Otóż (co prawda nie wiem, czy to dobre miejsce na to pytanie, ale w sumie ten wątek jest najszerszym dotyczącym tej stacji, a nie chcę mieszać zagadnień jej dotyczących) mam pytanie dotyczące deszczomierza. Zamontowałem go w taki sposób, jak na obrazku (słabej jakości, ale ograniczenie rozmiaru, a inaczej udostępnić zdjęć nie umiem [żadnych kont nie chce mi się tworzyć dla kilku obrazków]). Do rurki pcv przykręciłem podstawkę do doniczki śrubą z nakrętką (i podkładką oczywiście

), a deszczomierz jest przykręcony do podstawki dołączonymi czterema śrubkami. Wiedziałem, że nie jest to najlepszy sposób i staram się coś wymyślić stabilniejszego. Dziś wieje dość spory wiaterek (20-30 km/h, a w nocy w porywach miałem max. 94 km/h) i niemiłosiernie buja mi moją konstrukcją, a co za tym idzie deszczomierz mierzy mi opad, mimo jego braku. Póki co wiem, że jak tak wieje, to mi nie spadnie na ziemię, ale muszę jakoś to usprawnić, dlatego proszę o sugestie, co można zrobić. Tylko proszę o realne i mało skomplikowane sposoby, bo majsterkowiczem także nie jestem.