Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z forum wyrażasz zgodę na używanie cookies. Więcej informacji w regulaminie.
StacjePogody.waw.pl

Autor Wątek: problem z wiatrakiem wh 1080  (Przeczytany 20503 razy)

Offline kriu

  • Nimbostratus
  • ****
  • Wiadomości: 496
  • Otrzymał podziękowań: 21
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja stacja na Wunderground
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Typ stacji: Velleman WS1080, Evolve Pilot 6", Conrad W263, inne układy pomiarowe 1-wire
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Marzec, 2016, 20:12:56 »
Zauważyłem dzisiaj, że nie jest wyświetlana prędkość wiatru na mojej stacji (Velleman WS1080). Patrzą w historię jest tak od ok. 40 godzin i stało się to nagle. Poza tym w tym czasie w pogodzie nic nadzwyczajnego się nie działo, nawet już nie padało. Na wyświetlaczu pokazywana jest cały czas prędkość 0.0.  Oczywiście wiatrak kręci się bez problemu. Kierunek wiatru pokazywany jest prawidłowo. Wszystkie styki sprawdziłem i przeczyściłem (nawet te na dachu przy czujnikach). Wymieniłem także baterie na nowe. Nawet stacja bazowa została wyłączona. Wszystkie pozostałe czujniki działają. Być może odpowiedzialna jest wilgoć, która dostała się gdzieś głębiej. Tak więc jeszcze poczekam i zobaczę co będzie choć wątpię żeby to było tylko to.
Zastanawiam się też czy przyczyną może być zepsuty kontaktron.
I teraz moje pytania:
Czy wymieniał może ktoś kontaktron w takim czujniku? Czy w ogóle psują się takie elementy?
Czy musi to być jakiś specjalny kontaktron czy jakikolwiek pasujący gabarytowo?
Czy miał może ktoś podobną awarię i jak ją usunął?
Czy można kupić gdzieś tanio cały „wiatraczek”? – najlepiej w Polsce.

Najchętniej wymieniłbym cały wiatraczek na nowy. Jest sklep (poprzedni post Areecki’ego): http://www.maplin.co.uk/p/maplin-replacement-wind-speed-sensor-for-n96fy-n82nf - cena odpowiednio niska – ale niestety nie jest to w Polsce.

Forum Użytkowników Stacji Pogodowych

Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Marzec, 2016, 20:12:56 »

Offline Sullivan

  • Cirrocumulus
  • **
  • Wiadomości: 42
  • Otrzymał podziękowań: 4
  • Płeć: Mężczyzna
    • ikonka GG
  • Miejscowość: Krosno Odrzańskie
  • Typ stacji: WS-0101
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #31 dnia: 13 Marzec, 2016, 17:19:14 »
Cytuj
Czy wymieniał może ktoś kontaktron w takim czujniku? Czy w ogóle psują się takie elementy?
Kontaktronu nie wymieniałem, ale z doświadczenia wiem, że takie elementy mogą się zepsuć. Możesz to sprawdzić używając magnesu i multimetru. Gdy przystawisz magnes do kontaktronu powinien się on "otworzyć". Ustawiasz multimetr na pomiar rezystancji (oporności) i bez przyłożonego magnesu multimetr powinien pokazać nieskończony opór. Gdy magnes przystawisz powinien być zerowy. Pomiar prędkości dokonywany jest za pomocą zmiennej skokowo rezystancji. Prędkośc wiatru to jest ilośc impulsów w czasie. Tak przynajmniej jest w mojej stacji.

Cytuj
Czy musi to być jakiś specjalny kontaktron czy jakikolwiek pasujący gabarytowo?
Moim zdaniem powinien być oryginalny. One nie są drogie i koszt jednego to kilka złotych. Nie będziesz miał raczej problemów z odczytaniem numeru kodowego. Jeśli tak to układ scalony powinien mieć swoją nazwę. Wpiszesz numer układu w google i dodasz obok słowo "datasheet" i na pierwszej stronie powinieneś mieć w formacie pdf wszystkie niezbędne informacje.

Cytuj
Czy miał może ktoś podobną awarię i jak ją usunął?
Miałem podobną sytuację z czujnikiem kierunku wiatru. Pokazywał może 10 z 16 kierunków lub nie pokazywał go wcale. Awaria znajdowała się w rezystorach SMD. Przypuszczam, że wystarczyłoby zwykłe poprawienie lutów, bo od ładnych paru lat stosuje się cynę bezołowiową, która jest gorszej jakości od ołowiowej, a jakość tych spoiw lutowniczych w tych czasach pozostawia wiele do życzenia. Niemniej jednak zdecydowałem się nie bawić w poprawianie kilkunastu lutów i kupiłem cały czujnik kierunku wiatru.
Cytuj
Czy można kupić gdzieś tanio cały „wiatraczek”? – najlepiej w Polsce.
Można. Ja swój czujnik kierunku wiatru zakupiłem w sklepie Thermocenter w Radomiu za kwotę 60 zł plus wysyłka za nowy. Podpiąłem pod swoją stację i działa bez zarzutu.

