Forum Użytkowników Stacji Pogodowych
Stacje Pogody - hardware => Davis Vantage Pro i Vantage Vue => Wątek zaczęty przez: gustfront w 08 Październik, 2012, 18:47:21
-
Planuje zakup stacji pogody Davis vantage pro 2. Dotychczas używałem starej , wysłużonej WS 2300.
Pierwsze pytanie dotyczy rozmieszczenia stacji. Otóż wiatromierz miałby być umieszczony na dachu budynku tj. 12-13 metrów nad ziemią. Czujnik i deszczomierz z kolei miałyby być w ogródku 15 metrów przed budynkiem. Czy takie odległości między wiatromierzem, czujnikiem a stacją bazową nie zakłócą pracy urządzenia? Czy deszczomierz jest połączony z czujnikiem? Na zdjęciach tak to wygląda....
Kolejna sprawa dotyczy zakupu stacji. Z jakiego żródła najlepiej kupić?
-
Witam !
Podłączam się do tematu. Czy stacja ściągana ze Stanów różni się np. oprogramowaniem czy też jest identyczna z tymi sprzedawanymi w kraju ? Niektórzy krajowi sprzedawcy straszą pracą na innych częstotliwościach niż europejskie, niewłaściwą kalibracją deszczomierza. Problem w tym , że mimo cła i vatu stacja tam jest tańsza o 20 %
pozdrawiam
-
Spokojnie mozna kupowac stacje z USA. Mam osobiście i wszystko działa bez zarzutów. Zasięg bardzo dobry. Nigdzie nie znalazłem taniej niz u Ryana
http://www.archertradingpost.com/atp/index.php?main_page=index&cPath=1_6_7&zenid=860he8210jg2c1ejualp5n6ad1 (http://www.archertradingpost.com/atp/index.php?main_page=index&cPath=1_6_7&zenid=860he8210jg2c1ejualp5n6ad1)
wydaje mi się,że różnica w cenie jest znacznie wyższa niz 20%
-
Zakupy w USA to oszczędność ,ale takie rozwiązanie ma też swoje wady.
Jesteś skazany już do końca życia stacji na zakupy w USA. W europie nie dokupisz dodatkowych modułów nadawczych na tą częstotliwość jakbyś chciał rozbudowywać stacje.
Deszczomierz wystarczy skalibrować poprzez dodanie specjalnego odważnika. Metric adaptor to się nazywa. Zero problemu.
A tak swoją drogą to trochę z kolegą jesteśmy rozczarowani davisem. Także nie oczekujcie cudów. Błąd w niskich temperaturach może spokojnie przekraczać +-1C. Nie tego oczekuje się od sprzętu za 1000$. Także dobrze zastanówcie się nad zakupem i nad zastosowaniem stacji.
Tu moja recenzja. Niedługo będzie aktualizacja o nowe spostrzeżenia.
http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=991.0
Teraz rozglądam się za jakaś stacją na czujniku Pt 100. Tylko on gwarantuje niezawodny pomiar temperatury.
Wpadł mi do głowy taki pomysł właśnie.
http://thermoplus.pl/katalog/czujniki-i-przetworniki/czujniki-uniwersalne/pt100-s.html
jakby to podłączyć do stacji gdzie mam wpięte czujniki gruntu? Tylko, że pt 100 są 3 żyłowe lub 4 żyłowe. Jest jakiś inżynier na forum co się zna na tym? :)
Wiem, że jeden przewód służy to kompensacji rezystancji, nie można z niego zrezygnować? Kompensacja przydaje się przy długich kablach z tego co wiem.
Bardzo mi zależy na pomiarze niskich temperatur, a davis niestety w tej kwestii kuleje troszkę.
-
Deszczomierz jest razem połączony z czujnikiem? Czy można osobno rozmieścić deszczomierz a ten czujnik np. w klatce meteorologicznej ?
-
Deszczomierz jest razem połączony z czujnikiem?
Deszczomierz podpinasz do ISS ( nadajnik). Białe pudełeczko z anteną i baterią słoneczną.
Czy można osobno rozmieścić deszczomierz a ten czujnik np. w klatce meteorologicznej ?
Można. Tylko po co? Akurat osłona Davisa to najlepsze co ma Davis do zaoferowania ( wersja z wentylatorem). W pełnym nasłonecznieniu (>1040W/m2) i słabym wietrze (<1m/s) zawyża tylko o 0.3c.
Chyba, że chcesz kupić wersje z pasywną osłoną, to jak najbardziej możesz dać ją do klatki. Pod warunkiem, że będzie profesjonalna. Pasywna osłona Davisa zawyża o 2c w silnym (>1040W/m2) słońcu.
-
Kolejna sprawa dotyczy zakupu stacji. Z jakiego żródła najlepiej kupić?
W sklepie Conrad mają dobre ceny na stacje Davisa - 2 lata gwarancji i 20 dni na zwrot. Natomiast akcesoria (np. WeatherLink), bardziej opłaca się chyba kupić gdzie indziej.
Co do temperatury, to dokładność dla stacji Davisa wygląda tak (górna skala, przerywana linia):
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D887.0%3Battach%3D1290%3Bimage&hash=83d9728185d684736b092af539d2e0d0)
Należy pamiętać, że stacje Davisa to cały czas stacje amatorskie.
-
Owszem stacja należy to grupy amatorskich.
Mimo wszystko nie rozumiem dlaczego zastosowano czujnik sht15 (prawdopodobnie) który kosztuje zaledwie 80zł. Sht25 kosztuje około 120zł a jego właściwości są już całkiem niezłe. Na wx forum ktoś nawet napisał, że siedzi tam sht 11 co było by już dla mnie totalną porażką.
http://www.sensirion.com/en/products/humidity-temperature/humidity-sensor-sht11/
http://www.sensirion.com/en/products/humidity-temperature/humidity-sensor-sht15/
http://www.sensirion.com/en/products/humidity-temperature/humidity-sensor-sht25/
Mimo wszystko w Davisie spodziewałem się lepszej klasy czujnika. Po wykresach wnioskuje, że jest to sht15 choć nikt nie da nam gwarancji, że producent Davisa podał prawdziwe dane na tym swoim wykresie. Troszkę straciłem zaufanie do Davisa i wszędzie węszę podstęp;). Niestety. Sprzęt za 1000$ a czujnik temperatury kosztuje 80zł, przyznacie , że jest to zastanawiające.
Także największą siłą Davisa jest jego wentylowana osłona, która w słoneczne dni praktycznie nie zawyża wskazań (pasywna w słoneczne dni +2c potrafi dodać). To ratuje cały produkt, bo niestety sam czujnik jest tylko przeciętny. Być może są racjonalne powody dla których Davis zdecydował się na sht15.Np dłuższa stabilność w czasie i jakieś inne ważne parametry. Nie wiem. To nie zmienia faktu, że spodziewałem się więcej po samym czujniku. Oczywiście całą stacje oceniam nadal pozytywnie, ale warto zdawać sobie sprawę z tego, że wartości w ujemnych temperaturach należy traktować niestety tylko orientacyjnie.
Jeżeli chodzi o Tmax to jest bardzo dobrze.
Tu część listy za wrzesień. Szczecinek ok 60 km a Świdwin 30km ode mnie.
40 Szczecin 28.8
41 Resko 28.8
42 Ostrołęka 28.8
43 Rzeszów 28.7
44 Świnoujscie 28.7
45 Sandomierz 28.6
46 Zielona Góra 28.6
47 Świdwin 28.6
48 Szczecinek 28.6
49 Drawsko Pomorskie 28.6 (mój VP2)
-
W specyfikacji napisali o typach sensorów:
Temperature Sensor Type . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . PN Junction Silicon Diode
Relative Humidity Sensor Type . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Film capacitor element
http://www.davisnet.com/product_documents/weather/spec_sheets/6152_62_53_63_SS.pdf
Z tego by wynikało, że do pomiaru temperatury jest wykorzystywana dioda "PN Junction Silicon Diode", a do pomiaru wilgotności "Film capacitor element". Czyli raczej dwa oddzielne sensory, a czujniki SHT to czujniki zintegrowane temperatury i wilgotności. Gdyby je wykorzystywali, to pewnie wpisaliby w typie sensora np. SHT15. Nie wiem, czy można opisać sensor SHT jako "PN Junction Silicon Diode + Film capacitor element".
Ale rzeczywiście w sieci można znaleźć takie zdjęcia:
http://2.bp.blogspot.com/-0zU7HIe8YkU/TvM3xGBo0vI/AAAAAAAABBE/C8LCn1WZyl8/s1600/vantage-temp-hum-after-2006-1.jpg
Z tego by wynikało, że w 2006 roku były stosowane układy SHT (na zdjęciu chyba jest SHT11 - 11 na sensorze, ale może to oznaczać też coś innego) w czujnikach Davisa. Jakieś zmiany w pliku specyfikacji były dokonywane w połowie roku 2011. Tak więc, niewykluczone że coś się obecnie zmieniło.
Dokładność czujników SHT wygląda tak:
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D863.0%3Battach%3D1100%3Bimage&hash=4468728fe70f96b7bfab64478c2eab2f)
W stosowanie w stacjach SHT11 raczej nie chce mi się za bardzo wierzyć, zupełnie inna charakterystyka, prędzej by pasował SHT15. Na wykresach jest pokazany maksymalny błąd pomiarowy. Niewykluczone, że Davis stosuje lepsze wersje tych sensorów, które osiągają lepsze parametry. Może być podobnie jak np. z procesorami, że lepsze partie procesorów są wyżej taktowane. Tak samo może robić Davis, montując w stacjach tylko sensory SHT, spełniające ich warunki specyfikacji .
-
Kolega we wcześniejszym poście polecił ten sklep z USA - http://www.archertradingpost.com/atp/index.php?main_page=index&cPath=1_6_7&zenid=860he8210jg2c1ejualp5n6ad1
Ile będzie kosztować przesyłka, vaty, cło itd?
Czy wersja bezprzewodowa i częstotliwość na której nadaje jest w naszym kraju dozwolona?
-
Witam !
Zależy co chcesz kupić. Wypełniłem wczoraj testowo formularz i policzył mi ok 70$ za przesyłkę. Tak więc jeśli będziesz chciał kupić np. Davis 6250m - Vantage Vue (US Version - Metric Units) i doliczą Ci cło i VAT to zyskujesz raptem 200 zł do ceny w Conradzie , ale przy Davis 6152 - Wireless Vantage Pro2 W/ Standard Radiation Shield będziesz już ok 750-800 zł do przodu, a to już może być gra warta świeczki :)
w temacie częstotliwości się nie wypowiem, bo nie wiem jak wygląda ta kwestia...
pozdrawiam
-
W tym linku masz wszystko na temat zakupów davisa w USA. Cło 3% VAT 23% wysyła chyba koło 70$.
Weźmy pod uwagę najdroższa wersje taka jaka mam 6163 kosztuje tam 799$ kurs 3,2 czyli stacja kosztuje 2560 pln plus wysyła 200 pln razem 2760 plus 23% VAT 3394pln plus Cło 3% razem 3495pln. W Polsce cena ok 5000 pln.
Częstotliwość jest oczywiście niedozwolona. Nikt tego nie sprawdza.
-
Na poniższych zdjęciach widać, że na płytce z 2006 roku był zastosowany sensor SHT, natomiast niżej - jeśli mnie wzrok nie myli - jest płytka z 2007 roku i tam już raczej nie jest układ SHT, wygląda na rodzaj termistora.
http://www.weather-watch.com/smf/index.php?action=dlattach;topic=37125.0;attach=27585;image
Tu też płytka z 2007 roku, lepsze zdjęcie i to raczej na 100% nie jest sensor SHT. Może to jest właśnie PN Junction Silicon Diode?
http://www.meteo-shopping.fr/pics/Sonde-Thermo-hygrometre-pour-Vantage-Pro-2-7346.166-vue-3.jpg
Tak więc widać, że sensor stosowany w czujnikach temperatury/wilgotności w stacjach Davisa ustawicznie się zmienia. Może warto przed kupnem, zapytać się sprzedawcy o rok produkcji stacji Vantage. Bo nie są to tanie produkty i pewnie nie sprzedają się jak przysłowiowe "świeże bułeczki".
-
Parasol dzięki za sprawne dochodzenie.
Tu też płytka z 2007 roku, lepsze zdjęcie i to raczej na 100% nie jest sensor SHT. Może to jest właśnie PN Junction Silicon Diode?
No dobrze. W takim razie gdzie jest czujnik odpowiadający za wilgotność powietrza nazwany w specyfikacji:
Film capacitor element
Ja widzę dalej jeden element. Fizycznie dwóch czujników na pewno nie ma.
Co do tego ulepszania:
Kiedyś czytałem coś na wx forum, że niektórym użytkownikom stacji Davis psuły się czujniki po intensywnych deszczach, sztormach itp. Problem dotyczył zwłaszcza wersji z pasywną osłoną do której bez problemu dostawał się np poziomo padający deszcz (przykładowo sztorm). Na tego typu czujniku nie ma prawa pojawić się woda bo wtedy wszystko diabli wezmą. Więc Davis wpadł na genialny pomysł aby zabezpieczyć styki w koło czujnika.
Ja tak to widzę. A sam czujnik jak dla mnie wygląda podobnie jak w ws 3600 :).
jest płytka z 2007 roku i tam już raczej nie jest układ SHT, wygląda na rodzaj termistora.
Wg. mnie to jest to samo tylko zalepili czymś te styki ,żeby woda się nie dostawała.
Jeżeli to jest sam termistor to gdzie znajduje się pomiar wilgotności? A czujnik SHT nie jest po części termistorem?
Jak widać nawet czujniki Davisa są produkowane na Tajwanie :) Wiemy co raz więcej ekstra :).
-
Chciałem przedstawic wyniki badań jakie przeprowadziłem na stacji Davis 6163. Nigdy nie wpadłbym na to aby sprawdzać dokładność stacji Davis gdyby nie fakt,że obserwacje przyrodnicze nie za bardzo chciały się zgadzac z tym co pokazywał Davis.
Badania zostały przeprowadzone w specjalnej komorze klimatycznej Votsch VC3 4100. Oprócz stacji Davis w komorze klimatycznej dla porównania znalazła się stacja WS9750it.
Wyniki są zatrważające.
Zadana temperatura w komorze klimatycznej -10C. Po 6 godzinach przebywania obu stacji w komorze na Davisie temperatura spadła do -8,6C, na stacji WS9750it do -9,3C. Uważam,że stacja za 1000$ powinna byc chyba lepsza od stacji za 15$, jednak tak nie jest. Poniżej zdjęcia z badań.
(https://lh4.googleusercontent.com/-Gikhw1KgSR4/UHKtLsg7-HI/AAAAAAAAAeY/8cmtXm8dMT8/s800/szafa.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-4qwNJxsAsUE/UHKtNsyjndI/AAAAAAAAAes/JZHAjyI39eU/s800/szafa1.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-RzG05_718DY/UHKtL3iXBqI/AAAAAAAAAeg/PkxQKidAkxc/s800/davis.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-PQvmt9Yl2K0/UHKtL5_V-BI/AAAAAAAAAec/KlUUiqHlrdQ/s640/chinol.JPG)
Ponieważ wyniki moich badań znacznie odbiegają od zakresów podanych przez producenta, niezwłocznie napisałem do firmy davis o wyjasnienia.
Oto ich odpowiedź:
"Hello,
Accuracy on the system should be +/= .5 degrees C. You can adjust the
calibration on that if you like.
Temperature and Humidity: Select the variable you like to calibrate by
pressing either the TEMP or HUM button. Press and hold the SET key. After a
moment the variable you selected will begin to blink. Keep holding the SET key
until a message appears in the Ticker stating "calibration offset
0". Use the + or - keys to add or subtract from the variables value. The
value will change and the Ticker will show the offset you entered. NOTE: The
inside and outside temperatures are calibrated in .1 increments up to a
maximum offset of 12.7 degrees and a minimum of -12.8 degrees."
Uważam,ze to co odpisał Davis to sa po prostu kpiny. Ja im przedstawiam,że ich produkt jest delikatnie mówiąc lipny, a oni na to,że jak chce to moge sobie skalibrować. Zostałem zlekceważony.
-
Tylko pytanie jaką dokładność ma ta komora klimatyczna?
Zobaczcie przykładowe świadectwa wzorcowania dla Vue: http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=1101.0 - od 10°C do 30°C dokładność temp. jest idealna z wzorcem.
Ponieważ wyniki moich badań znacznie odbiegają od zakresów podanych przez producenta, niezwłocznie napisałem do firmy davis o wyjasnienia.
Szkoda, że nie spytałeś się, jaki rodzaj sensora obecnie stosują, czy jest to SHT czy nie.
Ja widzę dalej jeden element. Fizycznie dwóch czujników na pewno nie ma.
Wg. mnie to jest to samo tylko zalepili czymś te styki ,żeby woda się nie dostawała.
Jeżeli to jest sam termistor to gdzie znajduje się pomiar wilgotności? A czujnik SHT nie jest po części termistorem?
Jak widać nawet czujniki Davisa są produkowane na Tajwanie :) Wiemy co raz więcej ekstra :).
Jeżeli jest to to samo i tylko zalali to czymś w celu ochrony przed wodą, to po co mieliby obracać mocowanie całego sensora o 90 stopni. Powiększyłem i wyostrzyłem to zdjęcie, dodałem obok dla porównania układ SHT11 - wynik mojej pracy w załączniku. Myślicie, że to jest SHT11?
-
Parasol
wysłałem dzis rano do nich nastepnego emaila, tym razem zapytałem o sensor. Nie wiem jednak czy raczą odpowiedzieć
Ja nie mam zastrzeżeń do zakresu od 10C do 30C, ciekawe dlaczego sadnet, który powinien ze względów ogrodniczych zainteresować się temperaturami ujemnymi bada zgodnośc w zakresie od 10-30C, moze dlatego,ze niżej nie ma się czym chwalić.
-
Marek już się bałem, że świat nigdy tego nie zobaczy. :).
Dobrze, że jednak to pokazałeś. Teraz może część osób zrozumie, dlaczego tak rozgrzebujemy sprawę tych czujników.
Sprawa wg mnie jest poważna. Część ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Także szczerze odradzam Davisa wszystkim tym którzy chcą dokładnie mierzyć niskie temperatury powietrza.
Jeżeli chodzi o mnie to specjalnie do pomiaru niskich temperatur zakupiłem SOIL Station i czujniki na kablu. Później okazało się , że rozdzielczość tego urządzenia to 0.6c(1F). Czyli wartości temperatur tak się zmieniały: -0.6, -1.2 -1.8, -2.4 itd. Doznałem kolejnego szoku. Co z tego ,że czujnik jest dobrej klasy (wykonany z platyny, błąd w -30c to 0C), jak rozdzielczość pomiaru to 0.6c : http://www.davisnet.com/product_documents/weather/spec_sheets/6470_Spec_Rev_F.pdf
Skończy się na tym po prostu, że kupie szklane termometry meteorologiczne + świadectwo wzorcowania i wstawię to w klatkę. Najtańszy sposób na dokładny pomiar. Może nie będzie danych on line, ale przynajmniej będę wiedział na 100% jaką miałem temperaturę powietrza.
