U mnie nawet bez wiatraczka, sama rura szeroka pomalowana z zewnątrz farbą daje fajny efekt.
Gruba rura, grubo pomalowana się tak nie nagrzewa, dotykałem ręką bo teraz na jej zachodnią część świeci słońce i wcale nie jest ciepła w porównaniu z innymi przedmiotami z np. suchego drewna, cienkiego plastiku, blachy itd.

A tutaj przykładowy wykres temperatury bez osłony z 18 czerwca poprzedniego roku.
Czujnik w godzinach południowych był zakrywany częściowo przez drzewo, w godzinach popołudniowych był zakrywany również częściowo przez liście z gałęzi tego drzewa, które dają cień, koło 16 wyszło słońce i świeciło na oryginalną osłonę.

Zaraz zaniosę w to miejsce termometr rtęciowy do cienia i zobaczę czy w środku aby nie jest cieplej.
Może przy bezchmurnym niebie , bezwietrznym i bardzo upalnym będzie troszkę zawyżać - jeśli tak będzie to jeszcze obkleję tą rurę tak jak pisałem "ekranem zagrzejnikowym".
Mimo wszystko głupi eksperyment, a jakie fajne efekty. Trzeba testować, testować i jeszcze raz testować i domowym sposobem można polepszyć wskazania.