztuje 2-3 złote.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 30 Styczeń, 2013, 18:09:29
Witam. Mam taki sam problem co kolega powyżej. Od kilku dni wariuje na mojej stacji WH1080 zewnętrzna temperatura. Są duże skoki. Okazało się że powodem jest podłączony wiatromierz. Gdy odłączyłem kabel wiatromierza od czujnika temp/wilgot , to temperatura wróciła do normy i było ok. Podłączony deszczomierz nie stwarza takich problemów. Kabel mam przedłużony o 5 metrów zwykłym kablem telefonicznym. Sprawdziłem i wysuszyłem kostkę która łączy kable za pomocą wtyczek RJ11. Myślałem że przyczyną było zawilgocenie wtyczek i kostki ale niestety po osuszeniu i uszczelnieniu silikonem efekt ten sam i nie pomogło.
Czy winien jest kabel ? Dziwne bo od pół roku stacja działała na tym kablu telefonicznym prawidłowo.
A może jednak będzie konieczna wymiana kabla na kabel skrętka FTP
 http://allegro.pl/kabel-skretka-ftp-kat-5e-zelowana-ekranowana-4272-i2803878632.html

Proszę o odpowiedź i rade . Z góry dziękuje
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 30 Styczeń, 2013, 18:59:46
Na mojej stacji jest tak że gdy połączenia stają się zawilgocone to każdy odczyt temperatury jest o co najmniej 0.1 stopnia inny niż poprzedni, a gdy miałem zwykły kabel telefoniczny to wykres był równy lecz co kilkanaście, kilkadziesiąt minut był skok o kilka stopni.
Jeśli masz możliwość, spróbuj wymienić baterie na nowe w czujniku zewnętrznym, jeśli piszesz że na początku nie było z tym problemu.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 31 Styczeń, 2013, 16:09:25
Baterie wymieniłem już wcześniej co nie pomogło niestety. Co do skoków temperatury to w porównaniu z wahaniami kolegi u mnie są skoki kolosalne od 5 do nawet 30 stopni   i to co nie całą minutą gdy jest aktualizacja danych z czujnika termo. Dodam jeszcze że czasami wyświetlają się trzy kreski ( - - - )
Już nie mam pomysłu co może być nie tak  :(
Sam wiatromierz podłączony do czujnika wskazuje prawidłowo i to zarówno prędkość jak i kierunek wiatru. Natomiast powoduje mega skoki temperatury zewnątrz. Wilgotność jest ok . Gdy odepnę kabel od wiatromierza to temperatura wraca do normy.
 Ah a dziś takie podmuchy wiatru mamy i z pomiarów nici  :(

Czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 31 Styczeń, 2013, 18:31:21
Zauważ, że im mocniej wieje tym skoki są większe i częstsze. U mnie jak zamarzł wiatromierz skoki całkowicie ustały.
Ustaw sobie w Cumulusie opcje blokowania przekazywania wyników w wypadku skoków temperatury. Bezpiecznie będzie ok. 2-3 stopnie.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 31 Styczeń, 2013, 20:54:06
Kilka dni temu gdy był słabszy wiatr również miałem takie wysokie skoki temperatury.

A gdzie dokładnie w Cumulusie  jest ta opcja blokowania wyników skoków temperatury ? 

Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 31 Styczeń, 2013, 21:48:53
... A gdzie dokładnie w Cumulusie  jest ta opcja blokowania wyników skoków temperatury ?
Menu -> Configuration -> Calibration -> Spike Removal ->Temperature
I tam ustawiasz wartość maksymalnego dopuszczalnego skoku temperatury i też innych wielkości.
Ja w zasadzie wszędzie coś wprowadziłem bo czasami stacja może dać jakiś wielki pik czegoś tam. Oczywiście wartości trzeba ustawić "z głową"
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 01 Luty, 2013, 16:11:29
Niestety, ustawienie w Cumulusie blokady skoków temperatury nie pomogło  :(

Nadal jest to samo.  Ustawiłem blokowanie skoku temperatury na 2 stopnie:

(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fs7.postimage.org%2Fehnac6ywn%2FScreen_Hunter_01_Feb_01_08_30.jpg&hash=5625a0dbac94dac1385f63b6d919f0f7) (http://postimage.org/image/ehnac6ywn/)

Już nie wiem co mam zrobić z tym problemem. Na razie odłączyłem kabel od wiatromierza żeby chociaż mieć prawidłową temperaturę.

Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 01 Luty, 2013, 18:12:08
Ustawienie tej blokady oczywiście nie wyeliminuje problemu. Może natomiast spowodować to, że takie ekstremalne skoki będą anulowane. Niestety ale skoki na poziomie 1-2,9 stopnia będą nadal się pojawiać.
Ja mam zamiar na wiosnę wymienić przewody na skrętkę ekranowaną kategorii co najmniej 5e (nawet nie 5). Ta 5e ma znacznie lepszą odporność na zakłócenia względem 5.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 02 Luty, 2013, 11:20:34
Również będę musiał zastosować ten zabieg w postaci wymiany kabla na ekranowy.

Jakby tego było mało, dzisiaj rano wydarzyła się dziwna rzecz, mianowicie przy włączaniu Cumulusa nagle wyzerowały mi się dane na stacji z zewnętrznego czujnika. Miałem wszędzie kreski ( - - - )
Zrestartowałem stację wyjmując baterie oraz z czujnika ale nadal to samo.
Co mogło się stać ? Jeszcze rano przed uruchomieniem Cumulusa na stacji dane były prawidłowe.

Proszę o pomoc.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Luty, 2013, 13:41:42
W związku z brakiem odpowiedzi ponawiam pytanie. Myślałem że brak danych na stacji z czujnika zewnętrznego to chwilowy problem ale od wczoraj nic się nie zmieniło  :(

Nadal mam na stacji same kreski z pomiarów z wszystkich zewnętrznych czujników
Zamieszczam zdjęcie:
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fs11.postimage.org%2F4ywfes9r3%2Fstacja.jpg&hash=d4d560cf519232932b7e10a943640190) (http://postimage.org/image/4ywfes9r3/)



Bardzo proszę o pomoc . Z góry dziękuje
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 03 Luty, 2013, 14:20:50
Baterie na pewno są nowe, nie rozładowane ? Przedłużone przewody często powodują większe rozładowanie się baterii.
Jak się świeci dioda na czujniku zewnętrznym i czy w ogóle się świeci ?
Przy wyciąganiu baterii nie pomyliłeś polaryzacji ? Czujnik zewnętrzny nie posiada zabezpieczenia przed nieprawidłowym włożeniem baterii.
Zawsze powinno się na początku wkładać baterie w czujniku zewnętrznym, a potem w stacji wewnętrznej, czy na pewno tak zrobiłeś ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Luty, 2013, 14:51:37
Baterie nie są rozładowane i prawidłowo umieszczone, tzn najpierw w czujniku zewnętrznym a później w stacji.
Dioda na czujniku świeci.

Przypomnę tylko że problem ten wystąpił przy uruchomianiu Cumulusa.
Nagle wyzerowane zostały parametry na stacji i od tamtego czasu tak zostało.
 Wcześniej było wszystko ok.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 03 Luty, 2013, 14:57:07
Jaki błąd się wyświetla w Cumulusie ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Luty, 2013, 16:08:24
Jaki błąd się wyświetla w Cumulusie ?

Wyświetla się błąd :

" Fine Offset station not found!- check connections and restart Cumulus "

Dodam tylko że kabel usb odłączyłem i jeszcze raz uruchomiłem Cumulusa i nadal to samo.  Na stacji po odłączeniu kabla usb nadal są kreski.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 03 Luty, 2013, 16:41:36
Dziwne, zawsze jest tak że gdy nie ma zasięgu z czujników zewnętrznych to Cumulus wyświetla że utracono zasięg.
Spróbuj podłączyć stacje kablem, a baterie wyciągnąć, napisz czy stacja będzie nadal włączona.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Luty, 2013, 18:49:04
Nie wiem czy tak powinno być ale po podłączeniu kabla usb do stacji bez baterii stacja się włącza tak jakby były w niej baterie.
Po prostu stacja jest zasilana przez kabel usb z komputera. Pewnie tu tkwi problem ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: DominikG w 03 Luty, 2013, 19:29:15
Właśnie stacja ma być zasilana z USB, chciałem wiedzieć czy kabel nie jest uszkodzony.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: wiatromen w 03 Luty, 2013, 20:36:17
Dioda na czujniku świeci.