Jeżeli komuś nie przeszkadza błąd +/-2C w -20C to jak najbardziej polecam Davisa. Może Davis ulepszy kiedyś swoje czujniki i wtedy to będzie naprawdę dobry sprzęt. Gdyby przykładowo zastosował czujnik klasy sht25 to błąd w -20C wynosiłby zaledwie ok +/- 0.7c. Wartość jak najbardziej do zaakceptowania.
Problem dostatecznych czujników to nie wszystko. Było by pół biedy jakby faktycznie błąd davisa mieścił się w tym co napisali w specyfikacji. Niestety przypadek Biednego Misia pokazuje, że tak nie jest. 1.4C błędu w -10c to jest o 0.5C za dużo.
Zwróćcie uwagę jeszcze na pewien fakt:
Sensor Accuracy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ±1°F (±0.5°C) above 20°F (-7°C), ±2°F (±1°C) under 20°F (-7°C) (see Fig. 2)
Natomiast z wykresu wynika , że +/- 0.5c jest powyżej 10c a nie powyżej -7c. Nie są wiarygodni nawet w tej specyfikacji. Co innego w tekście co innego na wykresie.
Ja nie mam zastrzeżeń do zakresu od 10C do 30C, ciekawe dlaczego sadnet, który powinien ze względów ogrodniczych zainteresować się temperaturami ujemnymi bada zgodnośc w zakresie od 10-30C, moze dlatego,ze niżej nie ma się czym chwalić.
Dokładnie. Dla rolnika chyba przymrozki są dosyć istotną kwestią. Także do wyżej wymienionego zakresu nie mam uwag. Stacja działa pięknie w tym zakresie.
-
Także szczerze odradzam Davisa wszystkim tym którzy chcą dokładnie mierzyć niskie temperatury powietrza.
Z drugiej strony nie przesadzajmy, nie mieszkamy na Syberii, czy Alasce. Wysokie temperatury ujemne, są w naszym regionie krótkotrwałe. A jak się spojrzy na sieć stacji Davisa, to jednak sporo stacji Vantage jest montowanych w rejonach o przeważających temperaturach ujemnych np. na Alasce: http://www.weatherlink.com/user/cdsa2/ .
Poza tym, w cenie 1500zł (Vue) i 2500zł (VP2) chyba nic lepszego nie da się kupić. Przykładowo, Oregon WMR200 jest w cenie Vue, a parametrami jest dużo gorszy i nadajniki ma na 433Mhz. Dużo gorsza jest też dokładność w niskich temperaturach, pomiar ciśnienia itp. (specyfikacja). Do Davisa bez większego problemu kupisz części zamienne, a do Oregona może to być duży problem.
-
Parasol
Tu nie chodzi o to w jakiej strefie klimatycznej mieszkamy, tylko jaki kit nam wciskają. Produkt ewidentnie odbiega od specyfikacji a oni piszą, "to se Pan skalibruj".
Badałem Davisa tez w -20C, temperatura po dwóch godzinach jaka sie pojawiła to -16,9C. Pewnie nie ma co robic dramatu, tylko,ze stacja ws9750it, która kosztuje 45 PLN pokazała -18,9C.
Wnioskuje z odpowiedzi Pan z Davisa,że oni doskonale zdaja sobie sprawę z tego co sprzedają, tylko mało jest takich wariatów jak ja, którzy to sprawdzaja bo chcą dojśc do prawdy.
Ciekawe co powie rolnik, kótremu wymarzną plony, a na czujniku będzie 0,5C
-
Z drugiej strony nie przesadzajmy, nie mieszkamy na Syberii, czy Alasce. Wysokie temperatury ujemne, są w naszym regionie krótkotrwałe. A jak się spojrzy na sieć stacji Davisa, to jednak sporo stacji Vantage jest montowanych w rejonach o przeważających temperaturach ujemnych np. na Alasce: http://www.weatherlink.com/user/cdsa2/ .
Parasol
Gdyby współczesna technologia nie pozwalała na lepszy pomiar w niskich temperaturach to owszem. Można by tak było powiedzieć. Jednak są czujniki na rynku, które oferują lepsze właściwości jak te w Davisie. O to się tu rozchodzi. Mogli się bardziej postarać. Zwłaszcza, że taki czujnik nie kosztuje dużo więcej. Mam tu na myśli odpowiednik sht25.
Kolejna sprawa.
Piszesz o dalekiej północy. http://www.weatherlink.com/user/dawsoncity/ Dawson / Kanada.
Wg Davisa -9C. Wg oficjalnej -12c. Owszem, różnice topoklimatyczne i milion innych czynników może na to wpływać, tylko, że ja jeszcze nie natknąłem się w swoim życiu na takiego Davisa który pokazałby mniej jak na oficjalnej w tym samym mieście. Może słabo szukałem, ale chyba ponowie poszukiwania.
Biedny Miś. możesz na ifonie sprawdzić minima dla tych Davisów na Alasce.? Porównamy później z Ogimetem.
Poza tym, w cenie 1500zł (Vue) i 2500zł (VP2) chyba nic lepszego nie da się kupić. Przykładowo, Oregon WMR200 jest w cenie Vue, a parametrami jest dużo gorszy i nadajniki ma na 433Mhz. Dużo gorsza jest też dokładność w niskich temperaturach, pomiar ciśnienia itp. (specyfikacja). Do Davisa bez większego problemu kupisz części zamienne, a do Oregona może to być duży problem.
To jest wszystko prawda. To jest najlepsze co można kupić, ale jest niedosyt. To tak jakbyś dał 100 000 za samochód a nie byłoby w nim klimy. Ja przynajmniej czuje lekkie rozczarowanie. Akceptowałem ten błąd temperatury w Davisie do czasu kiedy nie dowiedziałem się, że są lepsze czujniki w podobnych cenach (sht25).
Mimo, że mam Davisa nie mam zamiaru należeć do Sekty Davisa (chyba 95% userów wx forum) co bezgranicznie wierzy w ten produkt. Mam ten sprzęt, ale to nie znaczy, że nie będę go krytykował.
-
Parasol
Tu nie chodzi o to w jakiej strefie klimatycznej mieszkamy, tylko jaki kit nam wciskają. Produkt ewidentnie odbiega od specyfikacji a oni piszą, "to se Pan skalibruj".
Badałem Davisa tez w -20C, temperatura po dwóch godzinach jaka sie pojawiła to -16,9C. Pewnie nie ma co robic dramatu, tylko,ze stacja ws9750it, która kosztuje 45 PLN pokazała -18,9C.
No tak, tylko pewnie jak weźmiesz do porównania inną sztukę ws9750it, to prawdopodobnie wskaże ci inną temperaturę - niewykluczone, że bardziej niedokładną od Davisa. Jeżeli w stacjach jest stosowany sensor SHT11, którego dokładność jest znana. A Davis podaje, że dokładność czujnika jest lepsza, to macie dobry powód do reklamacji i zwrotu pieniążków.
-
No tak, tylko pewnie jak weźmiesz do porównania inną sztukę ws9750it, to prawdopodobnie wskaże ci inną temperaturę - niewykluczone, że bardziej niedokładną od Davisa
A myślisz ,ze inny Davis taką samą ci pokaże? Jak tak to jesteś w błędzie.
-
Nie chodzi tu o zwrot pieniędzy, ale bardziej o to,żeby innych uświadomic z czym trzeba sie liczyć kupując Davisa. Ja porównalem przypadkowego Davisa z przypadkową stacją ws9750. To nie był wybrany najgorszy Davis i najlepsza ws. To stacje przypadkowe. Efekt niech każdy sam oceni.
-
Badania zostały przeprowadzone w specjalnej komorze klimatycznej Votsch VC3 4100. Oprócz stacji Davis w komorze klimatycznej dla porównania znalazła się stacja WS9750it.
Wyniki są zatrważające.
Zadana temperatura w komorze klimatycznej -10C. Po 6 godzinach przebywania obu stacji w komorze na Davisie temperatura spadła do -8,6C, na stacji WS9750it do -9,3C. Uważam,że stacja za 1000$ powinna byc chyba lepsza od stacji za 15$, jednak tak nie jest. Poniżej zdjęcia z badań.
Tylko że w podanej przez ciebie komorze klimatycznej, odchylenie temperatury może wynosić nawet do 1.5°: http://www.houm.no/filestore/PDF/1_Ufordelte_PDF/Temperatur-ogklimaskapBrosjyre_GB1.pdf . Tak więc, to nie jest żadne urządzenie pomiarowe/wzorcowe.
Wtedy, zamiast -10°C realna temperatura może być w zakresie -8.5°C do -11.5°C. Czyli Davis mógł wskazywać dobrze -8.6°C.
-
Odchylenie może wynosic tak jak napisałes w całej komorze. Davis był ustawiony praktycznie przy czujniku.
Temperature deviation in time 0.1 to 0.5K
-
Odchylenie może wynosic tak jak napisałes w całej komorze. Davis był ustawiony praktycznie przy czujniku.
Temperature deviation in time ±0.1 to ±0.5K
Co prawda nie jestem specjalistą od komór klimatycznych. Ale skąd wiadomo, że akurat w tym miejscu gdzie były umieszczone stacje/czujniki nie było maksymalnego odchylenia temperatury :). Nie wiemy tego, tak więc trzeba przyjąć maksymalny możliwy błąd. Do tego jeszcze dochodzi odchylenie w czasie do +/-0.5°. Sprawa byłaby prosta, gdybyś porównał stacje w komorze klimatycznej jednocześnie z jakimś termometrem wzorcowym, z atestem i podaną jasno dokładnością.
-
Porównywałem w zeszłym roku z wzorcowanym termohigrometrem. Rozrzut był jeszcze duzo duzo wiekszy. Na davisie było 8,2C, na wzorcowanym termohigrometrze 6,1C. Napisałem do sprzedawcy Davisa, ale on mi odpowiedział,że Davis na 100% jest dobry. To jest zwyczajowa odpowiedź Amerykanów. Mam ten termohigrometr w pracy więc test przeprowadze jeszcze raz. Może to uśiwadomi innym jaka jest prawda.
-
Porównywałem w zeszłym roku z wzorcowanym termohigrometrem. Rozrzut był jeszcze duzo duzo wiekszy. Na davisie było 8,2C, na wzorcowanym termohigrometrze 6,1C. Napisałem do sprzedawcy Davisa, ale on mi odpowiedział,że Davis na 100% jest dobry. To jest zwyczajowa odpowiedź Amerykanów. Mam ten termohigrometr w pracy więc test przeprowadze jeszcze raz. Może to uśiwadomi innym jaka jest prawda.
A jaki jest rok produkcji twojej stacji? Może w podanym przez ciebie sklepie z USA, gdzie są tak atrakcyjne ceny wyprzedają starsze produkty. Może masz jakąś starszą wersje czujnika temp/wilg. Bo jak się wejdzie do tego sklepu bez /atp/ to ceny są sporo wyższe (ponad 100$ więcej za VP2). To bardzo dziwne.
-
Jeżeli chodzi o mnie to porównałem z termometrem meteorologicznym. Powyżej 0c miałem idealnie. Niestety termometr zniszczyłem, przez własną głupotę. Planuje kupić nowy ze świadectwem wzorcowania. Wtedy okaże się jaka jest prawda w moim przypadku. Puki co ,mam ograniczone zaufanie do Davisa w niskich temperaturach. Niestety.
Będę informował o wynikach. Może uda się zrobić tabele poprawek do mojego modelu :). Bo temu modelowi Biednego Misia nic już nie pomoże :).
-
Planuje zakupy u Ryana -http://www.archertradingpost.com/atp/index.php?main_page=index&cPath=1_6_7&zenid=860he8210jg2c1ejualp5n6ad1
Mam na oku stację za 393$ tj. Davis 6152 //..... Co sądzicie o tej wersji ?
-
Co sądzicie o tej wersji ?
Pasywna osłona antyradiacyjna. W słoneczne dni będzie zawyżał Ci o około +2c. Jeżeli nie masz nic przeciwko temu to innych przeciwwskazań nie widzę. Oczywiście ta wersja nie ma także czujników Uv i promieniowania słonecznego. Bez czujnika promieniowania słonecznego nie będziesz miał wyświetlanego świetnego wg. mnie wskaźnika THSW. Najlepiej opłaca kupić się wersje full wtedy najwięcej oszczędzasz w porównaniu do polskich sprzedawców.
-
Planuje zakupy u Ryana -http://www.archertradingpost.com/atp/index.php?main_page=index&cPath=1_6_7&zenid=860he8210jg2c1ejualp5n6ad1
Mam na oku stację za 393$ tj. Davis 6152 //..... Co sądzicie o tej wersji ?
Na eBay w sklepie Archer Trading Post jest taka informacja:
ONE YEAR INDEPENDENT INTERNATIONAL WARRANTY! The Davis Instruments manufacturer warranty becomes null and void if you use this item outside the USA. We provide a hassle free independent one year warranty for this item regardless of its location.
Czyli gwarancja producenta Davis Instruments staje się nieważna, jeśli używasz tego produktu poza USA. Masz tylko 1 rok gwarancji sklepu! Nie wiem, czy przy kupnie 6152 to się w ogóle opłaca - 1 rok gwarancji sklepu, inna częstotliwość (wszystko musisz później kupować na pasmo 902 - 928 MHz). Moim zdaniem lepiej kupić w Conrad za 2500zł - wyjdzie pewnie 600zł drożej, ale masz 2 lata normalnej gwarancji i legalną częstotliwość.
-
Powiem krotko - jakosc stacji jest dobra ale jak juz cos sie walnie to koszta sa wielkie.
Najczesciej pada reed switch w anemometrze (ok 450-800zl wydatek bo cale ramie trzeba kupic).
Oprogramowanie jest beznadziejnie i niedopracowane. Sporo bledow z lub bez wyjasniajacego tekstu. Wywala sie czesto bez podowu.
Dataloger IP wysyla tylko do weatherunderground.com ir CWOP a duzych bo 15-25 min przedzialach czasowych. Nie ma mozliwosci ustawienia innego zewnetrzengo zrodla ani tez mniejszego odstepu tzn. logowanie co 1 minute. Dlatego tez potrzebny jest wlaczony komputer lub taki co sciagnie dane w przeciagu 2 dni inaczej sa nadpisane = stracone.
Jestem bardzo zawiedziony ta stacja a w szczegolnosci ograniczonymi mozliwosciami or niedopracowanym oprogramowaniem. Nie widac tez aktywnosci w uaktualnieniach na stronie davis. Po roku uzywania moge powiedziec ze nie warta jest pieniedzy i jezeli juz to chyba bym postawil tania Vue ciagle meczac sie z ich softem.
Dlatego nie dodali zewnetrzenej pamieci do konsoli albo datalogger'a?
Dlaczego nie ma logowania od razu w konsoli?
Dlatego nie mozna ustawic logerr'a zeby wysyal co 1 min na ich serwis?
Dlaczego nie mozna sie dostac do danych akumulowanych weatherlink.com i tylko na zewnetrznych serisach jak weatherunderground.com albo CWOP?
Dlaczego nie mozna wyslac danych bezposrednio z datalogger'a na serwer S/FTP z ta sama czestotliwoscia?
Takie proste sprawy ktore Davis skomplikowal niepotrzebnie.
//Administrator: naruszenie regulaminu forum pkt. 10
-
Dataloger IP wysyla tylko do weatherunderground.com ir CWOP a duzych bo 15-25 min przedzialach czasowych. Nie ma mozliwosci ustawienia innego zewnetrzengo zrodla ani tez mniejszego odstepu tzn. logowanie co 1 minute. Dlatego tez potrzebny jest wlaczony komputer lub taki co sciagnie dane w przeciagu 2 dni inaczej sa nadpisane = stracone.
Dlatego nie mozna ustawic logerr'a zeby wysyal co 1 min na ich serwis?
Na serwery Davisa (WeatherLink.com) dane są przesyłane co 60 sekund.
Data Logger Auto Uploads to WeatherLink.com
Current Conditions Upload Interval . . . . . . . . . . . . . . . . . Every 60 seconds
Archive Record Upload Interval . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Every 60 minutes
Website Archive Record Storage Capacity . . . . . . . . . . . 10240 archive records (4 times the storage capacity of the data logger)
-
Oprogramowanie jest beznadziejnie i niedopracowane. Sporo bledow z lub bez wyjasniajacego tekstu. Wywala sie czesto bez podowu.
Fakt. Oprogramowanie mogłoby być lepsze, ale na pewno nie można powiedzieć, że jest niestabilne. Jest bardzo stabilne. U mnie nic nie wywala. Musisz mieć coś nie tak z komputerem. Jesteś chyba pierwszym któremu "coś się wywala". Program jest tak prosty, że on nawet nie jest w stanie się zawiesić. :) Nigdy mi go nie wywaliło ani nie zawiesiło.
Używam jeszcze WVS i Weather Display (WD) i z czasem doceniłem prostotę Weatherlinka. Przynajmniej nie ma bałaganu takiego jak w WD ( w przypadku WD zaleca się by działał 24h/dobę). W dodatku WD to koszmar jeżeli chodzi o setup. Gdybym miał wybierać to wybrałbym ten od Davisa. Może jest skromnie ,ale jest stabilnie i nie ma bałaganu.
Dlaczego nie ma logowania od razu w konsoli?
To akurat jest zaleta. W przypadku awarii wymieniasz sam loger i nie musisz wywalać całej konsoli na śmietnik. W przypadku mojej starej WS gdzie zepsuła się pamięć Eprom mogę kupić sobie tylko nową konsolę (której nawet nie ma w sprzedaży pewno), lub próbować na własną rękę wymienić pamięć.
-
Rozumiem,że mozna nie wierzyc różnego rodzaju komorą klimatycznym i wzorcowym termometrom, ale przyrodzie chyba każdy uwierzy. Chciałem pokazać jak wygląda wg Davisa 1,6C na plusie.
(https://lh6.googleusercontent.com/-HDrdCRxIlHc/UHfuSMKCq1I/AAAAAAAAAfM/Sl0kpdk9K7E/s800/auto.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-uzGU3t5fvCo/UHfuSLRMffI/AAAAAAAAAfI/KYfCkP1W74s/s800/kropla.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-W-7qgObxdaQ/UHfuSOBnCXI/AAAAAAAAAfQ/tUCIQG3dC0w/s800/mroz.JPG)
-
Czyli ta stacja nie jest warta swej ceny i nie warto kupować? Jakieś inne stacje polecacie ?
-
Jak sobie czytam ten temat to aż się boję czekać na chłodniejsze temperatury i jak będzie z jej pomiarem przez moją stację WS 2080, która kosztuje teraz ok. 350 zł. Też myślałem, że jak kiedyś będzie mnie stać to Davis da mi pewność dokładniejszych pomiarów...
-
Ja po roku użytkowania nie narzekam Mam wersje EUROPEJSKĄ nic się nie dzieje .Jedynym problemem był czasami brak odświeżania danych na stronę wederlink.ip ale wina leżała po stronie routera ;)
Tak to na razie jest OK
-
Poniżej link do porównania VP2 z tradycyjnymi instrumentami meteorologicznymi. Badanie było prowadzone przez 12 miesięcy w Stratfield Mortimer, Berkshire, UK.
