Sprzedawca, zgodnie z obowiązującymi przepisami, winien dostarczyć instrukcję w języku polskim. Trzeba się tego od niego domagać.
Gdyby taka instrukcja krążyła w sieci, byłoby to tylko na korzyść sklepu, bo klient zdobyłby ją sam i sklep nie ponosiłby kosztów z wysyłka etc. (pomijając fakt jej braku)
Ja kupiłem TFA Primus i też tam nie było inst w jęz. PL. Ale angielski umiem i sobie poradziłem (ew translator), mimo to sklep przeprosił i obiecał dostarczyć ją na swój koszt od producenta.
Co innego gdyby w tej instrukcji były jakieś schematy ideowe dotyczące np budowy czujników, które dostając się do sieci dałyby możliwości budowy takich czujników przez każdego wtajemniczonego bez zakupu sprzętu z tą instrukcją. I wtedy sklep/ producent ponosi straty.
W tym przypadku to tylko instrukcja użytkownika a nie serwisowa czy jakaś specyfikacja ujawniająca jakieś cenne dane czy tajemnice.