Świeci  się ciągłym światem ?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Luty, 2013, 21:37:27
Świeci  się ciągłym światem ?

Dioda w czujniku świeci  po każdym pobieraniu danych tzn. około co 48 sekund . 

Jedynie przy włożeniu baterii świeciła ciągłym światłem.

Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: wiatromen w 04 Luty, 2013, 12:02:39
 Rozumiem że już próbowałeś czujnik postawić obok bazy ( nie za blisko ) i obserwować czy nawiązała sygnał.

 Jeśli nie to przynieś czujnik termo-hydro do domu wyjmij baterie z czujnika i bazy ( na 10 min ) następnie włóż według kolejności i zobacz czy dane są na ekranie.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 05 Luty, 2013, 16:36:28
Wykonałem ten zabieg tzn. przyniosłem czujnik do pokoju, wyjąłem baterie.
Po pewnym czasie włożyłem ponownie baterie do czujnika i stacji , sam czujnik postawiłem kilka metrów od stacji na stole i o dziwo dane pokazały się na ekranie.

Zostawię na razie czujnik w pokoju do jutra i zobaczę co dalej . Mam nadzieję że po wystawieniu na zewnątrz będzie wszystko ok. Dam znać .
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 06 Luty, 2013, 17:18:59
A więc tak, po sprawdzeniu czujnika w warunkach pokojowych zamontowałem ponownie czujnik na zewnątrz. Po kilku minutach temperatura i wilgotność powietrza wróciła do normy i dane na ekranie stacji wyświetlały się prawidłowo.
Dodam tylko że nie podłączałem jeszcze przewodu od deszczomierza i wiatromierza.
Aby się upewnić co było dokładnie przyczyną wcześniejszych problemów związanych z brakiem danych postanowiłem wykonać test i podłączyć kable od deszcz/wiatr do czujnika zewnętrznego.
Okazało się że właśnie tutaj tkwił problem, mianowicie po podłączeniu przewodów nagle na stacji wyzerowały się dane z zewnętrznego czujnika. Raz podłączyłem sam deszczomierz, drugi raz wiatromierz a na końcu obydwa naraz i efekt był ten sam.
Wniosek jest jeden. Będę musiał wymienić kable na przewody ekranowe FTP o których wspominał kolega "kriu"
Obecnie stacja prawidłowo współpracuje z  czujnikiem termo/higro przesyłając jedynie dane temperatury i wilgotności powietrza.
 Co jest dowodem na to że czujnik jak i stacja działają prawidłowo.

 
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: wiatromen w 06 Luty, 2013, 20:23:32

Okazało się że właśnie tutaj tkwił problem, mianowicie po podłączeniu przewodów nagle na stacji wyzerowały się dane z zewnętrznego czujnika. Raz podłączyłem sam deszczomierz, drugi raz wiatromierz a na końcu obydwa naraz i efekt był ten sam.


 To fajne że zlokalizowałeś usterkę, a podłączałeś już bazę do komputera ? 
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 06 Luty, 2013, 21:09:47
"geepard" napisz jeszcze czy kreski pojawiają się tylko przy podłączonych wszystkich czujnikach, a czy np. jak podłączony jest sam deszczomierz to jest dobrze lub jak jest przy samych czujnikach wiatru. Jak to jest z pojedynczymi podłączeniami. Pytam o to bo ciekawi mnie co powoduje te problemy. U mnie skoki temperatury są na pewno od czujników wiatru. Sam deszczomierz nic nie psuje.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 07 Luty, 2013, 16:37:13
To fajne że zlokalizowałeś usterkę, a podłączałeś już bazę do komputera ?

Tak, podłączyłem już stację do komputera oraz uruchomiłem Cumulusa i nie było problemów.