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D1251.0%3Battach%3D1486%3Bimage&hash=f0a84aa5ac6bd62101961fca6e0bda02)
The Davis Instruments Vantage Pro2 wireless AWS – an independent evaluation against UK-standard meteorological instruments
Davis Instruments Automatic Weather Stations (AWSs) are the market leader in their category. But are the meteorological data obtained from them reliable and accurate, or are they simply gadgets?
Wnioski końcowe:
The Davis VP2 automatic weather station was evaluated alongside conventional climatological instrumentation at the author’s site in Berkshire over a 12 month period. Almost all sensors were found to provide data closely comparable with those from UK-standard climatological instruments. Systematic errors on air temperatures and barometric pressures were very small, while relative humidity/dew point and wind speed and direction data were mostly good. This system is let down by its raingauge, which provided somewhat erratic precipitation measurements (although indications of timing and intensity were excellent): this deficiency is easily rectified by installing a standard five-inch raingauge on the same site and using the latter for ‘climatological’ rainfall totals.
In the author’s opinion the Davis VP2 automatic weather station represents excellent value for money, and given reasonable care and occasional maintenance there should be no reason why it should not provide at least 10 years record in all but extreme climates.
http://www.weatherstations.co.uk/Prodata%20Expert%20Guide%20No.%201%20-%20Davis%20VP2%20AWS%20%28c%29%20Stephen%20Burt%202009.pdf
http://www.rmets.org/sites/default/files/pdf/presentation/20100904-burt.pdf
Gdzieś w powyższym porównaniu, było coś wspomniane o kalibracji czujnika temperatury, którą należy powtarzać co około 5 lat (zarówno w zimie jak i w lecie). Z tekstu by wynikało, że za dodatkową opłatą można kupić Davisa z certyfikatem kalibracji dla czujników temperatury.
-
Czyli ta stacja nie jest warta swej ceny i nie warto kupować? Jakieś inne stacje polecacie ?
Nic lepszego nie kupisz. Davis jest najlepszy w swojej klasie. Nigdy nie żałowałem zakupu, choć nieco straciłem zaufanie po przypadku Biednego Misia. Równie dobrze ja mogłem trafić na ten produkt. Nie powinno być takich sytuacji. Zobaczmy czy ktoś od Davisa zainteresuje się tematem. Ich wieczne tłumaczenie jest takie, że przedmioty mają niższą temperaturę jak powietrze, dlatego może tak być, że osłona jest zamarznięta a jest dodatnia temperatura. :) W takim razie mój zaniża bo w okolicach 0c pokrywa się szronem :).
Poniżej taka ciekawostka. Zielona linia to przebieg zwilżenia powierzchni. Ja używam tego jak detektor rosy lub mżawki, słabego deszczu. Suchy czujnik pokazuje 0. Gdy jest wilgotny pokazuje wartości w przedziale od 1do 15. Poranna rosa to często 15. Gdy rosa zamarza wartości gwałtownie spadają. Na wykresie widać dokładnie kiedy zamarzła rosa a kiedy odmarzała. Oczywiście tak nie można kalibrować sprzętu bo występują pewne opóźnienia. Ale orientacyjnie można zobaczyć. Jeżeli czujnik rosy pokazał bym mi wartość, która wskazywałaby na zamrożenia a miałbym przykładowo ponad 1c to bym się martwił. Na szczęście nie jest źle.
(https://lh5.googleusercontent.com/-4xzbXGHrNO0/UHmjndWK4bI/AAAAAAAAAOw/uXwBUQWmTKU/s800/leaf%2520wet%2520temp.jpg)
Jak sobie czytam ten temat to aż się boję czekać na chłodniejsze temperatury i jak będzie z jej pomiarem przez moją stację WS 2080, która kosztuje teraz ok. 350 zł. Też myślałem, że jak kiedyś będzie mnie stać to Davis da mi pewność dokładniejszych pomiarów...
Niestety przypadek Biednego Misia pokazuje, że nie ma w firmie Davis jakieś wielkiej selekcji co jest dla mnie zaskoczeniem. Jak widać po prostu można trawić na gorszy, lub nawet uszkodzony czujnik, bo nie wiem jak to inaczej nazwać skoro wszystko jest skute lodem a Davis wyświetla prawie +2c. Tak wiem, że blacha szybciej się wychładza itp, ale bez przesady. Był mróz i koniec kropka. Stacja monitoringu zanotowała w centrum Dzierżoniowa -2c. W takim przypadku nie ma mowy o jakiejkolwiek kalibracji gdyż błąd grubo przekracza normy określone w specyfikacji.
Poniżej link do porównania VP2 z tradycyjnymi instrumentami meteorologicznymi. Badanie było prowadzone przez 12 miesięcy w Stratfield Mortimer, Berkshire, UK.
Tak znam to. Z tego co czytałem to dostał offset na dzień dobry -0.5c. Czyli to potwierdza, że mają tendencje do zawyżania. Patrząc na tabele z minimami absolutnymi błąd potrafi dojść do 0.3c już po kalibracji. Czyli to by się zgadzało. +0.8c błędu średnio.
Ja bym na ich miejscu ten test przeprowadził w Irlandii, albo na Wyspach Scilly. Wtedy uzyskaliby jeszcze lepszy wynik. Czym mniejsze ekstrema i silniejszy wiatr tym lepiej wypada Davis na tle innych instrumentów.
Posumowanie:
Davis to dobry sprzęt , ale tylko przeciętne czujniki, które bez kalibracji nie dadzą gwarancji idealnego pomiaru. Nawet po kalibracji są odchyły. Jest niedosyt ponieważ na rynku są czujniki, które mógłby sprawić, że naprawdę lepiej by to działało. Zresztą sami popatrzcie ma mapę weatherlinka jak są mrozy. Widać na oko, że Davisom nie śpieszno do wyświetlania minusów.
-
Jak sobie czytam ten temat to aż się boję czekać na chłodniejsze temperatury i jak będzie z jej pomiarem przez moją stację WS 2080, która kosztuje teraz ok. 350 zł. Też myślałem, że jak kiedyś będzie mnie stać to Davis da mi pewność dokładniejszych pomiarów...
Ja też tak sobie czytam ten temat, i co raz to nowego dowiaduje się o tej rzekomo "najlepszej stacji, hmm sam nie wiem co mam myśleć o tym.
Biedy Misiu może coś jest z tym czujnikiem, rozkalibrował się ? :o :(
PS. nie czytałem najnowszych postów.
Niestety przypadek Biednego Misia pokazuje, że nie ma w firmie Davis jakieś wielkiej selekcji co jest dla mnie zaskoczeniem. Jak widać po prostu można trawić na gorszy, lub nawet uszkodzony czujnik, bo nie wiem jak to inaczej nazwać skoro wszystko jest skute lodem a Davis wyświetla prawie +2c.
Kurcze, tak nie powinno być, facet wyłożył sporą sumę a tu taka rozbieżność temperatury. To nie jest stacja marketu.
-
To co piszecie na temat Davisa, Panowie, zaburza dość znacznie moje zapatrywanie na tę stację. Nie spodziewałbym się, że taki sprzęt może mierzyć w sposób tak nieprecyzyjny, jak to przedstawił Biedny Miś. Przyznam, że jestem zszokowany, bo obiekt moich meteorologicznych marzeń nagle znacząco stracił w moich oczach.
W związku z rozległymi przymrozkami panującymi w piątek w naszym kraju sprawdziłem, jakie temperatury notowały Davis'y na Górnym Śląsku dostępne na Weatherlink map. Okazało się, że tylko 2 z 6 stacji zanotowały mróz. Nawet mój czujnik znajdujący się na 9 m n.p.g. odnotował temperaturę minimalną rzędu -0.1 st. C, natomiast na 2 m n.p.g. było u mnie -1.0 st. C. (na stacji IMGW w Raciborzu było -1.6 st. C).
Dodatkowo obserwuję, że dużo Davis'ów ma problem z osiągnięciem poziomu wilgotności powietrza rzędu 99 i 100%. Z najbliższych mi stacji "setkę" notuje jedynie ta z Zabrza.
-
Panowie musimy rozgraniczyć to wszystko. Oceniamy czujnik temperatury i wilgotności w Davisie a nie cały produkt. Cały sprzęt nie jest zły. Niestety czujniki temperatury i wilgotności nie dorównują klasie innym elementom i wg mnie nie są godne stosowania w Davisie. Pic Davisa polega na tym, że zastosował świetne osłony dla swoich czujników dlatego uzyskano dobrą dokładność w upalne dni. Stąd ten mit dokładności Davisa (w zakresie od 15-37c jest bardzo dokładny to fakt). Patrząc na wundergruond i kosmiczne wartości nabite na NIEDavisach (ws'y jakies plastikowe)( to Davis faktycznie wypada dużo lepiej, ale zaznaczam, że to jest kwestia osłony a nie samego czujnika. Gdyby np. firma tfa wstawiła swój czujnik ( mam na myśli sam element elektroniczny bez tej plastikowej budy) z jakiejś stacji za 400zł w taką osłonę Davisa. To prawdopodobnie uzyskalibyśmy bardzo zbliżone wyniki. Te najgorsze modele co pokazują we mgle 89% to może mają jeszcze gorsze czujniki typu sht 10. Cały efekt robi osłona. To działa tak. Świetny czujnik bez dobrej osłony jest nic nie warty, a badziewny czujnik w dobrej osłonie jako tako będzie chodził. Davis wybrał to drugie rozwiązanie. Żywotność czujników tanich stacji podejrzewam, że jest niska właśnie przez zastosowanie żałosnej osłony.
Teraz gdybym miał fabrykę stacji meteo. To zbudowałbym coś co bazowałoby na osłonach takich jak te od Davisa. Sukces murowany. Dziwie się, że przez tyle lat nie ma konkurencji dla Davisa. Chińczycy podrabiają Mercedesy a Davisa nie mogą?;)
Widać brak konkurencji negatywnie wpływa na Davisa. Brak konkurencji nie daje im bodźców do rozwoju i poprawiania jakości.
Dla wszystkich co chcą mieć dokładne odczyty to zostaje niestety termometr meteorologiczny + świadectwo wzorcowania + klatka meteo.Inaczej nie ma mowy, żeby za sensowne pieniądze coś kupić.
Ja najpierw planuje kupić coś takiego:
http://thermoplus.pl/katalog/regulatory/regulatory-temperatury/esm-3710.html
Kosztuje tylko 200zł i mamy czujnik PT100 prawie taki jak w profesjonalnym meteo. Piszę prawię ponieważ ten czujnik to klasa B czyli błąd +/- 0.3c. Klasa A ma błąd ok 0.15C. Z tego co wiem to Pt100 ma idealnie liniową charakterystykę, czyli kalibrowany w jednym punkcie będzie chodził dobrze w całym zakresie. Czujkę wsadzę do osłony od Davisa i zobaczymy. Wg mnie powinno być dobrze.
Wady takiego czegoś są takie, że nie mamy pamięci max/min oraz nie ma mowy o podpięciu do komputera. To nie są wady urządzenia bo ono służy do innych celów, ale wady z naszego punktu widzenia. Szkoda, że na rynku mało jest tego typu produktów. Dodać pamięć max i min do tego urządzania i wg. mnie świetna sprawa. A w nocy jak pięknie widać :) do Davisa muszę podejść i zapalić światło na konsoli, a tu wystarczy, że oko otworze jedno :).
W związku z rozległymi przymrozkami panującymi w piątek w naszym kraju sprawdziłem, jakie temperatury notowały Davis'y na Górnym Śląsku dostępne na Weatherlink map. Okazało się, że tylko 2 z 6 stacji zanotowały mróz. Nawet mój czujnik znajdujący się na 9 m n.p.g. odnotował temperaturę minimalną rzędu -0.1 st. C, natomiast na 2 m n.p.g. było u mnie -1.0 st. C. (na stacji IMGW w Raciborzu było -1.6 st. C).
Dokładnie to o czym pisałem. Bardzo oporne są aby wyświetlić -. Zawsze to wszyscy zganiają na urbanizację. Ale chyba nie do końca ona jest winna.
Dodatkowo obserwuję, że dużo Davis'ów ma problem z osiągnięciem poziomu wilgotności powietrza rzędu 99 i 100%. Z najbliższych mi stacji "setkę" notuje jedynie ta z Zabrza.
Davis w Zabrzu jest na 100% z offsetowany (tzn +np2%), lub w programie Weather Display ma oznaczoną funkcję show 100% if humidity =97% lub 98,99%. Mój pokazuje we mgle 97%-98%. Kilka razy pokazał 99% ale mgła z 3 dni wisiała chyba. Jestem wrogiem offsetowania. Jak dodam 3% to w całym zakresie mam+3%. Także wyobrażałem sobie w Davisie, że jak będzie mgła to ładnie 100% będzie wskakiwać. Niestety. To było pierwsze takie moje małe rozczarowanie. Ale z wilgotnością tak już jest nawet w drogich czujnikach. także wybaczam im to. Co innego z temperaturą.
-
Nie wiem czy wiecie, ale poprzednia wersja tej stacji, czyli Vantage Pro (bez 2) była dokładniejsza w niskich temperaturach. Stosowany był inny sensor temperatury:
Temperature Sensor Type . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Platinum wire thermistor
Relative Humidity Sensor Type . . . . . . . . . . . . . . . . Film capacitor element
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D1251.0%3Battach%3D1488%3Bimage&hash=cf62012833b51882403264f62f8fdec5)
Te najgorsze modele co pokazują we mgle 89% to może mają jeszcze gorsze czujniki typu sht 10.
Tak naprawdę, to nie wiemy dokładnie jakie sensory są stosowane aktualnie w stacjach Davisa. Davis przecież nie powiedział, że stosuje SHT11. Jest tylko informacja, że jest to PN Junction Silicon Diode (temperatura) i Film capacitor element (wilgotność). Poza tym, nawet gdyby stosowali sensory SHT11/15, to przecież gdy jest znany błąd danego sensora w danej temperaturze, to można np. poprze firmware to korygować, aby uzyskać lepszą dokładność. Czyli taka automatyczna (niewidoczna dla użytkownika) korekta w określonych zakresach. Niewykluczone, że Davis może coś takiego robić.
Tak więc, moim zdaniem sprawa nie jest taka prosta i jednoznaczna. Davis podaje w specyfikacji dokładną charakterystykę dokładności temperatury. Tego należy się trzymać i jeżeli stacja nie spełnia tych warunków, to trzeba po prostu ją reklamować. Nie chce mi się wierzyć, że stosowaliby w stacjach FARS gdyby ich czujnik temperatury był tak niedokładny jak pisze Biedny Miś. No bo po co, dodatkowo 2°C w tą czy w tą, to już żadna różnica :).
Jak ktoś tak bardzo narzeka na Davisa, to proponuje mu zakup jakiejś tańszej stacji - dla porównania. W WS3600 może mieć np. samo-resety (traci się ustawienia, pamięć itp.) co określony czas zależny od widzimisię stacji - podobno wada w firmware. Jeszcze nie tak dawno temu WS3600 była dostępna nawet w cenie 1200zł (Vue można kupić 300zł drożej). W TFA NEXUS (~800zł) ja np. miałem dziwne skoki ciśnienia (w 2 różnych stacjach) i problemy z zasięgiem.
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D7.0%3Battach%3D95%3Bimage&hash=22813896d19ca51f74aeafd5acf1bae1)
W WH1080 będzie miał np. przerwy w przesyłaniu danych na kilka minut, po każdej pełnej godzinie (problem DCF). Tego typu problemów w tańszych stacjach można by sporo wymieniać.
Są przykładowe świadectwa wzorcowania dla Vue (http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=1101.0), z nich można się zorientować jaka jest mniej więcej dokładność tych stacji. W badanym zakresie od 10°C do 30°C dokładność temperatury była idealna z państwowym wzorcem jednostki temperatury utrzymywanym w GUM. To jest konkretny dokument, wydany przez laboratorium wzorcujące - i to jest wiarygodne. Włożenie VP2 do komory klimatycznej o dokładności +/-1.5°C bez żadnego urządzenia wzorcowego nie jest obiektywne. Podałem też w jednym z postów wyżej, link do wyników 12 miesięcznego (czyli obejmuje też miesiące zimowe) testu porównawczego VP2 w porównaniu do standardowych instrumentów meteo. Konkluzja autora z testu jest pozytywna "Davis VP2 stanowi świetny stosunek jakości do ceny". Nie było narzekań na temperaturę "systematyczne błędy temperatury powietrza i ciśnienia barometrycznego były bardzo małe", głównie narzekano na deszczomierz. Moim zdaniem Biedny Miś, ma po prostu wadliwy czujnik temperatury/wilgotności i tyle.
W Davisie nie płaci się tylko za czujnik i pomiar temperatury. Ale za cały rozbudowany "system meteorologiczny", a także za jakość wykonania, dobre nadajniki (FHSS) i dostępność części zamiennych.
Jak ktoś tak bardzo narzeka na dokładność czujnika temperatury/wilgotności Davisa, to może spróbować zastosować czujnik produkowany przez AnemOS Electronics - może będzie lepszy.
http://anemos.mirabellameteo.it/images/TH_Davis.JPG
http://anemos.mirabellameteo.it/category/sensori-3rd-party/davis-sensori-3rd-party/
-
Ja na miejscu Biednego Misia dał bym ja do przeglądu :)
Z tym przygruntowym przymrozkiem dziwna sprawa być może minusowa temperaturę miał 2 godziny wczesnej ?? .Ale wracając do Stacji zalecam skontaktować się z Ecoclimą z Katowic oni wykonują świadectwa wzorcowania i serwis urządzeń również dla stacji Davis
i druga firma Agrovative z Chynowa oraz Mera http://www.mera-sp.com.pl/
Pozdrawiam S.
-
Nie wiem czy wiecie, ale poprzednia wersja tej stacji, czyli Vantage Pro (bez 2) była dokładniejsza w niskich temperaturach. Stosowany był inny sensor temperatury:
To ja już nic nie rozumiem. Dlaczego nowa wersja ma gorszy czujnik temperatury? To jakaś paranoja!
Wypuszczają nowy model, z gorszym czujnikiem temperatury? Myślałem, że już mnie nic nie zaskoczy.
Davis z dnia na dzień traci w moich oczach.
Tak naprawdę, to nie wiemy dokładnie jakie sensory są stosowane aktualnie w stacjach Davisa. Davis przecież nie powiedział, że stosuje SHT11.
W tym momencie nie pisze o Davisie tylko o tanich stacjach. Poczytaj dokładnie. W dodatku nie napisałem SHT11 tylko TYPU SHT 11 (chodzi o charakterystykę).
Poza tym, nawet gdyby stosowali sensory SHT11/15, to przecież gdy jest znany błąd danego sensora w danej temperaturze, to można np. poprze firmware to korygować, aby uzyskać lepszą dokładność. Czyli taka automatyczna (niewidoczna dla użytkownika) korekta w określonych zakresach. Niewykluczone, że Davis może coś takiego robić.
