Po całym dniu w zasięgu klinu Wyżu Azorskiego, jutro wracamy pod wpływ kolejnego niżu - tym razem znad Bałtyku. Jednak szybko się wypełni, a dopiero za nim nadejdzie właściwy niż z dobrze wyrażonym ciepłym frontem atmosferycznym, za którym zostanie przyciągnięta masa Powietrza Polarnego morskiego, a wraz z nią - odwilż.