"geepard" napisz jeszcze czy kreski pojawiają się tylko przy podłączonych wszystkich czujnikach, a czy np. jak podłączony jest sam deszczomierz to jest dobrze lub jak jest przy samych czujnikach wiatru. Jak to jest z pojedynczymi podłączeniami. Pytam o to bo ciekawi mnie co powoduje te problemy. U mnie skoki temperatury są na pewno od czujników wiatru. Sam deszczomierz nic nie psuje.

Problemy z brakiem danych na wyświetlaczu rozpoczęły się przy podłączonym jedynie deszczomierzu a więc i tutaj tkwił problem. Jak już wcześniej pisałem wykonałem ponownie testy z wszystkimi czujnikami jak i każdym z osobna i było podobnie. Pozostaje jedynie wymiana kabli na ekranowe co za jakiś czas zwrócę się w tej sprawie do kolegi "kriu" Dokładnie mam tu na myśli jakie wtyczki do podłączenia z czujnikiem , bo z tego co wiem to do kabla ekranowego FTP pasują RJ45   a czujnik termo/higro ma gniazda do RJ11. No i sprawa bezpośredniego połączenia z deszczomierzem i wiatromierzem.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 11 Luty, 2013, 16:43:36
Pozwolę sobie wstawić małą aktualizację. Mianowicie korzystając w weekend z dobrej aury ( brak śniegu ) postanowiłem jeszcze raz wykonać test jeśli chodzi o deszczomierz który nie dawał mi spokoju z tego względu że problemy z brakiem danych oraz skoki temp powodował wcześniej wiatromierz.

I się okazało że deszczomierz nie ma jednak żadnego wpływu na te anomalie. Obecnie mam podłączony do zewnętrznego czujnika i temp jak i wilgotność jak i pomiar opadu działa bez problemu.

A więc podsumowując cały ten maraton, głównym i jedynym winowajcą jest połączenie z wiatromierzem.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 12 Luty, 2013, 17:31:32
 Muszę zweryfikować moją ostatnią aktualizację. Okazało się że połączenie z deszczomierzem działało tymczasowo do dnia dzisiejszego. Jednak  nie tylko wiatromierz powodował zawieszenie danych na stacji w postaci kresek. Mimo że miałem podłączony jedynie deszczomierz to po jednym dniu efekt był ten sam co z wiatromierzem.

Eh nie myślałem że z tą stacją meteo będzie tyle problemów. A wszędzie jest tak polecana i reklamowana. Szkoda
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 02 Marzec, 2013, 16:09:20
Wiosna coraz bliżej dlatego mam w planach wymianę kabla do czujników wiatru i deszczomierza.
W związku z tym mam pytanie do fachowców a w szczególności do kolegi "kriu"
Jaki najlepiej kabel ekranowy zakupić ?
Jak połączyć zewnętrzny czujnik  termo/higro z czujnikami wiatru i deszczomierza ( kabel ekranowy ponoć ma wtyczki RJ45 )

Czy byłaby możliwość zastosowania jednego kabla "skrętki" do połączenia wszystkich czujników, z tego co słyszałem to w kablu ekranowym jest 8 żył.  Ogólnie chyba potrzebne będzie 6 żył ( 2 wiatromierz, 2 kierunek wiatru oraz 2 deszczomierz )

Jak dostać się bezpośrednio do czujnika wiatru/deszczomierza w celu podłączenia kabla ekran. FTP ? Czy jest taka możliwość ? A może wystarczy podłączyć kabel skrętka do skróconego kabla fabrycznego ?