Może Davis 3 będzie wyposażany w czujnik TYPU SHT 10 i do niego zrobią taką funkcje kalibracji. Byłoby ekstra.
Davis podaje w specyfikacji dokładną charakterystykę dokładności temperatury. Tego należy się trzymać i jeżeli stacja nie spełnia tych warunków, to trzeba po prostu ją reklamować.
Pełna zgoda. Z tego co wiem Biedny Miś poczynił jakieś kroki w tym kierunku. Jeżeli zechce to sam napisze więcej na ten temat.
Nie chce mi się wierzyć, że stosowaliby w stacjach FARS gdyby ich czujnik temperatury był tak niedokładny jak pisze Biały Miś. No bo po co, dodatkowo 2°C w tą czy w tą, to już żadna różnica :).
Znowu mam wrażenie , że nie czytasz tego co piszemy. Stacja w zakresie od 15-37c chodzi bardzo dobrze. Chodzi nam tylko o niskie temperatury.
Jak ktoś tak bardzo narzeka na Davisa, to proponuje mu zakup jakiejś tańszej stacji
Nie no proszę. Nie cofajmy się w rozwoju. To tak jakby się cieszyć z koloru w TV. Co mam się cieszyć z tego, że Davis się nie resetuje a barometr nie ma skoków wartości? Nie no litości. Ta stacja kosztuje 1000$. Jeszcze tego brakuje żeby takie przypadłości mu się pojawiły (może w nowej wersji będą takie przypadłości bo widzę Davis lubi kroki wstecz) . A zresztą dlaczego mam niby nie narzekać? Tak wszyscy wynosili na ołtarze ten produkt to kupiłem. Teraz mam prawo krytykować i opisywać jak jest naprawdę.
Inni przynajmniej będą świadomi wad zanim kupią ten produkt i nie będą rozczarowani.
Są przykładowe świadectwa wzorcowania dla Vue, z nich można się zorientować jaka jest mniej więcej dokładność tych stacji. W badanym zakresie od 10°C do 30°C dokładność temperatury była idealna z państwowym wzorcem jednostki temperatury utrzymywanym w GUM. To jest konkretny dokument, wydany przez laboratorium wzorcujące - i to jest wiarygodne.
Po raz kolejny napisze. Tym razem drukowanymi literami.
DAVIS DOSKONALE DZIAŁA W ZAKRESIE TEMPERATUR OD 15-37C. NIKT TEGO NIE NEGUJE. PISZEMY TUTAJ O SŁABEJ DOKŁADNOŚCI STACJI W NISKICH TEMPERATURACH KTÓRA JEST PONIŻEJ NASZYCH OCZEKIWAŃ. Jak widać lepiej było kupić pierwszego Davisa. Tam był platynowy, lepszy czujnik.
Włożenie VP2 do komory klimatycznej o dokładności +/-1.5°C bez żadnego urządzenia wzorcowego nie jest obiektywne
Przecież w komorze jest czujnik aktualnej temperatury. Pewno PT100 albo Pt1000. Jakoś bardziej do mnie przemawia czujnik w komorze jak Davis. Przykro mi. Później przyroda zresztą to potwierdziła.
Podałem też w jednym z postów wyżej, link do wyników 12 miesięcznego (czyli obejmuje też miesiące zimowe) testu porównawczego VP2 w porównaniu do standardowych instrumentów meteo. Konkluzja autora z testu jest pozytywna
Tak i widać tam doskonale jaką Davis ma tendencje do zawyżania temperatur minimalnych. Odjęli 0.5 stopnia i dalej zawyżał od 0,1 do 0.3c. Gdyby nie odjęli to zrobiłoby się 0.8C z tego, przy tylko -8C. Wiem, że jest podany taki błąd w specyfikacji, ale są czujniki które działają lepiej za minimalnie większą cenę. Dlaczego ich nie stosują? Sam napisałeś, że Pro 1 miał lepszy czujnik, czy nie jest to żenujące, że nowa wersja ma gorszy czujnik temperatury od swojego poprzednika? O co tu chodzi?
Moim zdaniem Biały Miś, ma po prostu wadliwy czujnik temperatury/wilgotności i tyle.
Przed chwilą pisałeś, że nie ma co wierzyć komorze a teraz stwierdzasz, że jednak wadliwy jest?
Wszystko na to wskazuje, że niestety tak. Tylko, że on od początku tak działał, a my nie byliśmy świadomi tego. Ufaliśmy ślepo Davisowi mimo, że Biedny Miś miał podejrzenia. Sam go pocieszałem, że to niemożliwe, że przy gruncie pewno ten mróź był itp. Wszyscy tak podchodzą do tematu. Jak Davis to na pewno idealnie pokazuje i nie może się mylić. Guzik prawda.
W Davisie nie płaci się tylko za czujnik i pomiar temperatury. Ale za cały rozbudowany "system meteorologiczny", a także za jakość wykonania, dobre nadajniki (FHSS) i dostępność części zamiennych.
Tak to prawda. jakoś wykonania jest na wysokim poziomie.
Jak ktoś tak bardzo narzeka na dokładność czujnika temperatury/wilgotności Davisa, to może spróbować zastosować czujnik produkowany przez AnemOS Electronics - może będzie lepszy.
Mam to narzekam (choć u mnie akurat najgorzej nie działa, ale mogłoby być lepiej). Nie wiem jak możesz w ogolę tak bronić coś czego nawet nie masz. Bazujesz tylko na teorii. Kup, postaw i porównuj. Zobaczymy co zrobisz jak kałuże pokryją się lodem a Davis wyświetli Ci 0.2c ( no tak przy gruncie było nie :) ). Zobaczymy czy dalej będziesz tak optymistycznie nastawiony.
Propozycja czujnika niezwykle ciekawa. Nie spodziewałem się, że jest coś takiego.
Gdzie można specyfikacje jakąś znaleźć?
To by było logiczne. Davis celowo gorszy wkłada, żeby ewentualnie lepszy dokupić dodatkowo. Podobnie jest z oprogramowaniem wg. mnie. Specjalnie zrobili badziew, żeby klienci kupowali dodatkowo inne. Nie wiemy jakie są umowy między firmami. Może programista z Weather Display ma np. jakiś związek z Davisem. Może producent tych czujników także. Aby moja spiskowa teoria była słuszna to ten czujnik co podał Parasol musiałby być droższy i lepszy jak ten od Davisa. On kosztuje tylko 70E więc co? Jest lepszy, gorszy czy taki sam? Skoro nie jest lepszy to jaki jest sens jego obecności na rynku. Potrafi mi to ktoś wytłumaczyć bo nie rozumiem.
Z tym przygruntowym przymrozkiem dziwna sprawa być może minusowa temperaturę miał 2 godziny wczesnej ??
To nie był przygruntowy przymrozek. TO BYŁ MRÓZ NA WYSOKOŚCI 2M.Minimalna była tego dnia 0.3c wg Davisa.. Stacja monitoringu środowiska w Dzierżoniowie odnotowała -2c. Dalej masz wątpliwości?
-
@Marcin D.
Z tego co się zorientowałem z postów, to oboje z Biednym Misiem kupiliście bardzo tanio Davisy w wersji US w Archer Trading Post i oboje narzekacie - mamy już pewną korelacje. Czyli nie macie gwarancji Davisa, a gwarancje sklepu. Nie znam tego sklepu, nic tam nie kupowałem, nie wiem czy jest dobry czy nie. Ale może po prostu, kupiliście jakieś wersje "niepełnowartościowe" np. po zwrotach/reklamacjach, albo np. ze starymi wersjami czujników itp. Sprzedawca wysyła stacje za ocean, czyli wiadomo że jest w takim przypadku utrudniona reklamacja.
Jeżeli wydajesz na stacje 1000$, to wydanie np. 300zł-400zł na jakiś termometr wzorcowy to chyba żaden problem. Sprawdzasz stacje czy jest ok, jeżeli są duże odstępstwa od specyfikacji Davisa to po prostu reklamujesz i tyle.
-
Mnie najbardziej w całej tej sytuacji zadziwia postawa dzialu obsługi klienta Davisa, oto co mi ostatnio odpisali
Hello,
What I'm saying is that should be +/- .5 degrees. If it is not than you would have to send it in to get re-calibrated. Our dealer in China will be able to help you with that. They are:
For Weather Products:
Channel Technology
Suite 7B15 Huajie Plaza
13 Dazhongsi
Haidian District
Beijing, China 100098
Ph: +86 10 6211 1044
Sales@Qudao.com.cn
Qudao@Qudao.com.cn
www.qudao.com.cn
Po prostu rajstopy opadają.
Chciałem podziekowac bardzo na tym forum Ryanowi z Archer Trading Post, który dziś rano wysłał mi gratis nowy czujnik Sprawdzimy jaki bedzie efekt.
Ryan poświęcił troszke czasu i sprawdził czujniki ze swojej ostatniej dostawy. Wszystkie to sht11 tak jak tu pisalismy. Czyli Davis nas wszystkich oszukuje ponieważ zakres dokładności na ich specyfikacji nie pokrywa się z zakresem czujnika sht11. Może idąc tropem Parasola oni oszukuja tylko amerykanów i im wciskaja takie czujniki, a wszędzie na Europę wstawiaja jakieś super wypasione wersje. Pisałem również o tym problemie na forum amerykańskim i wszyscy tam znaja sklep Ryana i bardzo go chwalą.
Ja osobiście straciłem bardzo zaufanie do produktów davisa. Skoro takie sytuacje zdarzaja się z temperaturą to co może się dziać z solarem lub UV których to nie ma z czym porównać.
Może jest ktoś na forum, kto ma davisa zakupionego w POlsce, kto móglby sprawdzic jaki czujnik jest wsadzony.
-
Z tego co się zorientowałem z postów, to oboje z Białym Misiem kupiliście bardzo tanio Davisy w wersji US w Archer Trading Post i oboje narzekacie - mamy już pewną korelacje.
Parasol przysięgam, że albo zaczniesz czytać posty ze zrozumieniem albo pogniewamy się niedługo. Czy Ty czytasz te posty czy przeglądasz tylko? I nie BIAŁYM MISIEM TYLKO BIEDNYM MISIEM.
Jaka korelacja? Akurat mój Davis jest dobry i jego błąd mieści się w granicach normy. Wstawiłem wykres na którym widać kiedy zamarza rosa a kiedy odmarza.
Twoja teoria jest wyssana z palca. Cała Ameryka kupuje w Archer Trading Post. Narzekam bo jestem zawiedziony, że trafił się taki Davis jak ten Biednego Misia. Współczuję mu po prostu.
Ale może po prostu, kupiliście jakieś wersje "niepełnowartościowe" np. po zwrotach/reklamacjach, albo np. ze starymi wersjami czujników itp.
Przecież stare czujniki były lepsze jak te nowe. Sam to pisałeś w poprzednim poście.
Jeżeli wydajesz na stacje 1000$, to wydanie np. 300zł-400zł na jakiś termometr wzorcowy to chyba żaden problem. Sprawdzasz stacje czy jest ok, jeżeli są duże odstępstwa od specyfikacji Davisa to po prostu reklamujesz i tyle.
U mnie jest ok. A termometr i tak kupie. Biedny miś już rozwiązał swój problem. Teraz pojawił się kolejny. Dlaczego Davis ma czujniki SHT11 które nie pasują do specyfikacji produktu. Rayan to świetny człowiek i nie zostawi tak tej sprawy jestem pewny.
Ryan poświęcił troszke czasu i sprawdził czujniki ze swojej ostatniej dostawy. Wszystkie to sht11 tak jak tu pisalismy. Czyli Davis nas wszystkich oszukuje ponieważ zakres dokładności na ich specyfikacji nie pokrywa się z zakresem czujnika sht11
Niesamowita historia. Fajnie jakbyś jakieś foty załatwił bo aż nie chce mi się w to wierzyć.
Ja osobiście straciłem bardzo zaufanie do produktów davisa. Skoro takie sytuacje zdarzaja się z temperaturą to co może się dziać z solarem lub UV których to nie ma z czym porównać.
Dokładnie!!!
Może jest ktoś na forum, kto ma davisa zakupionego w POlsce, kto móglby sprawdzic jaki czujnik jest wsadzony.
Nikt Ci tego nie sprawdzi Biedny Misiu. Jedyny sposób to zadzwonić do polskiego dystrybutora i poprosić żeby się tego dowiedział. Myślę, że Parasol mógłby się tym zająć. Skoro tak bardzo promuje zakupy w Polsce to niech sprawdzi, czy te Davisy od dystrybutora polskiego są w czymś lepsze. Bo jeżeli mają np. czujnik typu sht 25. To jeszcze w tym tygodniu kupię nowego Davisa u polskiego sprzedawcy.
-
Dlaczego Davis ma czujniki SHT11 które nie pasują do specyfikacji produktu.
Mogą np. każdy sensor badać w określonym w specyfikacji zakresie temperatur. Wiedząc jaki jest błąd danego sensora w danej temperaturze, można automatycznie go korygować. Mogą np. kupować lepsze partie tych sensorów, które spełniają ich specyfikacje. Dla ciebie jako klienta jest istotna specyfikacja podana przez Davisa, stacja nie spełnia specyfikacji REKLAMUJESZ.
-
Mogą np. każdy sensor badać w określonym w specyfikacji zakresie temperatur. Wiedząc jaki jest błąd danego sensora w danej temperaturze, można automatycznie go korygować. Mogą np. kupować lepsze partie tych sensorów, które spełniają ich specyfikacje.
Jesteś w stanie się dowiedzieć, jakiej klasy czujniki ma polski dystrybutor czy nie? Rozumiem, że są 2 wersje SHT 11? Te gorsze w Archer Trading Post i te lepsze u polskich dystrybutorów?
-
Mnie najbardziej w całej tej sytuacji zadziwia postawa dzialu obsługi klienta Davisa, oto co mi ostatnio odpisali
Hello,
What I'm saying is that should be +/- .5 degrees. If it is not than you would have to send it in to get re-calibrated. Our dealer in China will be able to help you with that. They are:
A co ci mieli napisać? Jeżeli stacja twoim zdaniem wykracza poza zakres dokładności, to każą ci wysłać do ponownej kalibracji. Może nie mogą tego skalibrować w Polsce.
Chciałem podziekowac bardzo na tym forum Ryanowi z Archer Trading Post, który dziś rano wysłał mi gratis nowy czujnik Sprawdzimy jaki bedzie efekt.
Czyli sklep ładnie się zachował. Można powiedzieć, że prawdziwie "po amerykańsku". Daj znać na forum jak dojdzie i jaki będzie finał tej sprawy.
Jesteś w stanie się dowiedzieć, jakiej klasy czujniki ma polski dystrybutor czy nie? Rozumiem, że są 2 wersje SHT 11? Te gorsze w Archer Trading Post i te lepsze u polskich dystrybutorów?
Nie wiem czy są dwie wersje, czy nie. Proponuje skontaktować się z Davisem, Biedny Miś już chyba do nich pisał w tej sprawie. W każdym razie to, że zastosowali układ który wygląda na SHT11 tak naprawdę niewiele mówi. Bo nie wiemy, czy to są takie standardowe SHT11, czy np. jakieś specjalne wyselekcjonowane lepsze sensory. Przecież np. Intel lepsze procesory z tej samej partii dopuszcza do wyższego taktowania i sprzedaje drożej.
A gdyby nawet stosowali te sensory, to tak jak pisałem, mogą znać ich charakterystykę temperaturową, odpowiednio korygować błędy i w ten sposób uzyskiwać większą dokładność. Przykładowo, jak masz zegarek i wiesz, że np. jego niedokładność to 1 sekunda dziennie, wiesz czy się późni czy śpieszy, to np. po 30 dniach łatwo możesz obliczyć jaki jest prawidłowy czas. Może być też taka sytuacja, że stosują SHT11 zamiast np. SHT15/21 (czy innych lepszych sensorów niewiele droższych) bo ma bardziej liniową charakterystykę. Błąd w SHT11 od 25°C narasta w obie strony tak samo liniowo. Być może łatwiej napisać dla takiego sensora korektę błędów. Davis to zaawansowana stacja meteo i możemy oczekiwać zaawansowanych rozwiązań.
I może być jeszcze tak, że wykorzystują SHT11 ale tylko np. do pomiaru wilgotności, a gdzieś obok jest np. termistor do pomiaru temperatury.
Tak naprawdę, to nie wiemy jak to działa i dla nas jest najważniejsza charakterystyka jaką podaje producent w specyfikacji. Jeżeli stacja tych parametrów nie spełnia (są istotne odchylenia) to trzeba reklamować produkt.
-
Tak naprawdę, to nie wiemy jak to działa i dla nas jest najważniejsza charakterystyka jaką podaje producent w specyfikacji. Jeżeli stacja tych parametrów nie spełnia (są istotne odchylenia) to trzeba reklamować produkt.
No właśnie. Mi się wydaje, że to zwykłe oszustwo. Sam pisałeś, że w starej wersji były lepsze czujniki. Wydaje mi się, że ludzie od Davisa celowo zapomnieli zmienić tą specyfikacje. Ja gdybym zobaczył taki wykres w ich specyfikacji od sht 11 to na 100% nie kupiłbym Davisa. Szkoda, że nie kupiłem od polskiego sprzedawcy to bym teraz żądał zwrotu pieniędzy i wyjaśnienia dlaczego specyfikacja jest podana dla czujnika którego nie stosują w tym modelu. Mimo, że stacja teoretycznie działa mi prawidłowo, to nie chciałbym mieć sprzętu z czujnikiem SHT 11. Dlaczego? Dlatego, że okazuje się , że to jedna wielka loteria. Przykładowo, zepsuje mi się czujnik i kupie nowy. A nowy co? Może się okazać, że ma +/- 1.2c w 0c. Przecież to jakieś żarty są. I co będę reklamował co chwila? Duża część Davisów jest w obszarach gdzie temperatury nawet nie zbliżą się do 0C stąd nie wszyscy zauważają ewentualną niedoskonałość.
Przypadek Biednego Misia doskonale wszystko ukazuje. W sumie to jego czujnik działa prawidłowo. Dla SHT 11 błąd w 0c to +-1.2c. Czyli mógł mieć przykładowo -1c. Zrobiliśmy aferę bo wg specyfikacji powinno to być ok +-0.6c. Gdyby taki Biedny Mis mieszkał w Grecji to nawet by nie wiedział, że jego czujnik nie spełnia norm. Oto cały problem. Dlatego pchają ten gówniany czujnik. Najwyżej ktoś z Polski albo Alaski złoży reklamację to odeślą u nowy SHT 11 który może działać nieco lepiej i po problemie. Prawdopodobnie tak to działa.