Offline mati211p

  • Nimbostratus
  • ****
  • Wiadomości: 479
  • Otrzymał podziękowań: 15
  • Płeć: Mężczyzna
    • ikonka GG
    • MeteoSerwis24
  • Miejscowość: Świdnik Duży Drugi
  • Typ stacji: WS3600 - 11
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Marzec, 2016, 17:44:38 »
Obawiam się, że problem może leżeć gdzieś głębiej w czujniku kierunku. W samym czujniku prędkości wiatru zgodnie z postami z elektrody kolegi Areecki powinien być tylko kontaktron, taki jak w deszczomierzach. http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2462512.html

Offline kriu

  • Nimbostratus
  • ****
  • Wiadomości: 496
  • Otrzymał podziękowań: 21
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja stacja na Wunderground
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Typ stacji: Velleman WS1080, Evolve Pilot 6", Conrad W263, inne układy pomiarowe 1-wire
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #33 dnia: 14 Marzec, 2016, 15:10:27 »
Problem rozwiązany !!!!
Wszedłem dzisiaj na dach i zdjąłem wiatraczek. W domu go rozkręciłem i wyjąłem płytkę z kontaktronem. Jak przykładałem magnesik nie było słychać charakterystycznego klikania kontaktronu. Ucieszyłem się, bo taki zepsuty element nie jest dużym problemem. Jednak jak podłączyłem do niego omomierz i zacząłem przykładać magnesik to pracował normalnie - bez magnesu przerwa z magnesem zwarcie. Niestety ale nie była to dla mnie dobra informacja.
Jakiś czas temu kupiłem z ogłoszenia na tym forum używaną stacje (tego samego typu) od jednego z forumowiczów. Konsolę stacji używam jako drugą (działają obie równolegle) a pozostałe elementy czekają jako części zamienne. Wiatraczek z tej kupionej stacji był raczej w kiepskim stanie - dużo popękanych miejsc. Widać, że był jakoś nieumiejętnie rozbierany. Natomiast kontaktron działał właściwie czyli "klikał" no i oczywiście też zwierał. Pomyślałem a co tam założę ten " klikający" do mojego wiatraczka. Poskręcałem wszystko dodatkowo psikając całość silikonem w spraju (także do wnętrza, pod kopułkę gdzie jest łożysko) i zamontowałem na maszcie. Przy okazji porządnie przeczyściłem styki w gniazdku od kierunku wiatru. Wczoraj też czyściłem te styki ale dzisiaj dodatkowo "podrapałem" lekko styki śrubokrętem.
Wszedłem do domu patrzę na konsolę stacji i widzę wskazania prędkości wiatru !!!!!!
Tak więc najprawdopodobniej przyczyną był wadliwy kontaktron. Jednak jest to dla mnie bardzo dziwne dlaczego pomimo zwierania pod magnesem (ale brak klikania) nie pracował poprawnie w wiatromierzu. Być może to te styki, ale tak jak pisałem przeczyszczałem je wczoraj szczoteczką do zębów (oczywiście starą, ha, ha).
Opisuję to wszystko dokładnie ponieważ wiem, że może przydać się to innym kolegom z forum. Przy okazji proszę aby inni także opisywali rożne naprawy, dziwne zachowania i sytuacje. Pomoże to na pewno innym przy podobnych problemach.

Offline mati211p

  • Nimbostratus
  • ****
  • Wiadomości: 479
  • Otrzymał podziękowań: 15
  • Płeć: Mężczyzna
    • ikonka GG
    • MeteoSerwis24
  • Miejscowość: Świdnik Duży Drugi
  • Typ stacji: WS3600 - 11
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Marzec, 2016, 16:26:24 »
To super, że udało Ci się naprawić. Mogło być też tak, że sam kontaktron był faktycznie uszkodzony. Może mimo, że działanie w teście miałeś prawidłowe (wskazania), to siła twojego magnesiku była większa, lub ten sam znajdował się bliżej kontaktronu. Mógł też mieć taki problem, że zbyt wolno rozwierał, czy też zwierał. Przy okazji dla tych co nie mają zapasowej płytki z kontaktronem: Czy to taki kontaktron: http://ovh.nowyelektronik.pl/product.php?id_product=4805

Offline kriu

  • Nimbostratus
  • ****
  • Wiadomości: 496
  • Otrzymał podziękowań: 21
  • Płeć: Mężczyzna
    • Moja stacja na Wunderground
  • Miejscowość: Rzeszów
  • Typ stacji: Velleman WS1080, Evolve Pilot 6", Conrad W263, inne układy pomiarowe 1-wire
Odp: problem z wiatrakiem wh 1080
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Marzec, 2016, 20:07:04 »
... Czy to taki kontaktron: http://ovh.nowyelektronik.pl/product.php?id_product=4805
Tak, wygląda bardzo podobnie - ma ok 1,5 cm długości.  Ale wydaje mi się,  że ponieważ jest to w zasadzie element mechaniczny (działa zero-jedynkowo czyli zwiera i rozwiera) więc każdy powinien z tym działać - ale tak mi tylko się wydaje i mogę się jednak mylić. Jak będzie potrzeba to zrobię dokładne zdjęcie tego wymienionego kontaktronu.