Niestety dzisiaj to samo - kreski na wyświetlaczu.
Co się jednak okazało: a to, że podczas takiej pogody deszczowej stacja po prostu traci zasięg. Zaniosłem stacje na piętro i od razu załapała - po pierwszym przekazie danych. Mieszkam w domu jednorodzinnym, stację miałem na parterze i czujniki zewn. na dachu - sygnał przechodzi przez 2 stropy żelbetonowe i blachę dachową. Co prawda nad i lekko obok stacji jest klatka schodowa na piętro to ew. ten jeden strop mogę zaliczyć jako 1/2 a może nawet nie ponieważ fale mogą docierać odbite od ścian. Dziwne to jest ponieważ przy pogodzie bez opadów wszystko działa na 100% - ani jednego zaniku przez kilka dni. Nie wiem co powoduje ten deszcz? Czy może powoduje jakąś dodatkową warstwę wody odbijającą fale radiowe? Może woda na czujniku rozprasza fale. Takie drobnostki mogą mieć znaczenie jak zasięg jest na granicy.
Do wiatromen: baterie zostawiłem stare ale mierzyłem napięcie - razem 3V, poza tym pracują na razie 3 tygodnie.
I jeszcze jedno - pada już od 3 godzin a ten deszczomierz zarejestrował 0,9mm - na ulicach kałuże. Jakieś do bani to wszystko.
Te moje spostrzeżenia muszę jeszcze potwierdzić - stacja zaczęła łapać dane dopiero ok. godziny temu.
od 14 m-cy mam stację WH 1090 (praktycznie to samo co WH 1080) i na początku miałem podobne problemy jak ty(deszcz tu nie ma znaczenia)- długo szukałem optymalnego miejsca dla czujnikiem termo-hydro ,aby sprostać następującym warunkom:
-czujnik musi być w miejscu zacienionym(najlepiej od strony północnej domu)i na wysokości ok.2 m od poz.gruntu
-musi on być jednocześnie w miejscu z którego połączenie radiowe do stacji bazowej działa bez zakłóceń(u mnie jest
to na północnej ścianie domu w odległ. ok.10 m od stacji bazowej-dzieli ściana budynku i 1 ścianka działowa)
- usytuowanie czujnika termo-hydro ok 2 m nad ziemią wymusza mocowanie odrębne czujnika wiatru(mocujesz go w miejscu,gdzie masz pewność,że wiatr nie jest zakłócany przez otoczenie- masz do dyspozycji 10 m kabla.
Czujnik deszczu powinien być umocowany ok 1 m nad ziemią i dlatego trzeba go mocować oddzielnie( masz do dyspozycji 10 m kabla.)
Generalnie moja rada jest następująca:odłącz na początku od czujnika termo-hydro czujnik wiatru i deszczu i znajdź optymalne dla niego miejsce (miejsce zacienione, wys.ok 2 m nad ziemią i skąd będzie dochodził bez zakłóceń sygnał)-przetestuj ok tygodnia, a później jak transmisja będzie przebiegać bez zakłóceń,znajdź miejsce na czujnik wiatru i deszczu uwzględniając przedstawione przeze mnie warunki(kable od czujnika wiatru można przedłużać)