Witajcie. Przepraszam że piszę post pod swoim wpisem, ale chciałbym opisać jak zakończyła się sprawa związana z moją stacją.
Nie "odkryję tym Ameryki", ten aspekt się przewija tu i ówdzie ale moim zdaniem w przypadku tych konkretnie stacji dość często gubią one sygnał gdy są ustawione z dala od routera. Pisząc "z dala" mam na myśli 10-15 m i jakiekolwiek ściany grubsze niż 10-12 cm i zbrojone. Podobnie rzecz ma się gdy są jakieś przewody elektryczne w okolicy. Może być też tak że ściana jest dość cienka ale ustawienie czujnika jest takie że sygnał ulega większemu rozproszeniu niż może nam się wydawać.
Przedstawiłem schematycznie na rysunku jak u mnie wyglądała sytuacja i co pomogło rozwiązać problem. Obecnie od kilku dni stacja nadaje bez przerwy. Ustawiłem ją 50 cm od cienkiej ściany za którą bezpośrednio stoi router. Czujnik zewnętrzny znajduje się jakieś 8 m od stacji bazowej - za jedną ścianą 12 cm i jedną 25 cm + izolacja 15 cm. Jednocześnie pozostawiłem czujnik wewnętrzny z ciśnieniomierzem na niższej kondygnacji (ok 10 m od routera w linii prostej, w zasadzie przeszkodą jest tylko strop lany, a więc teoretycznie nie powinno być problemu, myślę jednak że stal która znajduje się w stropie pogarsza transmisję). Widać to na wykresie (jest cały poprzerywany dla parametru ciśnienie). Trudno ocenić czy zmiana (aktualizacja) oprogramowania czy też przestawienie stacji było tutaj kluczowe, szczególnie że pomimo aktualizacji dalej gubiła sygnał. Myślę że po części jedno i drugie. Mam nadzieję że to komuś ułatwi rozwiązanie problemu z tą konkretną stacją w przyszłości. Pozdrawiam.