Proszę bardzo o pomoc i odpowiedź na powyższe pytania.
Z góry dziękuje
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 02 Marzec, 2013, 22:12:32
Wydaje mi się, że odpowiednia będzie skrętka ekranowana tzw. FTP kategorii 5e lub nawet 6. Ta 5e jest lepsza od samego 5 bo jest mniej wrażliwa na zakłócenia – tak jest podane w opisach. Można wszystkie połączenia (6 przewodów) puścić w jednej skrętce - właśnie po to ta skrętka. Jest jeszcze taki rodzaj skrętki, gdzie każda para jest osobno ekranowana, ale jest ją chyba ciężko dostać i jest pewnie sporo droższa. Takie coś jest pewnie 100% pewne, że zekranuje ew. wzajemne zakłócenia, bo niestety, ale one też mogą wpływać na odczyty.
Ja w tej chwili mam skrętkę nieekranowaną 5 kategorii. Połączenia zrobiłem tak, że w oryginalnych przewodach odciąłem wtyczki i przylutowałem przewody skrętki. Połączenia proponuję zaizolować koszulkami (rurkami) termokurczliwymi najlepiej z klejem. Są trochę droższe. Na pewno jedna 0,5m wystarczy – cena ok. 2zł i druga grubsza na całość połączeń – w zasadzie wystarczy aby tylko ta druga była z klejem. Ten klej zalewa połączenia i nie dopuszcza wody. Nie trzeba tego niczym innym izolować. Po drugiej stronie, (czyli od strony czujnika termo-higro) zacisnąłem wtyczki RJ11 za pomocą zaciskarki. Wcześniej nałożyłem kawałeczki koszulek termokurczliwych, aby usztywnić przewody. Dwa wolne przewody proponuję połączyć z ekranem po obu stronach skrętki. Dodatkowo proponuję pozostawić te dwa wolne z dwóch różnych skrętek (par) czyli np. dwa biało-kolorowe. Chodzi o to, aby dodatkowo wewnątrz stworzyć lepsze ekranowanie. Ekran należy też połączyć jakimś przewodem do uziemienia, czyli do bolca uziemiającego w gniazdku sieci elektrycznej. Można np. jak tak jest wygodniej gdzieś w środku (jak przebiega skrętka) lekko ją naciąć i tam podłączyć to uziemienie, bo nie zawsze na końcu jest możliwość dojścia do uziemienia. Oczywiście wszystkie połączenia należy polutować a nie skręcać czy coś takiego.
Oczywiście te dwa wolne przewody można użyć do podłączenia czegoś innego – jakiegoś czujnika przewodowego czy też nawet do zasilania.
Tak więc do czujnika termo-higro idzie jedna skrętka, która wchodzi pod osłonę radiacyjną i całość ładnie wygląda.
Mam nadzieję, że pomogłem. To są moje uwagi częściowo praktyczne a częściowo teoretyczne, jako że z zawodu jestem elektrykiem i naukowcem jednocześnie.
Czekam na efekty jak to zrobisz. Ja zabiorę się za zamianę pewnie trochę później.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 03 Marzec, 2013, 12:04:27
Dziękuje za odpowiedź i cenne wskazówki. Na pewno wezmę je pod uwagę  :)

Jak podejmę się owej wymiany kabla to zdam relację z montażu. Mam nadzieję że sobie poradzę z tym i wszystko będzie działać jak należy.
Ewentualnie o pomoc zgłoszę się tutaj.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 04 Marzec, 2013, 09:39:04
Mam już na oku kabel ekranowy oraz koszulkę termo. Czy mógłbym prosić o poradę czy dobrze wybrałem ?
Chciałbym się upewnić zanim zakupię:

http://allegro.pl/kabel-skretka-sieciowy-ftp-8-zyl-cat-5e-na-metry-i2998140867.html

http://allegro.pl/koszulka-rurka-termokurczliwa-czarna-1-7mm-dl-1m-i3057503467.html

Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 04 Marzec, 2013, 13:30:51
Proponuję jednak taką:
http://allegro.pl/kabel-kat-5e-ftp-linka-skretka-a-lan-fv-p-n-i3013247669.html
Jest na pewno kategorii AWG-24 i baz domieszki aluminium (w każdym razie nic nie ma o tym w opisie). No i jest to linka - będzie łatwiej ja układać.
A co do koszulek to ta co podałeś jest baz kleju. Wpisz "z klejem" to takie się pojawią. Np.: http://allegro.pl/koszulki-termokurczliwe-z-klejem-bardzo-szczelne-i3062979173.html
Ja kupiłem takie w sklepie (elektrycznym lub nawet jakimś innym)
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: geepard w 04 Marzec, 2013, 18:37:38
Wielkie dzięki za radę.
Jednak zdecydowałem się na zaproponowany kabel kategorii AWG-24. Tym bardziej że ten sklep jest w Poznaniu gdzie będę mógł się wybrać osobiście i zobaczyć na miejscu co mają. Może przy okazji uda mi się również dostać koszulki z klejem  :)
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 02 Sierpień, 2013, 23:26:45
Ciąg dalszy mojego "użerania" się z tymi skokami temperatury:
http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=1404.msg11618#msg11618
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: rafal19_74 w 27 Kwiecień, 2014, 18:54:24
Witam wszystkich użytkowników stacji pogodowych!
Chciałbym się podzielić z moimi doświadczeniami odnośnie problemów z stacją WH1080 a dokładnie skoków temperatury zewnętrznej i zaników transmisji czujników zewnętrznych.. Jak już koledzy zauważyli  problem skoków temp. jest powiązany z działaniem czujnika prędkości wiatru. Jednak moim zdaniem, usterka nie leży po stronie wiatromierza ani jego okablowania choć jest związane z jego działaniem lub nie, a konkretnie z wysyłaniem przez niego impulsów zwarć kontaktrona. Udało mi się to stwierdzić podpinając krótkie przewody bezpośrednio do punktów lutowniczych gniazda RJ (dwa środkowe piny) na płytce nadajnika zewnętrznego i symulując nimi działanie odłączonego wiatromierza. Niestety, skoki też występują. Dlatego wymiana kabli na ekranowane nie ma większego sensu (przynajmniej w moim przypadku). Moja stacja pracowała (bezawaryjnie) prawie trzy lata na oryginalnych kablach których spory nadmiar był zwinięty na kłębek pod samą stacją w kominie. Jeżeli uda mi się zlokalizować problem podzielę się informacjami.
             Następny częsty problem, czyli nie działający nadajnik zewnętrzny (termo-higro) z świecącą ciągle diodą udało mi się rozwiązać  ;). Transmisja zaczęła zanikać w czasie zwiększonej wilgotności powietrza aż w końcu ustała zupełnie. Po długim boju z problem okazało się, że winny był rezonator kwarcowy procesora głównego. Znajduje się pomiędzy gniazdami RJ a zaciskami baterii, to taki mały walec. Prawdopodobnie się rozszczelnił. Ten rezonator nie ma oznaczeń jednak metodą prób i błędów udało mi się ustalić że to kwarc 9.00Mhz.  (KDS9M). Mam nadzieję, że te informacje mogą się komuś przydać.

Rafal
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 05 Maj, 2014, 09:40:29
@rafał
jakiś czas temu padł mi jeden czujnik zewnętrzny z objawami jakie opisujesz (ciągle świecąca się dioda). Znalazłeś tylko przyczynę tej awarii czy też sposób na jego rozwiązanie? Np jakieś dodatkowe uszczelnienie?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: rafal19_74 w 07 Maj, 2014, 20:00:31
Witaj,  w moim przypadku przyczyną awarii  okazał się rezonator kwarcowy. Rozwiązaniem tego problemu jest oczywiście wymiana rezonatora na sprawny. Jeżeli stacja ruszy można ten rezonator np. polakierować.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 07 Maj, 2014, 20:54:51
A mógłbyś wskazać w którym dokładnie miejscu on się znajduje?
tu pomocnicze foty (najlepiej gdybyś którąś z nich przerobił choćcby w paincie i wskazał miejsca które należy wylutowąć):
http://www.timetec.freeserve.co.uk/DCF/rear.jpg
http://www.timetec.freeserve.co.uk/DCF/top.jpg
Co do samego rezonatora, czy musi on być konkretnie 9MHz, czy próbowałeś np z 8MHz lub z 12 MHz? Bo z tego co widzę na allegro te 9MHz raczej słabo przypominają walec., no chyba, że ich kształt jest bez znaczenia, a szerokość nóżek zawsze standardowa?
http://allegro.pl/rezonator-kwarcowy-9814khz-9-814mhz-11-i4206782806.html