Kilka dni temu sprawdzaliśmy z Biednym Misiem Davisy na Alasce. Okazuje się że w temperaturach poniżej -30c błąd może przekraczać nawet 6-8c w stosunku do stacji oficjalnych. Wg mnie to jest dramat, zwłaszcza jak przypominają mi się słynne zdjęcia stacji Davisa chyba na Antarktydzie ( o ile dobrze pamiętam), że taka dobra niby stacja. Nie zapomnę także słów jakimi opisał Davisa pewien pan z Alaski na wx forum. Był bardzo rozgoryczony, że Davis pokazuje tylko do -40. Na początku miałem to w nosie, bo myślałem, że chodzi mu o sam brak wyświetlanie danych poniżej -40, ale tu widać problem dotyczy jakości pomiaru. Już poniżej -30c stacja ma bardzo, bardzo duży błąd. A -30C w Polsce to nie jest jakaś fikcja naukowa.
Podsumowując.
Jakby teraz wszyscy na świecie sprawdzili swoje Davisy w komorach klimatycznych i odnieśli się do wykresu który jest w specyfikacji to podejrzewam, że około 50% Davisów wróciłaby do producenta.
Ludzie nie sprawdzają bo wierzą ślepo w ten sprzęt. Na początku też wierzyłem. Teraz już nie wierze.
Ogolenie stacja jest dobra(konstrukcja, materiały niezawodność itp), ale czujnik to porażka. Aż się boje co będzie jak obecny czujnik mi się zepsuje, już chyba nie trafie na taki dobry co zawyża o tylko 0.5c w -3c. :)
A co do tego, że Sht 11 lepiej się nadaje bo niby bardziej liniowy itp. to nie wiem. Jakoś nie przemawia to do mnie. Kalibracja Davisa działa w prosty sposób. Po prostu dodajesz lub odejmujesz temperaturę.
Ten wykres absolutnie nie pomogą przy tego typu kalibracji. Idealny wykres w tym przypadku to linia prosta. Czyli ten sam błąd np +/-0,5c w -20, -10, 0. 10, 20, 30c. Wtedy dokonując zmian masz taki sam błąd w każdej temperaturze, a w przypadku takiego wykresu od SHT11 to chyba tak by nie było. Zrobisz kalibracje w 0c, to przy niższych lub wyższych temperaturach znów pojawi się błąd.
Ostatnio szperałem trochę w necie i znalazłem na stronie a ster rodzaje czujników w stacjach meteo tej firmy.
http://www.a-ster.pl/karty/AsterMet-MINI%20%28A4%29%20PL.pdf
SHT15. Czyli można jak się chce. Ciekawe ile kosztuje ta stacja.
-
Taka małą ciekawostka, spoglądam sobie od czasu do czasu na stacje Davis ulokowaną w Gołdapi, ode mnie to będzie 18 km/ na północ. Rzecz dotyczy temp. i wilg.
W tej chwili temp. w stacji Davis wynosi -0,6`C a wilgotność 94 % u mnie na WH 1080 temp. wynosi -0,4`C a wilg. 89 %. Nie ma zbyt dużych rozbieżności temp. Zachmurzanie jest całkowite i sypie śnieg.
Zazwyczaj temp. w lato zgadzała się, zimą nie przypominam sobie zbyt dużej różnicy. Ale wilg. zazwyczaj jest mniejsza mało kiedy dochodzi do 100 %. W ostatnich dniach jak było mglisto u mnie w WH 1080 pokazywała 99 % natomiast Davis 94/95% maksymalnie.
Stacja w Pogorzelu oddalona jakieś 15 km ode mnie pokazuje również zbliżoną wartość temp -0,3`C wilg. 99 %
poobserwuje jak będzie to wyglądać przy niższej temperaturze.
Fotka
-
Też mieszkam niedaleko, ok 20 km, od kogoś kto ma Davisa. Mamy okołozerową temperaturę. Ja mam 0.4*C i 77% wilgotności (po kalibracji 82%), Davis z okolicy 0.1*C i 91%. Na razie trudno w tej naszym ciepłym regionie o temperaturę niższą niż -1 st.
Między nami jest akurat jeszcze stacja drogowa w Lisewie i tam 0.7°C oraz 86.1%.
-
W poniedziałek miałem takie temperatury:
T min :-7.2c
Tmax : 6.6c
Na tle okolic sensownie to wygląda.
Tmax:
1 Szczecin (Poland) 7.7 °C
3 Kolobrzeg (Poland) 7.0 °C
6 Pila (Poland) 6.7 °C
8 Resko (Poland) 6.6 °C
9 Swinoujscie (Poland) 6.6 °C
10 Szczecinek (Poland) 6.6 °C
Tmin
9 Szczecin (Poland) -6.9 °C
11 Szczecinek (Poland) -6.7 °C
12 Pila (Poland) -6.3 °C
14 Resko (Poland) -6.0 °C
-
Wynik w komorze klimatycznej może dyskredytować stacje Davisa ale na podstawie jednej zbadanej sztuki nie należy od razu pisać że stacje Davisa są złe. Przy obecnych poziomach cen na rynku są to stacje warte swojej ceny. Stacje Davisa bezproblemowo przechodzą wzorcowanie na temperaturę, wilgotność względną ciśnienie oraz wiatr. Proszę zadzwonić sobie do dowolnego laboratorium wzorcującego: Mutech, Label. Może się jednak zdarzyć produkt fabrycznie uszkodzony co należy reklamować u sprzedawcy.
Mitem jest że Conrad ma najlepsze warunki sprzedaży. Widać nikt nie sprawdzał innych sprzedawców w PL i pisze po prostu nieprawdę. Jest to sklep który zaopatruje się w Niemczech, czasy realizacji odbiegają od podanych na stronie a reklamacje pomimo 2 letniej gwarancji są zawiłe. Polskie prawo nie reguluje maksymalnego czasu rozpatrywania reklamacji.
Co do bezpośrednich zapytań do Davisa to faktycznie olewają sobie klientów. dystrybutorzy również mają z nimi ciężko. Konkurencja nie robi na nich żadnego wrażenia co faktycznie nie jest dobre dla wizerunku marki.
Zakup produktów Davisa w amerykańskich sklepach skazuje użytkownika na częstotliwość komunikacji 900 MHz a nie 868 MHz jaka jest dozwolona w EU. Wiadomo że nikt tego nie będzie egzekwował (może oprócz wnikliwego celnika, który będzie miał prawo nie wpuścić produktów do PL m.in. ze względu na brak certyfikatu CE ale zazwyczaj się nie znają więc stacje przechodzą UC). Problemy zaczną się kiedy przyjdzie reklamować produkt lub naprawić. Wtedy części również trzeba kupować z USA ponieważ procedura wysyłki produktów w celu realizacji gwarancji jest zbyt kosztowna i zawiła.
pozdrawiam
-
Mitem jest że Conrad ma najlepsze warunki sprzedaży. Widać nikt nie sprawdzał innych sprzedawców w PL i pisze po prostu nieprawdę. Jest to sklep który zaopatruje się w Niemczech, czasy realizacji odbiegają od podanych na stronie a reklamacje pomimo 2 letniej gwarancji są zawiłe. Polskie prawo nie reguluje maksymalnego czasu rozpatrywania reklamacji.
21 października, można było kupić Vue w sklepie Conrad za 1274zł z przesyłką: http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=1268.0
Standardowa cena w tym sklepie to 1499zł. Nie wiem czy gdzieś taniej w Polsce, da radę kupić Vue. Moim zdaniem Conrad ma dobre ceny na stacje Davisa. Przynajmniej ja, nie znalazłem lepszych ofert. Conrad sprzedażą wysyłkową zajmuje się od lat 50 ubiegłego wieku. Ma ponad 100 tysięcy produktów w ofercie. Wysyłają z Niemiec, bo tam mają swoje centrum logistyczne.
-
21 października nikt nie wysłał zapytania do oficjalnych dystrybutorów Davis w Polsce więc nie wiesz kolego jaką byś dostał cenę na taką stację. Z całym szacunkiem administratorze ale właśnie jako admin nie powinieneś umieszczać na forum niesprawdzonych informacji, chyba że sprzyjasz sklepowi Conrad co byłoby wysoce niesprawiedliwe dla innych sprzedawców a Ciebie jako administratora stawiałoby w dość niekorzystnym świetle. Nie znalazłeś lepszych ofert ponieważ ich widocznie nie szukałeś. Poza tym trochę śmieszne jest przytaczanie jednodniowej promocji, która dotyczyła całego asortymentu sklepu. Posuwając się do takiego działania marketingowego sklep pragnął zapewne zwiększyć udział w rynku, który najwyraźniej zaczął spadać. Nie robiliby takich promocji sprzedaż im rosła.
Nie zaprzeczam historii sklepu lecz wiem jedno. Ktoś co sprzedaje 100 tys produktów nie zna się dobrze na żadnym. Jakie wsparcie techniczne oferuje Conrad? - Żadne. Jakie części zamienne oferuje Conrad? - żadne? Jak wygląda procedura reklamacji? - długi czas realizacji ponieważ produkt musi zostać odesłany najpierw do sklepu w Polsce, później do niemieckiego centrum logistycznego sklepu, następnie do niemieckiego dystrybutora i z powrotem. Zdaje sobie sprawę, że największym impulsem zakupu jest zawsze cena ale warto zastanowić się czasami o innych aspektach zakupu tym bardziej, że obecnie ceny mogą być porównywalne lub nawet lepsze.
-
agrovative
Dobrze, że jesteś.
Możemy wrócić do dyskusji o Davisie?
Ostatnio na Twojej stacji została zanotowana ładna temperatura. Coś około -11c.
Czy ten wynik został zanotowany na Davisie z pasywną czy aspiracyjną osłoną? Kalibrowałeś stacje? Jak tak to jaką poprawkę masz wprowadzoną?
Dokonywałeś może bezpośrednich porównań czasu reakcji osłony pasywnej z aspiracyjną (głownie mam na myśli mroźne noce, bo nie kwestionuje zalet osłony aspiracyjnej w letni upalny dzień)?
Zmierzam do tego, że wg mnie osłona aspiracyjna bardzo dobrze działa jedynie podczas maksymalnych obrotów wentylatora, w innych przypadkach dynamika zmian jest bardzo mała i występuje duża zwłoka czasowa w pomiarze. Powoli zaczynam żałować, że kupiłem aspiracyjną osłonę bo zimą słabo to chyba działa. Pisze chyba bo nie wiem jak szybko na gwałtowne ochłodzenie reagowałaby osłona pasywna.
Możesz napisać coś szerzej na ten temat? Masz jakieś doświadczenie w tej kwestii?
Kolejna sprawa.
Możesz odnieść się do sprawy tych nieszczęsnych czujników? Jako dystrybutor powinieneś wiedzieć coś więcej jak my? Dlaczego SHT11? Dlaczego w specyfikacji jest wykres, który nie ma nic wspólnego z czujnikami zastosowanymi w tym sprzęcie? Co jak co, ale przyznasz, że dla rolnictwa niskie temperatury też chyba są istotne. Niestety czujnik SHT11 to nie jest dobry sensor. Niewiele różni się od SHT 10, który można znaleźć w bardzo tanich stacjach. Według mnie to jakiś żart.
Jak już kupie nowego Davisa (tym razem w Polsce) to na 100% zawiozę go do laboratorium i wstawię do -20c. Zobaczymy jaki będzie błąd i czy będzie mieścił się w granicach błędu podanego w specyfikacji.
Podejrzewam, że firma Agrovative nie będzie nadążała ze zwrotami z mojej strony :).
Ktoś teraz napisze, że -20 c jest u nas przez 3% dni w roku itp., ale dla moich palm mrozoodpornych -17 lub -19 to jest żyć albo nie żyć. Dlatego +-2c w tym zakresie jest dla mnie porażką.
Możesz przedstawić przykładowe świadectwo wzorcowania Davisa? Czy kalibracja w jednym punkcie rozwiązuje problem? Widziałem gdzieś świadectwo do Vue. Punkty to 10,20c i 30c. W takich temperaturach to i termistory za "10zł" dobrze pokazują. Mnie interesują ujemne wartości a przynajmniej 0c.
-
21 października nikt nie wysłał zapytania do oficjalnych dystrybutorów Davis w Polsce więc nie wiesz kolego jaką byś dostał cenę na taką stację. Z całym szacunkiem administratorze ale właśnie jako admin nie powinieneś umieszczać na forum niesprawdzonych informacji, chyba że sprzyjasz sklepowi Conrad co byłoby wysoce niesprawiedliwe dla innych sprzedawców a Ciebie jako administratora stawiałoby w dość niekorzystnym świetle. Nie znalazłeś lepszych ofert ponieważ ich widocznie nie szukałeś. Poza tym trochę śmieszne jest przytaczanie jednodniowej promocji, która dotyczyła całego asortymentu sklepu. Posuwając się do takiego działania marketingowego sklep pragnął zapewne zwiększyć udział w rynku, który najwyraźniej zaczął spadać. Nie robiliby takich promocji sprzedaż im rosła.
Tak jak pisałem, tam gdzie są podane ceny w Internecie, nie znalazłem lepszej oferty niż Conrada. Przykładowo, Vue aktualnie możesz kupić za:
2037 zł: http://www.mera-sp.com.pl/meteo_opis.php?go=davis_vantage_vue
1599 zł: http://www.meteoshop.pl/produkt/stacja-pogodowa-bezprzewodowa-davis-vantage-vue-6250eu/
1724 zł: http://fokus.sklep.pl/pl/p/Stacja-pogodowa-bezprzewodowa-Davis-Vantage-Vue-6250EU/4066
Wszędzie jak widzisz jest drożej. Znasz lepsze ceny - podaj.
Nie zaprzeczam historii sklepu lecz wiem jedno. Ktoś co sprzedaje 100 tys produktów nie zna się dobrze na żadnym. Jakie wsparcie techniczne oferuje Conrad? - Żadne. Jakie części zamienne oferuje Conrad? - żadne? Jak wygląda procedura reklamacji? - długi czas realizacji ponieważ produkt musi zostać odesłany najpierw do sklepu w Polsce, później do niemieckiego centrum logistycznego sklepu, następnie do niemieckiego dystrybutora i z powrotem. Zdaje sobie sprawę, że największym impulsem zakupu jest zawsze cena ale warto zastanowić się czasami o innych aspektach zakupu tym bardziej, że obecnie ceny mogą być porównywalne lub nawet lepsze.
Informacja na stronie Conrada: Conrad Holding SE z siedzibą w Klaus-Conrad-Strasse 1, 92242 Hirschau w Niemczech udziela gwarancji jakości Produktów na okres 2 lat, od daty wystawienia faktury VAT. W przypadku ujawnienia się wady w ciągu terminu objętego gwarancją, Conrad Holding SE wymieni niezwłocznie Produkt na wolny od wad lub zwróci Klientowi uiszczoną Cenę.
Z tego wynika, że reklamacja jest prosta i szybka - odsyłasz stacje do nich, albo dostajesz nową, albo zwracają pieniądze. Dla mnie (jako klienta) to są dobre warunki zakupu. Uważam, że Conrad to dobry sklep wysyłkowy i ma dobre ceny na Davisy. Podejrzewam że gdyby nie Conrad, to byśmy mieli w Polsce ceny Vue rozpoczynające się od 2000zł.
-
Zanim odpowiem na temat czujników...
Widzisz kolego... niby dużo wiesz a wiesz jednak mało i słabo szukasz.
1. Z wymienionych linków na teren Polski podałeś tylko jednego autoryzowanego dystrybutora a oficjalnie są 2 firmy. Można to sprawdzić na stronie www.davisnet.com Jak widzisz informacja umieszczona przez Ciebie na forum nie jest kompletna więc teza o lepszych lub chociaż takich samych cenach jak we wspomnianym sklepie jest nieprawdziwa.
2. Wiesz.. każdy może sobie na stronie www napisać co mu się podoba. Jaki to jest super ekstra! Sporo stron oszustów na takiej zasadzie działa. Nie chce tu pisać, że wspomniany sklep to oszuści ale obietnice odbiegają od rzeczywistości. To właśnie na tym forum tyle że w innym wątku ktoś narzekał na obsługę techniczną sklepu że nie wiedzą nic. Poza tym wygląda na to, że dużo lepiej wiem od Ciebie jak wygląda procedura reklamacji w sklepie i czas jej realizacji. Oparłeś się nie na sprawdzonych informacjach a na tym co ktoś napisał na swojej stronie.
No i z reguły odbywa się to w Polsce tak. Kupić jak najtaniej (nie ważne u kogo) a później z problemami to do autoryzowanego dealera. Jeszcze co niektórzy potrafią mieć pretensję, że odsyłani są do punktu w którym kupili sprzęt.
-
A teraz czujniki....
1. Przedmuch klatki w pełnym słońcu wynosi ok 0,96 m/s natomiast na zasilaniu bateryjnym wynosi 0,4 m/s. Takie dane podaje producent. Nie zmierzyłem ich nigdy więc nie mogę napisać, że mam jakieś w tym temacie doświadczenie.
2. Davis przeprowadził badania swoich stacji ze stacjami referencyjnymi. Proszę sobie zobaczyć http://www.stacjemeteo.pl/files/test_radiation_shield.pdf
3. Jaki jest czujnik temperatury i wilgotności to nawet najstarsi górale nie wiedzą. Davis nie podaje tej informacji nikomu, nawet dystrybutorom nie chce udzielić informacji. Można się domyślać, że jest to SHT11 w co wątpię bo już bardziej pasuje SHT15. Napisałeś, że specyfikacja jest nie zmieniona i różni się od tego co jest zamontowane w stacji. Zakładając że jest SHT15 to Davis w specyfikacji nie kłamie opisując typ czujników. Trzeba tylko najpierw wiedzieć dokładnie jak jest zbudowany czujnik SHT15. Według mnie słynny Pan z amerykańskiego sklepu ATP jest w błędzie co do modelu czujnika. Poza tym SHT15 taki tani nie jest (ok 120zł netto).
4. Twoje pomiary w komorze klimatycznej (zakładając, że komora była wzorcowana bo pewnie była) faktycznie pokazują błąd pomiaru. Według wykresu jaki prezentuje Davis w specyfikacji to błąd przy tej temperaturze został przekroczony o 0,1 st Celsjusza. Temperatura rzeczywista od zmierzonej różni się o 1,4 st ale uwzględniając błąd to norma jaką sam sobie narzucił producent przekroczyła 0,1 st. Wiem, że nie jest to zadowalające ale jak sami piszecie stacje Davis są sprzętem amatorskim a nie profesjonalnym. W sprzęcie profesjonalnym to jeden czujnik kosztuje dużo więcej niż cała stacja Davisa.
Poza tym dokonałeś porównania taniej stacji i Davisa tylko w jednym punkcie. Trzeba było sprawdzić w kilku. Być może okazałoby się, że tania stacja w innych punktach rozjeżdża się bardziej niż w -10st a zapewne by tak było.
Zdjęcia jakie podesłałeś ze szronem na szybach i stacji i dodatnią temperaturą wskazują ewidentnie albo na uszkodzenie czujnika albo na złą kalibrację stacji. Skoro robiłeś pomiar w -10 to jeszcze powinieneś zrobić pomiar (ja bym nie wytrzymał z ciekawości) w innych punktach i wtedy miałbyś pogląd na całą stację.
Jeśli więc stacja nie zgadza się ze specyfikacją techniczną to powinieneś ją zwrócić sprzedawcy. Z tym że pewnie będzie z tym problem bo stacja ze Stanów a odesłać na reklamację to są koszty ogromne i procedura skomplikowana. W takich momentach zazwyczaj większość klientów się budzi i żałuje, że kupiło w USA a nie PL albo chociaż w EU.
