Witam wszystkich.
Chciałbym poruszyć problem (albo wadę) stacji pogodowej Xonix Te 657.
Stację posiadam od ok. 1 miesiąca. Po zamontowaniu stacji oraz czujnika zewnętrznego (ok. 10m od stacji) poustawiałem wszystkie wymagane parametry. I w zasadzie już w pierwszy dzień użytkowania pojawił się problem: otóż po kilku godzinach od uruchomienia stacji, straciła ona kontakt z czujnikiem zewnętrznym (brak wskazań na stacji). Pomyślałem - być może za duża odległość czujnika od stacji, za dużo przeszkód na drodze (ściany itp.) lub coś zakłóca sygnał. Lecz mocno się zdziwiłem, gdy zdemontowałem czujnik zewnętrzny i położyłem go obok stacji - czujnik wskazywał przesyłanie sygnału do stacji (migająca dioda na czujniku) ale na stacji cały czas nie było odczytu z czujnika. Nie pomagał nawet reset czujnika zewnętrznego (wraz z pozbawieniem go zasilana - wyjęcie baterii). Pomógł dopiero reset samej stacji (pozbawienie jej zasilania sieciowego i z baterii), lecz po tej czynności trzeba wszystko ustawiać od początku. Po ok.1 miesiącu bezproblemowego użytkowania problem znowu się powtórzył.
I tu mam pytanie - czy jest to normalne, że po utracie sygnału z czujnika zewnętrznego należy resetować stację (tzw. 'ten typ tak ma'), czy może mam pecha i trafiłem na wadliwy egzemplarz, który muszę reklamować.
Z góry dziękuję za wszelaką pomoc.