Gdyby taka solucja rzeczywiście często działała byłoby to naprawdę dużym sukcesem, bo jak wiadomo zakup samego czujnika to niemały problem, wszystko z uwagi na jego b. słabą dostępność na rynku.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: rafal19_74 w 08 Maj, 2014, 12:33:09
Tak jak napisałem w pierwszym moim poście, znajduje się się pomiędzy zaciskami baterii (te dwie blaszki (+ -)) a gniazdami RJ (te czarne kostki gdzie podłączasz czujnik wiatru i opadów). Tam jest trochę mało miejsca więc trzeba się posłużyć pinsetą i mieć trochę wprawy w lutowaniu. Tego rezonatora na Twoich zdjęciach nie widać ale jest tam gdzie piszę. Na moim nie było oznaczeń więc wylutowałem  parę sztuk i po kolei próbowałem. Nadajnik ruszył tylko na 9.00Mhz.  A tak wygląda : http://r.twenga.pl/g3.php?pg=VDs2Mzk0MzY0NDM1Nzg5NDM3Njc1OzQwMDU1MjE7aHR0cDovL2FiYy1lbGVjdHJvbmljcy5jb20ucGwvcGwvcC9SZXpvbmF0b3Ita3dhcmNvd3ktVEMzOC0zMi43Njgta0h6LzY0NTs2MzYxYWJiOGY0ZGI1ZWVkMzQxNGQ5ZWY4NWIyOGRmOQ%3D%3D&dac=1
tylko że 9.00mhz.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 08 Maj, 2014, 12:51:06
Czyli jak rozumiem, żaden z tych przykładowo na tej stronie by się nie nadawał ? Bo są tu m.in częstotliwości : 8.86MHz 9.21MHz, ale 9.00 nie ma. Możesz zdradzić gdzie takowe są do nabycia?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: rafal19_74 w 09 Maj, 2014, 11:47:40
Faktycznie ciężko taki kupić. Jeżeli masz mozliwość wylutuj parę sztuk z złomu elektronicznego i na chybił trafił próbuj, może trafisz. U mnie chyba na 5-6 sztuk 2 pracowały. Albo podaj adres na PW to Ci poślę w liście taki.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 12 Maj, 2014, 20:49:21
Swoją drogą ciekawi mnie jak doszedłeś do tego co ulega uszkodzeniu w tym czujniku? Duże doświadczenie w elektronice czy tylko umiejętne operowanie jakimś miernikiem?
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: rafal19_74 w 13 Maj, 2014, 22:06:08
Mam pewne doświadczenie w elektronice. A do uszkodzenia doszedłem w dość przypadkowy sposób: po dotknięciu obudowy rezonatora metalowym śrubokrętem czujnik ożył. List dzisiaj wysłałem, ciekawy jestem czy też to będzie to.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 15 Maj, 2014, 01:25:43
U mnie objawy były takie: pewnej nocy przy wysokiej wilgotności (słabej mgle) czujnik ok 4 rano przestał przesyłać dane do bazy. Ok 10 rano zabrałem go do domu. Nie wiedziałem co z nim nie tak, więc bez specjalnego czekania postanowiłem wyjąc i włożyć baterie. Z początku nic to nie dawało - nie było reakcji czujnika na pierwsze dwie zmiany baterii. Odczekałem 20 minut, włożyłem baterie i dioda świeciła się tylko światłem ciągłym. Odczekiwanie i resetowanie powtarzałem potem jeszcze wielokrotnie. 2 lub 3 krotnie czujnik wystartował poprawnie - po czym nie dawał znaków życia (czytał sygnał DCF) - wtedy jednak nie wiedziałem, że może robić to aż do 11-12 minut bez połączenia z bazą. Ogłupiony przez instrukcję brak synchro przez ponad 7 minut traktowałem jako błąd ;/ i wtedy reset powtarzałem - najczęściej z zaświeceniem się diody na stałe. W końcu po kilku godzinach każdy reset kończył się zaświeceniem diody na stałe i jest tak zdaje się po dziś dzień (ostatnio sprawdzałem z 2 tygodnie temu). Więc objawy praktycznie te same co u Ciebie. Pojawia się też pytanie czy ten rezonator jest identyczny w czujnikach do wh1080 i mojej wh2080..
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: charly w 19 Maj, 2014, 11:49:15