Davis nie ukrywa specyfikacji technicznej. Jest dostępna na setkach stron w internecie więc kupując stację powinieneś najpierw sprawdzić błąd pomiaru w ujemnych temperaturach i skoro dla Twoich palm różnice -17 czy -19 st są ogromne to z mojego punktu widzenia w ogóle nie powinieneś wziąć tej stacji pod uwagę. Tym bardziej, że uzależniasz wynik swojej pracy nad palmami od wskazań ze stacji meteorologicznej. Dziwię się więc, że wykpiwasz produkt, który kupiłeś. Czytałeś zapewne specyfikację przed zakupem i zaakceptowałeś ją dokonując zakupu, czyż nie? Nie rozumiem klientów którzy kupili Malucha a później mają pretensję że to nie Mercedes.
5. Co do zwrotów to możemy się tak umówić. Ja ze wszystkimi moimi klientami się tak umawiam, że jak stacja nie przejdzie wzorcowania to mogą ją zwrócić. Na razie nie zdarzyło się. Zresztą można sobie podzwonić po laboratoriach wzorcujących i popytać co sądzą o przyzwoitości sprzętu Davisa.
6. Nie pokażę świadectwa wzorcowania ponieważ dysponują nimi moi klienci i to są ich własności. To świadectwo znalezione w sieci jest najtańszym wzorcowaniem. Tylko 3 pkt. Niektórzy robią 5 pkt. również w temperaturach ujemnych.
7. Wracając jeszcze do czujników to na Świecie chyba nie ma idealnie liniowych czujników więc błąd pomiaru zawsze występuję albo mniejszy albo większy.
8. Informacyjnie. Czujniki mają ograniczoną żywotność. Inni producenci zalecają okresowe wymiany takich czujników np. co 5 lat.
9. Faktycznie w rolnictwie temperatura ujemna jest ważna ale najbardziej przejście z dodatnich temperatur na ujemne czyli okolice 0 st. Celsjusza. Do monitorowania zagrożenia przymrozkowego używa się jednak termometrów suchych i wilgotnych, które są precyzyjniejsze aby określić zagrożenie wystąpienia przymrozku.
Podsumowując. Wasze/ nasze stacje to nie Mercedesy (choć i te na renomie straciły). Nie jest to również totalna chińszczyzna. Warto wcześniej zapoznać się ze specyfikacją zanim kupi się stację. Jeśli ktoś oczekuje więcej to powinien zapoznać się ze stacjami Vaisala albo Cambell. Tam błąd pomiaru jest o wiele mniejszy. W Vaisalla WXT520 wynosi przy -10 st ok 0,2 st.
-
Marcinie bardzo dziękuje za odpowiedź
1. Przedmuch klatki w pełnym słońcu wynosi ok 0,96 m/s natomiast na zasilaniu bateryjnym wynosi 0,4 m/s. Takie dane podaje producent. Nie zmierzyłem ich nigdy więc nie mogę napisać, że mam jakieś w tym temacie doświadczenie.
2. Davis przeprowadził badania swoich stacji ze stacjami referencyjnymi. Proszę sobie zobaczyć http://www.stacjemeteo.pl/files/test_radiation_shield.pdf
Tak to znam. Nikt nie kwestionuje zalet osłony aspiracyjnej w letni upalny dzień.
Chodziło mi raczej o porównanie pasywna vs aktywna zimą podczas gwałtownych spadków temperatury.
Teraz tak. Troszkę , źle mnie zrozumiałeś.
Davis nie ukrywa specyfikacji technicznej. Jest dostępna na setkach stron w internecie więc kupując stację powinieneś najpierw sprawdzić błąd pomiaru w ujemnych temperaturach i skoro dla Twoich palm różnice -17 czy -19 st są ogromne to z mojego punktu widzenia w ogóle nie powinieneś wziąć tej stacji pod uwagę. Tym bardziej, że uzależniasz wynik swojej pracy nad palmami od wskazań ze stacji meteorologicznej. Dziwię się więc, że wykpiwasz produkt, który kupiłeś. Czytałeś zapewne specyfikację przed zakupem i zaakceptowałeś ją dokonując zakupu, czyż nie? Nie rozumiem klientów którzy kupili Malucha a później mają pretensję że to nie Mercedes.
To nie tak. Jestem ogólnie zadowolony z Davisa. Czujnik temperatury i wilgotności jest tylko tą rysą na szkle.
Błąd sprawdziłem. Specyfikacje też znam na pamięć. Problemem jest to, że Davis prawdopodobnie używa innych czujników niż wskazuje na to specyfikacja.
3. Jaki jest czujnik temperatury i wilgotności to nawet najstarsi górale nie wiedzą.
Można się domyślać, że jest to SHT11 w co wątpię bo już bardziej pasuje SHT15.
Według mnie słynny Pan z amerykańskiego sklepu ATP jest w błędzie co do modelu czujnika. Poza tym SHT15 taki tani nie jest (ok 120zł netto).
Jak to nie wiedzą? Biedny Miś twierdzi, że zdjął osłonę przeciwpyłową i tam pisze SHT 11. O to właśnie jest cała wojna :). Masz sensory na magazynie to sam zobacz.
SHt11 kosztuje ok 60zł.
-
Zdjęcie od mojego serdecznego przyjaciela Biednego Misia.
(https://lh5.googleusercontent.com/-4hFoO_qhhPQ/UJOu8NF56bI/AAAAAAAAAWM/R1t0Xab2h94/s800/sht11.JPG)
SHT11
Może w końcu ktoś zrozumie o co nam chodzi. Wstawili czujnik Sht11 a w specyfikacji jest wykres który wskazuje na sht 15. Rozumiesz już co nas boli?
Wydaje mi się, że jako dystrybutor powinieneś zwrócić się do Davisa o wyjaśnienie tej sprawy.
-
(https://lh3.googleusercontent.com/-D5KfUZmOMcI/UIgclYjVOAI/AAAAAAAAATE/0-G-EPgWkJ0/s800/Davis.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-1evpFTcIRRE/UIgcmCxOiII/AAAAAAAAATE/ITy7BFLGsVM/s800/sht11.jpg)
Chyba nie pasuje.
Dla mnie jedyne wytłumaczenie jest takie.
Cześć czujników sht 11 spełnia normy specyfikacji Davisa a cześć nie. Jak komuś coś nie pasuje to po prostu wymieniają. Zawsze to taniej jak kłaść 2x droższy SHT15. Po co u wszystkich ma być dobrze? Przypadek Biednego Misia jest dowodem, że można trafić na gorszy czujnik, ale nie uszkodzony. On jest zgodny ze specyfikacją SHT11, ale nie jest zgodny ze specyfikacją podaną w Davisie. Oczywiście nie każdy jest taki dociekliwy i wierzy ślepo Davisowi a to błąd jak widać. Gdyby nie zimny klimat Polski to Biedny Miś nigdy by się nie zorientował, że jest coś nie tak.
-
Jeszcze raz powtarzam że Davis nie udostępnia informacji o typie czujnika temperatury i wilgotności nawet dystrybutorom. Jeśli uważasz, że odczyty stacji nie są zgodne ze specyfikacją to odeślij ją do sprzedawcy. Na podstawie przeprowadzonych przez Ciebie pomiarów powinien ją przyjąć od Ciebie z powrotem.
Ani wykres SHT11 ani wykres SHT15 nie pasuje do wykresów Davisa. W fabryce Davisa mają własne aparatury pomiarowe łącznie z tunelem wiatrowym. Być może na podstawie swoich badań umieścili taką właśnie specyfikację techniczną.
Nigdzie Davis nie napisał że używa konkretnego modelu czujnika więc można jemu zarzucać mijanie się z prawdą jeśli pomiary odbiegają od prawdy.
W Twoim przypadku bardziej skłaniałbym się do uszkodzenia czujnika lub rozkalibrowania. Davis zaleca kalibrację czujnika temperatury i wilgotności co 5 lat.
Co do osłony radiacyjnej nie zrozumiałem Ciebie źle. Podałem przecież linka z dokumentem w którym są podane wyniki badań różnych osłon radiacyjnych.
-
Ani wykres SHT11 ani wykres SHT15 nie pasuje do wykresów Davisa.
SHt 15 pasuje doskonale do specyfikacji Davisa.
(https://lh3.googleusercontent.com/-nvb3wIP7xuI/UJPcoLcPOMI/AAAAAAAAAWw/tjpCx6gnqxA/s800/sht15.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-D5KfUZmOMcI/UIgclYjVOAI/AAAAAAAAATE/0-G-EPgWkJ0/s800/Davis.jpg)
W Twoim przypadku bardziej skłaniałbym się do uszkodzenia czujnika lub rozkalibrowania.
Z moim czujnikiem wszystko w porządku. To czujnik Biednego Misia nawalał. Wiem, że jesteś mocno zapracowany przez co dokładnie nie śledziłeś wątku.
Co do osłony radiacyjnej nie zrozumiałem Ciebie źle. Podałem przecież linka z dokumentem w którym są podane wyniki badań różnych osłon radiacyjnych.
Owszem. Analizowałem te dokumenty zanim kupiłem davisa. Nie ma tam ani słowa odpowiedzi osłony na bodziec w niskich temperaturach(zwłoka w pomiarze przy gwałtownym spadku temperatury). Popraw mnie jeżeli się mylę.
Jaką ty masz osłonę u siebie? Pasywną czy aktywną? Która lepiej zadziała przy gwałtownych spadkach temperatury?
-
1. Z wymienionych linków na teren Polski podałeś tylko jednego autoryzowanego dystrybutora a oficjalnie są 2 firmy. Można to sprawdzić na stronie www.davisnet.com Jak widzisz informacja umieszczona przez Ciebie na forum nie jest kompletna więc teza o lepszych lub chociaż takich samych cenach jak we wspomnianym sklepie jest nieprawdziwa.
Podałem przykładowe ceny, jakie były aktualnie dostępne w Internecie. Jeżeli jako dystrybutor Davisa możesz zaoferować lepsze ceny i warunki zakupu, to warto je podać.
2. Wiesz.. każdy może sobie na stronie www napisać co mu się podoba. Jaki to jest super ekstra! Sporo stron oszustów na takiej zasadzie działa. Nie chce tu pisać, że wspomniany sklep to oszuści ale obietnice odbiegają od rzeczywistości. To właśnie na tym forum tyle że w innym wątku ktoś narzekał na obsługę techniczną sklepu że nie wiedzą nic. Poza tym wygląda na to, że dużo lepiej wiem od Ciebie jak wygląda procedura reklamacji w sklepie i czas jej realizacji. Oparłeś się nie na sprawdzonych informacjach a na tym co ktoś napisał na swojej stronie.
Patrze na problem z punktu widzenia klienta, a nie sprzedawcy stacji pogodowych. Dlatego myślę, że mogę być bardziej obiektywny w tym względzie. Conrad to po prostu "gigant sprzedaży wysyłkowej" w Europie. Nie chce mi się wierzyć, żeby podawali nieprawdziwe informacje na swojej stronie - szybko by to pewnie klienci zweryfikowali.
-
Wykresy tylko częściowo się pokrywają ale to nie oznacza że wykres Davisa jest odzwierciedleniem wykresu SHT15. Można mieć pretensję do producenta wtedy jeśli znajdziemy stację niezgodną ze specyfikacją a na razie zarzucamy dużo a mało dowodów, że faktycznie są niezgodne ze specyfikacją. Według pomiaru z komory i odczytu stacji wygląda na to że niezgodność ze specyfikacją wynosi ok 0,1 st Celsjusza przy założeniu że stacja jest dobrze skalibrowana. Ale niech będzie, żeby już nie mielić tego tematu że wykres pochodzi z SHT15. Mi Davis na to pytanie nie odpowie.
W swojej stacji mam pasywną komorę. Według mnie przy gwałtownych zmianach logiczne jest że szybciej zareaguje aktywna komora ale mogę się mylić ponieważ nie sprawdziłem tego nigdy.
Jeśli chodzi o ceny to mogę je podać jeśli ktoś do mnie zadzwoni albo napisze. Na forum nie podaję.
Ja za to patrzę z punktu widzenia obsługi niezadowolonych klientów ze sklepu, którzy w rezultacie trafili do mnie. Wcale nie jest tak różowo z tymi zwrotami. Nie wspomnę o wsparciu technicznym. Taki sklep wysyłkowy można porównać do hipermarketów które wycinają w pień sklepiki osiedlowe. Ludzie tracą pracę a klienci dostęp do sklepików "za rogiem". Całe szczęście są jeszcze klienci B2B, którzy doceniają nie tylko niską cenę.
-
Można mieć pretensję do producenta wtedy jeśli znajdziemy stację niezgodną ze specyfikacją a na razie zarzucamy dużo a mało dowodów, że faktycznie są niezgodne ze specyfikacją.
Marcinie,
Stacja Biednego Misia była takim przykładem. Czujnik nie był zepsuty. Miał tolerancje zgodną z SHT 11, czyli około 1.2c błędu w 0c. Davis wg specyfikacji podaje tolerancje w tym przedziale na 0.6c. Dam sobie rękę uciąć, że takich Davisów jak ten Biednego Misia jest więcej. Tylko, że ludzie nie zagłębiają się w szczegóły bo myślą, że jak wydadzą 5000PLN na stacje to w miarę dobrze pokaże im temperaturę i nie dopuszczają myśli, że stacja może mieć aż taki błąd w 0C(+/-1,2c). Jeszcze raz powtarzam. Czujnik Biednego Misia nie był zepsuty. To był SHT 11 w pełnej okazałości czyli z maksymalnym możliwym błędem. U kogoś innego ten błąd może wynosić 0c, u mnie wiem, że wynosi prawdopodobnie 0,5c. To jest loteria a Davis liczy, że ludzie się nie zorientują, bo np. duża część klientów Davisa mieszka w strefie gdzie temperatura powietrza nawet nie zbliża się do 0C. Tym nielicznym co się burzą wymienią czujnik i po problemie. Wtedy może trafią na taki z lepszą tolerancją. To właśnie mnie przeraża. Bo kupując nowy czujnik nie mogę zaufać firmie tylko po prostu muszę dać go do laboratorium ( narażając sie na dodatkowe koszty), aby sprawdzić, czy nie trafiłem na model z maksymalnym błędem. Ani TY Marcinie ani ja, chyba nie chcemy takich sytuacji w których co chwila będę odsyłał Tobie dany czujnik bo nie spełnia wymagać określonych w specyfikacji. Koszty wysyłek po pewnym czasie przekroczą wartość samego czujnika.
Nie wiem od kiedy sprzedajesz Davisa, ale np. stare Davisy miały lepszy czujnik temperatury ( pisał o tym Parasol w tym wątku). Dla mnie to jest niepojęte. Jak stara wersja może być lepsza w pewnym sensie od nowej (chodzi o czujnik)? Brak konkurencji naprawdę źle robi tej marce. Tylko czekać, aż pojawią się jakieś chińskie podróby Davisa. Może wtedy zaczną się bardziej starać.
Według pomiaru z komory i odczytu stacji wygląda na to że niezgodność ze specyfikacją wynosi ok 0,1 st Celsjusza przy założeniu że stacja jest dobrze skalibrowana
Wg. Specyfikacji Davisa błąd w -10C wynosi +/- 0.9c (dolna przerywana linia, górna skala temperatury)
Stacja pokazała -8.6c. Błąd 1.4c. Dokładnie tyle ile ma SHT11 w -10C.
W swojej stacji mam pasywną komorę. Według mnie przy gwałtownych zmianach logiczne jest że szybciej zareaguje aktywna komora ale mogę się mylić ponieważ nie sprawdziłem tego nigdy.
Owszem, szybciej pod warunkiem, że Fars działa pełną mocą. W zimowe noce fars ledwo co się kręci lub nie kręci się wcale. Wtedy chyba jednak pasywna osłona szybciej reaguje. Myślałem, że może robiłeś jakieś porównania aktywna vs pasywna. Ok. Temat zamknięty.
W takim razie dlaczego wybrałeś pasywną dla siebie? Co kierowało Tobą przy tym wyborze? Tylko cena?
Można mieć pretensję do producenta wtedy jeśli znajdziemy stację niezgodną ze specyfikacją a na razie zarzucamy dużo a mało dowodów,
Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś w ramach potwierdzenia dobrej jakości produktów firmy Davis zrobił wzorcowanie swojej stacji w punktach -20c, -10c, 0c, 10c, 20c, 30c. Wyniki chętnie zobaczymy na forum.
Jeżeli uważasz, że przypadek Biednego Misia jest wyjątkowy i nie powtarzalny to nie masz się czego obawiać. Przedstawione wyniki na pewno przywrócą Davisowi dobrą reputację i zamkną nasze rozważania.
Pozdrawiam
-
Sami widzicie jaki czujnik jest w stacji. Co do wykresu nie zmieniam zdania. Jeśli Davis umieścił taki w specyfikacji to oznacza, że tak stacje mają właśnie działać o ile dobrze są skalibrowane. Nic nie piszesz czy miałeś dobrze skalibrowaną stację tylko pokazujesz wynik w jednym punkcie. Żadna to informacja. Jeśli wskazania rozmijają się z wykresem dokładności bez problemu można egzekwować zwrot pieniędzy lub zamianę na inny model. Klient ma w zupełności do tego prawo.
U siebie nie wybierałem stacji. Taką na samym początku zamontowałem i już. Pomimo że jestem związany z branżą agro nie potrzebuję bardzo dokładnych wskazań poniżej zera... powyżej też nie. Okolice zera są ważne dla mnie ale zdaję sobie sprawę że Davisem tego bardzo dokładnie nie zmierzę tym bardziej że jedna temperatura powietrza w różnej wilgotności względnej to dla roślin dwie różne wartości. Przynajmniej w okresie największego zagrożenia roślin uprawnych czyli podczas kwitnienia.
Jak będę miał klienta który będzie chciał wzorcowaną stację to nie omieszkam poszerzyć o kilka dodatkowych punktów. Wtedy wynikiem postaram się pochwalić.
-
Jak będę miał klienta który będzie chciał wzorcowaną stację to nie omieszkam poszerzyć o kilka dodatkowych punktów. Wtedy wynikiem postaram się pochwalić.
Świetnie. Mam nadzieje, że wynik powali nas na kolana.
Szperając w necie znalazłem to:
ftp://ftp.campbellsci.com/pub/csl/outgoing/uk/leaflets/cs215.pdf
Czujnik firmy Campbell. Oparty o SHT 75. Jakoś nie boją się podawać nazw czujników. W przeciwieństwie do Davisa. Gdyby Davis zastosował coś na miarę tego SHT 75 (cena 120zł) to robiłby niesamowitą konkurencje tym droższym stacją Naprawdę nie rozumiem ich polityki.
Nie wiem ile kosztuje ten Campbell, ale pewno dużo.
http://www.sensirion.com/en/products/humidity-temperature/humidity-sensor-sht75/
W specyfikacji znowu inaczej. W pdfie wyżej 0.9c w -40c na stronie Sensiriona -1,5c.