Otworzyłem ten czujnik. A dodać muszę, że nie było to zadaniem łatwym, mnóstwo kleju na bokach. Przy okazji otwierania chyba drasnąłem ten ferrytowy drucik na antenie dcf (w wh2080 znajduje się on u samej góry czujnika). Czujnik badawczo sprawdzałem kilkakrotnie podczas otwierania osłony i o dziwo tuż przed końcem całego procesu ruszył i zaczął działać prawidłowo! Nie trwało to jednak długo, bo raptem 2 dni. Teraz od czasu do czasu przestaje nadawać (nie zapala się kontrolka co 48 sek). Objawy są wówczas następujące: jeśli od razu przełoży się baterie to nie zaświeca się nic. Jeśli odczeka się jakiś czas - powiedzmy kwadrans lub 30 min (w zależności od tego jak długo były w czujniku baterie od kiedy przestał nadawać) to po ponownym włożeniu baterii zapala się na stałe czerwona kontrolka. Wówczas znów po wyjęciu baterii i odczekaniu jakiegoś czasu (kolejnych 15-30 minut) i przełożeniu baterii czujnik znów zaczyna normalnie działać - przynajmniej na jakiś czas (od 1 do nawet kilkudziesięciu godzin). Wracając do anteny dcf to prawdopodobnie to draśnięcie ją uszkodziło - choć nie widać aby drucik był przerwany to jednak czujnik nie łapie synchronizacji dcf - co jednak znając tego konsekwencje (pauzy w przesyłaniu danych) niespecjalnie mnie zmartwiło ;-)
Do lutowania jeszcze się nie zabierałem. Faktycznie - umiejscowienie tego rezonatora jest wielce problematyczne jeśli chodzi o jego przylutowanie (szczególnie dla kogoś mało doświadczonego w zabawach z płytkami pcb), a na dodatek ścieżki do jego podłączenia na laminacie dość blisko siebie. Nie wiem jak  to wygląda w wh1080, ale w mojej wh2080 osłona ów rezonatora jest dodatkowo połączona kabelkiem prawdopodobnie z masą.  Całość wygląda trochę inaczej niż na zdjęciach które wcześniej zamieściłem. Po stronie frontowej pod gniazdkami RJ11 znajduje się jeszcze jeden rezonator - ciekaw jestem za co on odpowiada i czy on też nie powoduje jakiś problemów. Później zamieszczę jakieś zdjęcia.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: luc0as w 19 Maj, 2014, 23:13:19
Witajcie ja od kilku dni miałem wahania temperatury po przeczytaniu waszych wypowiedzi stwierdziłem ze to wina kabli zwłaszcza ze ostatnio u mnie wiało ze 2 dni ponad 60 km/h w porywach i lało a kabelki na 15 metrach podwieszone nad dachem to je tam ładnie bujało.
Dziś korzystając z pogody wziąłem co trzeba a dodam ze skrętki miałem z 10 metrów Kat 7 swiss made to sobie myślę a co tam :)
Po rozkręceniu wskaźnika wiatru kable praktycznie odpadły , plus gniazdo było zaśnieżałe .
Puki co narazie wszystko działa zobaczymy co się bedzie działo przez noc :)


Edit:Po zczytaniu danych z nocy wszystko gra brak skoków temp :)
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: kriu w 22 Maj, 2014, 10:48:24
Czekaj, czekaj, czy ja dobrze widzę - na drugiej focie widać, że czujnik temperatury-wilgotności są umieszczone zaraz przy wylocie wentylacji?!?!?!?!
Przecież to będzie strasznie oszukiwać wskazania zarówno temperatury jak i wilgotności.
Tytuł: Odp: Skoki temperatury i przedłużone przewody
Wiadomość wysłana przez: luc0as w 22 Maj, 2014, 10:51:48
Mam inne czujniki temp w okolicy i niema większej różnicy niż 1 stopien , a niestety to jedyne miejsce skąd czujnik komunikuje się ze stacją plus na tyle oddalone od anteny CB radia ze ta go niezakłuca jedynie co widać różnice to wilgotnośc w sobote skacze bo to kominy z łazienki :)