Nie wiem o co chodzi. Podobnie jak w Davisie. Może jakaś moda nowa jest na rynku na podawanie nieprawdziwych informacji?
Marcinie
Co w takim razie co możesz mi za zaoferować, żeby pokazywało w miarę dobrze temperaturę i nie kosztowało przy tym 3000 euro. Ile miałeś najmniej na swoim Davisie? Pamiętasz kiedy to było?
Możesz dać jakieś namiary na laboratorium żeby dokonać wzorcownia?
-
Czujnik firmy Campbell. Oparty o SHT 75. Jakoś nie boją się podawać nazw czujników. W przeciwieństwie do Davisa. Gdyby Davis zastosował coś na miarę tego SHT 75 (cena 120zł) to robiłby niesamowitą konkurencje tym droższym stacją Naprawdę nie rozumiem ich polityki.
Nie wiem ile kosztuje ten Campbell, ale pewno dużo.
SHT75 to jest to samo co SHT15 tylko inne wyprowadzenia itp.
O sensorach już pisałem, sprawa nie jest prosta. Davis to nie jest prosta stacja za kilka złotych i mogą korygować błędy, np. w sposób jaki opisałem w poprzednich postach. Czyli testować (kalibrować) np. każdy sensor w określonych punktach temperaturowych, zapisywać korektę do pamięci i na podstawie tego korygować błąd czujnika. Zresztą w samych sensorach SHT1x jest podobne rozwiązanie. W dokumentacji sensorów SHT1x jest coś takiego:
"Each SHT1x is individually calibrated in a precision
humidity chamber. The calibration coefficients are
programmed into an OTP memory on the chip. These
coefficients are used to internally calibrate the signals
from the sensors."
Czyli, każdy sensor SHT1x jest kalibrowany w komorze wilgotnościowej. Współczynniki kalibracyjne są zapisane w pamięci sensora i później wykorzystywane do kalibrowania wewnętrznych sygnałów z czujników. Czyli sprawa na prawdę nie jest prosta i jednoznaczna. Nie można powiedzieć, że Davis zastosował SHT11 i oszukuje klientów. Może po prostu stosują tego typu korektę błędów. Coś podobnego jak w konsoli ręczna korekta, tylko że wykorzystuje np. zapisane w jakiejś pamięci współczynniki kalibracyjne (informacje jak dany sensor się zachowa w danej temperaturze). Tak jak wcześniej pisałem, nie wiemy jak to działa (możemy się tylko domyślać). Ważna jest specyfikacja producenta, jeżeli stacja jej nie spełnia - reklamujesz.
Nie wiem ile kosztuje wzorcowanie, ale jak się kupuje stacje za kilka tysięcy złotych, to może warto jednak uzyskać takie świadectwo.
-
Jak ze opinią na temat sklepów nie mogłem się zgodzić tak z tą opinią w zupełności.
Być może nawet w firmwarze Davisa być jakiś zapis korygujący odczyty czujnika na podstawie ich obserwacji. Na to jednak nie mogę uzyskać odpowiedzi nawet jako dystrybutor. Jak będę wiedział coś więcej dam znać.
Koszty wzorcowania na temperaturę zaczynają się od 200 zł netto. Wszystko zależy od laboratorium i ilości punktów.
-
Może po prostu stosują tego typu korektę błędów.Coś podobnego jak w konsoli ręczna korekta, tylko że wykorzystuje np. zapisane w jakiejś pamięci współczynniki kalibracyjne (informacje jak dany sensor się zachowa w danej temperaturze).
Wszystko pięknie, tylko to są Twoje domysły a nie fakty. Gdyby tak było odetchnął bym z ulgą. Sam mam Davisa i nie sprawia mi przyjemności wylewanie pomyj na niego, ale niestety fakty są jakie są i na dzień dzisiejszy mam ograniczone zaufanie do produktów tej firmy. Tylko zamieszczenie świadectwa przez Marcina sprawi, że zmienię zdanie.
Tak jak wcześniej pisałem, nie wiemy jak to działa (możemy się tylko domyślać). Ważna jest specyfikacja producenta, jeżeli stacja jej nie spełnia - reklamujesz.
Dlatego zachęcam wszystkich do kupna w Polsce. Ułatwi to znacząco ewentualne zwroty. Ceny w Agrovative także są bardzo dobre.
Być może nawet w firmwarze Davisa być jakiś zapis korygujący odczyty czujnika na podstawie ich obserwacji. Na to jednak nie mogę uzyskać odpowiedzi nawet jako dystrybutor. Jak będę wiedział coś więcej dam znać.
No tak. Tylko to są znowu domysły. W takim razie powstaje pytanie. Dlaczego w takim sprzęcie Campbella stosują sht75 skoro można zostawać sht 11 z magiczną korektą? Tylko inżynierowie z Davisa są w stanie opracować taki cudowny algorytm? Gdyby tak było to nikt na świecie nie stosowałby lepszych czujników tylko inwestował w algorytmy do korekcji błędów.
Zresztą bardzo łatwo to sprawdzić czy korekcja Davisa działa w prosty sposób czy jakiś super zaawansowany. Wystarczy zadać poprawkę i obserwować, czy wartość poprawki zmienia się wraz ze wskazaniem temperatury. Można to zobaczyć w oprogramowaniu.
-
Jeszcze jedno. Davis wstydzi się tego, że używa SHT11 dlatego tak dokładnie to ukrywa. Jakoś Campbell potrafi napisać w specyfikacji, że używa SHT 15. Podają taką informacje bo SHT 15 to już nie wstyd.
A ponadto temperatura to nie wszystko. Zobaczcie jak w tym teście Davisa co podawał Parasol słabo wypadła wilgotność. To też jest zasługa SHT11. Nie napisali algorytmu do poprawki wilgotności? Dlaczego? Skoro napisali do temperatury to dlaczego nie napisali do wilgotności?
-
gdyby Davis wstydził się czujnika to na pewno nie można byłoby z niego odczytać modelu. Jak widać na zdjęciu nie jest to w jakikolwiek sposób zatajone. Oficjalnie Davis nie podaje za pewne z innej przyczyny. Chodzi o sprzedaż części zamiennych. Za cały czujnik można skasować znacznie więcej niż za wymianę sensora. To tak jak w przypadku samochodów. Sprzedaż części zamiennych jest równie istotna jak sprzedaż samochodów.
W specyfikacji Davis nie pisze czy jest to SHT czy jakiś inny czujnik tylko podaje sposób konstrukcji czujnika co jest również bardzo ważnie jak nie ważniejsze. Modeli i producentów jest bowiem tysiące a ilość czujników ze względu na ich budowę jest już kilkanaście lub kilkadziesiąt.
To nie żadne domysły jeśli chodzi o producenta. Parasol cytował zapewne ze specyfikacji więc to nie domysły a słowa producenta. co do korekty jaką miałby stosować Davis to faktycznie są to domysły i nie jesteśmy w stanie tego sprawdzić. Nie wiem w jaki sposób miałbym np śledzić w oprogramowaniu wartość poprawki?
-
Nie wiem w jaki sposób miałbym np śledzić w oprogramowaniu wartość poprawki?
(https://lh4.googleusercontent.com/-YVDxs0g-yc0/UJUs_aQxqbI/AAAAAAAAAXQ/vDcqKoogI6E/s800/kalibracja.jpg)
To miałem na myśli. Skoro algorytm poprawki to jakaś zaawansowana matematyka, to w każdym zakresie temperatury, poprawka powinna mieć inną wartość. Przykładowo.
Dokonuje poprawki w temperaturze 0c o -0.5c. Zamiast 0c mam -0.5c. Różnica między temperaturą przed poprawką a po poprawce jest równa 0.5c. W innym zakresie wartość poprawki zamienia się adekwatnie do charakterystyki czujnika i np w +15c poprawki nie ma wcale a w -20c wartość poprawki zwiększa się np do 2c. Nie sądzę, że to tak działa. Działa to prawdopodobnie w bardzo prosty sposób. Otóż jak odejmę 0,5c w 0C to w całym zakresie mam -0.5c. PO co mi taka poprawka? Skoro czujnik nie ma błędu przykładowo w +10c to po takiej poprawce już ma.
-
Marcin
Jak jesteś ciekawy jakości czujnika to zachęcam do eksperymentów.
Weź jeden czujnik( te co są do gleby przykładowo) i zawieś koło swojego Davisa. To są bardzo dobre platynowe czujniki. Wykres błędu jest dostępny na stronie Davisa. Jak będą mrozy to porównuj. Stawiam, że będziesz miał mniej na platynowych o jakieś 1-2c. Taki metalowy czujnik łatwo można sprawdzić w mieszaninie wody z lodem. Sam bym zrobił takie porównanie, ale niestety nie stać mnie w tym momencie na nowe zakupy. Mam co prawda 4 takie czujniki, ale są zakopane w glebie i nie chce rozpaprać tego. Pamiętam tylko, że w zimę miałem -23c a na głównym czujniku Davisa -20.6c. Czujnik co prawda był na innej wysokości bo 30cm nad gruntem. Do tej pory tłumaczyłem sobie to tym, że po prostu była to temperatura przygruntowa. Teraz mam wątpliwości. Nie zawsze przy gruncie jest zimniej przecież. Jedyne rozwiązanie to dać do laboratorium i tyle. Wszystko się okaże wtedy.
-
Cóż można powiedzieć na takie argumenty.
Bardzo bym chciał żeby ten wątek przeczytało mnóstwo ludzi aby mogli osadzić kto ma racje. Bardzo mi przykro czytać rzeczy o jakich sie tu pisze. Czasami nawet myśle ze to jakis matrix albo ze ktoś po prostu robi sobie żarty. Jak mozna twierdzić ze do stacji pogodowej mozna wsadzić kiepski, bardzo kiepski czujnik i pózniej wycisnąć z niego siódme poty aby był lepszy. To jest wogole nielogiczne. Gdyby z każdego tak kiepskiego czujnika jak sht11 mozna było dzięki cudownemu oprogramowaniu wyciągnąć dużo lepsze efekty to po co producenci robią wogole lepsze czujniki. Niech zatem vaisala tez wsadza sht11 i pózniej je koryguje. Wtedy stacja na pewno będzie tańsza.
Zadam sobie pewien trud i napisze do którejś z gazet branżowych o tym przypadku , moze ktoś sie tym na poważnie zainteresuje skoro oficjalny dystrybutor umywa ręce. Niech oceni to rzesza ludzi, która mam nadzieje to przeczyta. Zamierzam tez rozesłac ta informacje do wszystkich użytkowników davisów na świecie , dzięki ip nie trudno ich namierzyć. Emaile bede wysyłać w kopii do Davisa. Zobaczymy czy wtedy tez nie zareagują.
-
Cóż można powiedzieć na takie argumenty.
Bardzo bym chciał żeby ten wątek przeczytało mnóstwo ludzi aby mogli osadzić kto ma racje. Bardzo mi przykro czytać rzeczy o jakich sie tu pisze. Czasami nawet myśle ze to jakis matrix albo ze ktoś po prostu robi sobie żarty. Jak mozna twierdzić ze do stacji pogodowej mozna wsadzić kiepski, bardzo kiepski czujnik i pózniej wycisnąć z niego siódme poty aby był lepszy. To jest wogole nielogiczne. Gdyby z każdego tak kiepskiego czujnika jak sht11 mozna było dzięki cudownemu oprogramowaniu wyciągnąć dużo lepsze efekty to po co producenci robią wogole lepsze czujniki
To jest logiczne. Jeżeli porównasz dany sensor z jakimś dokładnym wzorcem w określonym zakresie temperatur. Wtedy znasz błąd sensora w danej temperaturze. Jeżeli błąd jest powtarzalny i znasz znak tego błędu (+/-) to możesz to korygować. Być może Davis ma firmware, które koryguje błędy sensora i dzięki temu uzyskują lepszą dokładność. Przykładowo, jak w silniku samochodu przeprogramujesz wtrysk paliwa, to też z takiego samego silnika możesz uzyskać wzrost mocy i momentu obrotowego (jest to tzw. chiptuning).
-
Parasol
Oczywiście ze jest to nielogiczne. Skoro z każdego badziewia mozna by wyciągnąć poprzez oprogramowanie cos lepszego to jaki byłby cel produkcji lepszych czujników. Dlaczego Vaisala nie wsadza czujników za 60 pln i ich nie koryguje tylko wsadzaja czujniki za 400€.
-
A w stacji Biednego Misia co się stało? Firmware korygujący nie zadziałał? To może konsole do naprawy powinien odesłać?
Skoro tak wszystko ładnie kontrolują w Davisie to jak to się stało, że taki czujnik w ogolę znalazł się w sprzedaży? Jak przeszedł te surowe testy? Jak przeszedł korekcję błędów?
-
Przedstawiłem tylko metodę (pomysł), jak można uzyskać lepszą dokładność. Dla jasności, nie twierdzę że Davis to stosuje, ani że stosuje sensor SHT11. Pytajcie się Davisa jakie czujniki stosuje, jak to działa i dlaczego tak jest...
-
Kolejne obserwacje opisałem tutaj:
http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=991.msg9827#new
-
Jakiś czas temu przeczytałem ten wątek i zacząłem się poważnie zastanawiać czy w moim davisie też wystąpi podobny problem. Długo byłem za granicą i nie byłem w stanie tego sprawdzić. Jednak ostatnio (po przyjeździe na święta) miałem możliwość sprawdzenia czy podobny problem występuje u mnie. Całe szczęście nie. Zaobserwowałem, że moja stacja dość precyzyjnie mierzy temperaturę. Sprawdziłem to w sposób następujący. Gdy zaobserwowałem na osłonie radiacyjnej szron w godzinach porannych, a temperaturę oscylującą na granicy dodatniej to patrzyłem jak szron będzie się zachowywał wraz ze wzrostem temperatury oraz porównywałem to ze wskazaniami konsoli. Po przekroczeniu temperatury 0 stopni szron zaczął się topić. Niestety nie jestem w stanie sprawdzić jakiego rodzaju czujnik posiadam w swojej stacji gdyż dziś wyjeżdżam i nie mam czasu na majsterkowanie :(
-
Od dłuższego czasu obserwuje wskazania Davisa i termometru TFA (w osłonie) o którym pisałem tutaj: http://stacjepogody.waw.pl/index.php?topic=991.30
Różnica najczęściej nie przekraczają 0.5C. TFA pokazuje o pół stopnia mniej podczas dużego mrozu (-14c). W temperaturach powietrza w pobliżu 0c różnice wynoszą 0.0 do 0.3C. Taki sam termo ma kolega w Czarnym Dunajcu, który ma również profesjonalne, szklane, wzorcowane termometry meteorologiczne w klatce. W porównaniu stwierdził, że TFA zaniża podczas dużego mrozu o około 0,5c. Czyli podobnie jak u mnie.
Wygląda na to, że podczas dużego mrozu nie jest tak źle jak się obawiałem.
-
Wracając do czujników Davisa. W USA chłopaki powszechnie wymieniają sensory na SHT 15 aby zwiększyć dokładność. Czyli jednak. :)
http://www.wxforum.net/index.php?topic=19248.0
http://www.wxforum.net/index.php?topic=18059.0
http://www.wxforum.net/index.php?topic=14294.0
http://www.wxforum.net/index.php?topic=14175.0
Po 3 latach użytkowania stwierdzam, że czujnik temp hum gorzej pokazuje wilgotność. Podczas gęstej mgły z trudem dobija do 94-95%. Poczekam jeszcze z wymianą, ale już nie działa tak jak powinien. Pogorszenia jakości w odczycie temp nie zauważyłem.
-
Bardzo ciekawy temat. Jak wiadomo powstał klon omawianej tutaj stacji. Ciekawe jakie ona ma w sobie czujniki :)
-
Z tym dodjaniem do wysokich wartości to chyba zależy od sztuki. Ja u siebie mam już VP2 od 2007 roku i 98 proc często się pokazuje. 99 rzadko a 100 bardzo rzadko. Stacji nie robilem offsetu.
Co do klona to widziałem w Davisie jak testowali tego klona. Przyspieszali też tymi samymi metodami starzenie sie plastikow co w stosunku to VP2 i VV. Ogólnie nie wyglądał klon najlepiej. Szczerze mówiąc myślałem że bardziej sie poztarali.
-
Dużo chyba zależy od jakości powietrza. Jeżeli powietrze mamy czyste to napewno czujniki będą bardziej żywotne. Ja mieszkam w małej miejscowości, ale domowe kotłownie robią swoje w okresie zimowym.
-
Witam serdecznie wszystkich!
A jak sprawdzić przed zakupem czy stacja pro2 ma już ten nowy czujnik?
Pozdrawiam
-
Najlepiej spytać się w miejscu zakupu, jeżeli firma profesjonalnie zajmująca się stacjami pogody to znają odpowiedź, jeżeli indywidualny import to pytaj w miejscu zakupu.
-
Przeglądając stronę amerykańskiego dystrybutora produktów Davis, natknąć się można na ciekawą informację dla obecnych i przyszłych użytkowników stacji VP2. Otóż pojawił się nowy czujnik temperatury/wilgotności oparty o sensor SHT31. Montowany będzie seryjnie w stacjach z rocznika 2016 (dokładnie od maja). Wszystkie stacje charakteryzujące się kodem producenta AS i wyższym (np AT, AU, AV, itd.) będą posiadały już nowy czujnik.
Najważniejsze cechy to:
Temperatura - ± 0,3 ° C (± 0,5 ° F) w całym zakresie pomiarowym;
Wilgotność - ± 2% w całym zakresie pomiarowym
Źródło - https://www.scaledinstruments.com/product/davis-7346-070-pro2-digital-temperature-humidity-sensor-sensiron-sht31/
-
To nie będzie już na co narzekać :)
Dokładność temperatury dla sensora SHT31
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D1251.0%3Battach%3D3054%3Bimage&hash=e4bc9b7a0b62cda19c1ff98a5a437e14)
Dokładność wilgotności dla sensora SHT31 (przy 25°C)
(http://stacjepogody.waw.pl/proxy.php?request=http%3A%2F%2Fstacjepogody.waw.pl%2Findex.php%3Faction%3Ddlattach%3Btopic%3D1251.0%3Battach%3D3056%3Bimage&hash=45389f23e295951fe06c26e19b382bb9)
-
To nie będzie już na co narzekać :)
Zawsze znajdzie się coś nowego ;) :D
-
Super wiadomości.
Co ważne charakterystyka jest liniowa więc wystarczy kalibracja np w 0.0 c i będzie ekstra chodzić w całym zakresie.
Rewelacja.
-
http://www.wxforum.net/index.php?topic=29036.0
-
@Marcin D.
Jako, że na innym forum pochwaliłeś się zakupem nowego czujnika od Davisa, to byłoby przyjemnie, gdybyś i tutaj obdarzył nas małą recenzją na jego temat. Naprawdę jestem ciekaw tej małej rewolucji :)
-
Oczywiście wszystko będzie opisane. Aczkolwiek w porze letniej nie będzie zapewne większej różnicy pomiędzy moim sht15, który przecież całkiem fajnie już działa. Ewentualnie liczę na jeszcze lepsze wskazania wilgotności. Czyli jeszcze lepsza praca powyżej 90% i poniżej 30%. Bez wątpienia najlepszą zaleta nowego czujnika jest cena. Przy takiej cenie można co dwa lata wymieniać na nowy.
-
jak sprawdzić która wersja czujnika jest zastosowana? Jutro powinna przyjść moja nowa zabawka :)
-
Czujnik możesz wyciągnąć z osłony a następnie zdemontować osłonę przeciwpyłową. Na przetworniku będzie napis 11,15 lub 31.
Można zobaczyć też nr seryjny (manufacturing code)
Manufacturing Codes
New sensors will begin to be built into systems in early 2016. Clearly a manufacturing code of AS160501001 (May 2016) will certainly have the new sensor. However, the best method of determining whether the system was built with the new sensor is to look at the two alpha characters in the beginning of the manufacturing code.
Systems with the new Temperature Humidity sensor
· Will have a manufacturing code that starts with AS or later ( e.g. AT, AU, AV, etc.)
-
Jako, że ostatnimi czasy stałem się posiadaczem stacji VP2 będąc jednocześnie jeszcze we władaniu VUE, to "popełniłem" taki filmik (https://youtu.be/m_MNU3xKcdQ).
-
Przyjemnego użytkowania - film obejrzany ;)jak powiedziałeś na filmie "drogo ale dla pasjonatów bezcenna" i bezawaryjność na parę lat
-
Witajcie po dłuższej przerwie.
Mam 2 problemy z moim Davisem.
1. jak go czyścić? Jak serwisować i co ile? Osatnio mam obawy co do ilości deszczu jakie łapie, kolega pare km obok ma inną stację i łapie dużo więcej. Czy jest szansa ze coś się zabrudziło/zarosło? Póki co nic tam ciekawego w koszyku nie widzę. Czy może być coś w srodku? Jak to czyścicie?
2. Idzie zima - chciałbym zacząć mierzyć temperaturę przy gruncie. Póki co nie mam za dużego budżetu więc pytanie jak to zrobić najtaniej i dobrze?
1. interfejs 6345EU
2. czujnik temp - 6470
czy coś tu jeszcze potrzeba? Na jakiej wysokości trzeba go umieścić aby mieć fachową temperaturę przy gruncie?
-
Bez wątpienia najlepszą zaleta nowego czujnika jest cena. Przy takiej cenie można co dwa lata wymieniać na nowy.
Sensory z serii SHT3x są dokładne i tanie, pisałem o tym między innymi tutaj Domowe stacje pogodowe coraz dokładniejsze - sensory SHT3x (https://stacje-pogody.pl/artykul_domowe_stacje_pogodowe_coraz_dokladniejsze_sensory_sht3x,88.html), ale chyba nie miałoby sensu tak często ich wymieniać. Ceny VP2 zaczynają się w okolicach 3 tyś. zł. A najtańsze sensory z serii SHT3x (SHT30) znajdziemy już w stacjach za 200-300 zł. Tak więc, moim zdaniem, Davis powinien zastosować jakiś bardziej "rozbudowany" system pomiarowy wykorzystujący sensory SHT31. Przykładowo, zamiast stosowania 1 sensora pomiarowego, dla większej dokładności pomiarów i niezawodności, można by zastosować np. 3-5 sensorów, i później jakiś algorytm w konsoli analizowałby wszystkie pomiary, i jeżeli się różnią, to wybierał najbardziej poprawny. Przykładowo, przy 5 sensorach np. 3 sensory mają identyczne wskazania, 2 trochę się różnią, wtedy algorytm przyjmuje za poprawne "pomiary większości". Tego typu rozwiązania są stosowane, gdy jest potrzebna dokładność i niezawodność (np. na amerykańskich promach kosmicznych kilka komputerów dokonywało identycznych obliczeń).
-
Pomysł fajny tylko stacja spokojnie podrożałaby o tysiąc złotach, więc podstawowy model kosztowałby ca. 4 tysi.... myślisz że byłoby wielu chętnych ?
-
Pomysł fajny tylko stacja spokojnie podrożałaby o tysiąc złotach, więc podstawowy model kosztowałby ca. 4 tysi.... myślisz że byłoby wielu chętnych ?
Myślę, że cena niewiele by się zmieniła, może o 100-200 zł (główny koszt to sensory), bo to nie jest bardzo skomplikowane, i sądzę, że dość prosto byłoby to wdrożyć. Poza tym, cena Davisa jest i tak już dość wysoka, a konkurencja robi się coraz większa, prawdopodobnie nie mogliby za dużo podnieść ceny. Producent początkowo poniósłby większe koszty na opracowanie takiego rozwiązania, zmianę oprogramowania itp., ale stacje zyskałyby dużą dokładność i niezawodność pomiaru temperatury i wilgotności. Poważne zmiany prawdopodobnie dotyczyłyby samego czujnika, bo dane do konsoli mogłyby być wysyłane tak samo jak dla 1 sensora, tylko że byłyby zakodowane, a w konsoli nowy firmware rozkodowywałby dane na oddzielne pomiary i decydował, który jest poprawny. Przy 5 sensorach, nawet jakby "padły" 2 sensory, to przy 3 bez problemu taki system by działał i był dokładny. Przy najdroższych wersjach VP2 (np. Pro2 Plus z FARS), mogliby stosować system złożony z większe liczby sensorów pomiarowych, np. 7-11 sensorów.
Przykład. Tu masz zdjęcie 8 czujników, na sensorach SHT30, stojących obok siebie: http://stacjepogody.waw.pl/index.php?action=dlattach;topic=2531.0;attach=3532;image
Jak widać na zdjęciu, są 4 pomiary po 27.7C, 2 pomiary 27.8C, 1 pomiar 27.6C i 27.9C. Czyli gdyby to był jeden czujnik z 8 takimi sensorami, to algorytm w firmware stacji wybrałby temperaturę 27.7C za najbardziej realną, bo aż 4 sensory ją zmierzyły. Podobnie z wilgotnością, jest 5 pomiarów po 45% i 3 pomiary po 44%. W tym przypadku, algorytm wybrałby za najbardziej realną wilgotność 45%.
-
Tak, wszystko fajnie, tyle że to nasze czysto teoretyczne rozważania, a tam gdzie księgowi liczą opłacalność danego produktu to już różowo nie jest, może kiedyś jakaś firma, a najprędzej to Chińska, wyprodukuje taka stację za przyzwoite pieniądze.
-
Tak, wszystko fajnie, tyle że to nasze czysto teoretyczne rozważania, a tam gdzie księgowi liczą opłacalność danego produktu to już różowo nie jest...
Patrząc na obecne ceny, to SHT31 jest 3-4 razy tańszy (w detalu) od przestarzałych sensorów starszej generacji SHT11/SHT15, które najprawdopodobniej były stosowane w tych stacjach wcześniej. Tak więc, nawet nie podnosząc ceny stacji, zmieniając generacje sensora, mogli spokojnie zastosować system złożony z 3 sensorów SHT31, zyskując większą dokładność i niezawodność pomiaru.
-
Czyli teraz musi jeszcze znaleźć się ktoś, kto napisze do Davisa i podsunie im pomysł bo sami do tego nie dojdą :-)
-
Skoro dyskutujecie o przyszłości produktów Davis, to zachęcam do zapoznania się z katalogiem tej firmy na rok 2019. Mimo oczekiwań "rynku" na VP3, firma Davis idzie obraną ścieżką i raczej nie zamierza wprowadzać rewolucji do swoich flagowych produktów. Mnie, jako użytkownika tej stacji, w żaden sposób to nie martwi. Ta stacja oferuje praktycznie wszystko, co przydaje się do obserwacji pogody przeciętnemu kowalskiemu. A możliwość rozbudowy o dodatkowe moduły tylko działa na plus.
W 2019 pojawi się kolejny, mimo wszystko, rewolucyjny produkt - WeatherLink Live #6100 (amerykanie w końcu odkryli, że ludzie używają WiFi ;D).
Katalog Davis Instruments 2019: http://www.meteoshop.gr/datafiles/file/PR57_2019_Catalog_Global_NoPricing.pdf (http://www.meteoshop.gr/datafiles/file/PR57_2019_Catalog_Global_NoPricing.pdf)
-
Patrząc na obecne ceny, to SHT31 jest 3-4 razy tańszy (w detalu) od przestarzałych sensorów starszej generacji SHT11/SHT15, które najprawdopodobniej były stosowane w tych stacjach wcześniej. Tak więc, nawet nie podnosząc ceny stacji, zmieniając generacje sensora, mogli spokojnie zastosować system złożony z 3 sensorów SHT31, zyskując większą dokładność i niezawodność pomiaru.
Tylko po co? Użytkujesz chociaż tą stację, że dochodzisz do takich wniosków? Mam Davisa na Sht 31 i dokładność pomiarowa temperatury powietrza jest o klasę lepsza jak w przypadku sht 11 czy 15. Pomiary są identyczne jak na wzorcowanym termometrze dt-2, więc nie da się już lepiej mierzyć. Reszta zależy już tylko od osłon i lokalizacji stacji. Siłą Davisa są właśnie dobre osłony radiacyjne. Najlepsze czujniki w słabych osłonach są nic nie warte. Zaletą marki jest oczywiście solidność. Mam ten produkt już prawie 10 lat i nic się nie psuje. Przez ten czas nie straciłem ani jednej minuty danych.
Davis powinien iść w innym kierunku. System powinien składać się z osobnego czujnika temperatury powietrza klasy pt 100/1000 i osobnego czujnika wilgotności powietrza np sht 31. Wtedy system już można byłoby zaliczać do segmentu PRO. Nie chodzi tutaj tylko o jakość, ale o to, że taki czujnik łatwiej "zagospodarować" w innego typu osłonach. Np. można byłoby włożyć taki pt100 do klatki meteo i mamy wtedy system pomiarowy temperatury powietrza taki jakim dysponuje IMGW, więc można się spokojnie porównywać z takim sprzętem. W dodatku pt100 ma lepsze właściwości jeżeli chodzi o szybkość reakcji.
Jak widać na zdjęciu, są 4 pomiary po 27.7C, 2 pomiary 27.8C, 1 pomiar 27.6C i 27.9C. Czyli gdyby to był jeden czujnik z 8 takimi sensorami, to algorytm w firmware stacji wybrałby temperaturę 27.7C za najbardziej realną, bo aż 4 sensory ją zmierzyły. Podobnie z wilgotnością, jest 5 pomiarów po 45% i 3 pomiary po 44%. W tym przypadku, algorytm wybrałby za najbardziej realną wilgotność 45%.
A kiepska osłona to błąd rzędu 2-3c. Po to mamy możliwość kalibracji w Davisie aby ustawić sobie odpowiednią wartość. Zaletą SHT 31 jest to, że działa liniowo. Odnośnie wilgotności powietrza to +/- 2% to standard nawet w pomiarach PRO , więc nie popadajmy w skrajności.
Z wilgotnością natomiast zawsze będzie problem. W zanieczyszczonych środowiskach po jakimś czasie i tak będzie trzeba wymienić czujnik. W profesjonalnych systemach pomiarowych czujnik wilgotności wymienia się co około 2 lata lub rekalibruje. Liczba czujników nic tu nie zmieni jeżeli chodzi o jakość pomiaru ponieważ po pewnym czasie i tak wszystkie się zdegradują i słabiej będą wyłapywać ekstremalne poziomy wilgotności.
-
Tylko po co? Użytkujesz chociaż tą stację, że dochodzisz do takich wniosków? Mam Davisa na Sht 31 i dokładność pomiarowa temperatury powietrza jest o klasę lepsza jak w przypadku sht 11 czy 15. Pomiary są identyczne jak na wzorcowanym termometrze dt-2, więc nie da się już lepiej mierzyć. Liczba czujników nic tu nie zmieni jeżeli chodzi o jakość pomiaru ponieważ po pewnym czasie i tak wszystkie się zdegradują i słabiej będą wyłapywać ekstremalne poziomy wilgotności.
Taki miałem pomysł, moim zdaniem całkiem niezły. Większa liczba sensorów pomiarowych i jakiś mądry algorytm je kontrolujący, to większa dokładność i niezawodność pomiarów. Przykładowo, w komputerach stosowane są macierze RAID złożone z kilku dysków (np. na 2 dyskach są zapisywane jednocześnie te same dane), niektóre płyty główne mają dwa BIOSy (jeden ulega awarii, komputer startuje z drugiego). Wszystko po to, aby "odpalając" komputer wszystko zawrze działało - było niezawodne. Jak zaczniesz korzystać z takich rozwiązań, to później już nie będziesz chciał wracać do standardowych. Jeden sensor pomiarowy może łatwo ulec uszkodzeniu, zostać zabrudzony czy zanieczyszczony, co może wpłynąć na dokładność pomiaru. A jeżeli pojedynczy sensor ulegnie uszkodzeniu, to przez jakiś czas nie masz w ogóle danych, bo musisz go wymienić. Pisząc to, wpadłem jeszcze na taki pomysł, aby odchylenia każdego z sensorów, od ustalonego przez algorytm dokładnego pomiaru, były zapamiętywane, i jeżeli stale jest duże odchylenie, to na konsoli pojawia się informacja o konieczności wymiany tego sensora (np. sensor nr 3 do wymiany). Z tego co widzę, to Davisowi zależy na niezawodności, bo np. do komunikacji z czujnikami wykorzystuje nie jedną częstotliwość, ale kilka częstotliwości i przełączanie ich (system FHSS).
-
Taki miałem pomysł, moim zdaniem całkiem niezły. Większa liczba sensorów pomiarowych i jakiś mądry algorytm je kontrolujący, to większa dokładność i niezawodność pomiarów.
Nieprawda w przypadku wilgotności powietrza. Po pewnym czasie i tak wszystkie czujniki ulegną degradacji. Jak szybko to się stanie zależy od zanieczyszczenia atmosfery w miejscu pomiarów. Wtedy zamiast jednego czujnika trzeba wymienić cały zespół a to już będzie kosztowało. Więc pomysł uważam za kiepski akurat w tym przypadku.
Jeden sensor pomiarowy może łatwo ulec uszkodzeniu, zostać zabrudzony czy zanieczyszczony, co może wpłynąć na dokładność pomiaru.
Nic mi się nie zepsuło przez prawie 10 lat, więc nie pisz, że łatwo bo to nie prawda. Nawet jakby się zepsuło, to można szybko podmienić awaryjny. Wystarczy mieć drugi zapasowy, ale bez przesady. Stosować zespół czujników aby poprawić dokładność o 0.1 czy 0.2c to rozwiązanie niepotrzebne.
Jeżeli chodzi o zabrudzenia to wszystkie czujniki w tej samej osłonie w jednakowym stopniu uległyby zabrudzeniu. Zresztą czujnik Davisa ma odpowiednie filtry, które wystarczy co jakiś czas czyścić.
Natomiast czujniki klasy pt100 są praktycznie bezawaryjne. Mogą być dwa zainstalowane to wszystko. Jeden do kontroli. Tak robi IMGW.
Jeżeli miałbym coś duplikować to tylko loger.
Zmieniając temat.
Parasol co to są za sensory na sht 30 co pokazałeś na zdjęciu. Z jakimi stacjami one współpracują?
Możesz polecić jakieś tanie stacje, które bazują na tych czujnikach Sht 30,31,35 ?
Edycja:
Ok znalazłem https://stacje-pogody.pl/artykul_stacja_pogodowa_hp3000_8_czujnikow_kolorowy_ekran_wykresy_i_eksport_do_pc,85.html
Hp 3000 wygląda ciekawie.
-
Chciałbym mieć w miarę dokładny i stabilny odczyt temperatury, wilgotności, wiatru i opadu na potrzeby domowe (amatorskie) z możliwością rozbudowy o dodatkowe 2 czujniki temperatury, dlatego planuję zakup Pro2. Mam pewne wątpliwości dot. możliwości rozlokowania czujników i stąd moje pytania. Otóż Stacja iss będzie ok 30 m. od domu w kierunku południowym, a dodatkowe czujniki temperatury i wilgotności ok 50 m w kierunku północnym. Zapytacie, czemu takie rozdzielenie. Ponieważ działka (łącznie ok 500 m dł) jest na stoku. Powyżej domu (kierunek południowy) teren otwarty i reprezentatywny dla okolicy domu. Poniżej domu (dodatkowe czujniki) w kierunku północnym nagłe zaniżenie terenu (ok 10 m) z tendencją do zmrozowiska w kierunku rzeki. I tu moje wątpliwości i pytania:
1. Czy dodatkowe czujniki do Pro2 komunikują się z ISS czy z konsolą?
2. W jakiej odległości może być wiatromierz od ISS?
i dodatkowo
3. Nie posiadając data logger stacja zapamięta roczne sumy opadów czy tylko z 25 ostatnich dni?
A może ktoś podpowie, czy mógłbym osiągnąć zamierzone rezultaty, uwzględniając założenia, z inną stacją np Vantage Vue?
-
Co do samego zasięgu stacji ciężko mi się wypowiedzieć, bo sam jestem zaskoczony wybiórczością działania tegoż. Otóż przez ten czas, który użytkują swoją stację miałem przypadek, że sygnał przechodził przez 3 stropy żelbetowe, ściany, pasmo zaśmiecone przez wiele sygnałów WiFi i problemów jako takich nie było. Obecnie mam kłopoty z odbiorem przez jedną ścianę, gdzie ISS jest w odległości 10m od tej ściany. Zatem jak to działa i co wpływa na zakłócenia, trudno powiedzieć.
Ad.1 Oczywiście dodatkowe czujniki komunikują się z konsolą, ale niezbędne do tego są nadajniki. Niestety, każdy nowy czujnik temp/wilgotność wymagał będzie osobnego nadajnika, a to generuje niemałe koszty.
Ad.2 Kupując stację, dostajesz w standardzie zestaw, gdzie wiatromierz jest na przewodzie o długości 12m. Aby zwiększyć dystans masz 2 możliwości. Dokupić, jak w ad1, osobny nadajnik, wtedy ogranicza Cię tylko jakość sygnału. Możesz też kupić przedłużkę kabla (są seryjne, lub można samemu to zrobić). Wtedy maksymalna długość to bodajże 305m (1000ft).
Ad.3 Bez dataloggera będziesz miał tylko i wyłącznie podgląd na rekordy na konsoli (oczywiście dzienne, miesięczne, roczne). Ogólnie bez dataloggera VP2 bardzo wiele traci. Ze swojej strony polecam zainwestować w Wifilogger, który łączy się bezprzewodowo z domową siecią WiFi, wysyła sam na serwisy typu WeatherLink, WU, Awekas, etc. Jeśli nie potrzebujesz swojej strony, to w zupełności wystarcza. Poza tym to polski produkt, od polaka, i jest cały czas rozwijany ;)
Decydując się na VP2 z opcją dodatkowych czujników, jakie potrzebujesz, musisz liczyć się z wydatkiem rzędu 5000 PLN. Tyle, że samochód byś kupił, ale prawda taka, że na wiele lat masz spokojną głowę i wiesz, że działa i będzie działać.