To znaczy, że prędkość i kierunek nie odświeżają się jednocześnie przy odczycie?
Sprawdzałem w domu różne sytuacje jakie może zmierzyć wiatromierz, czyli ruch łopatek wraz ze zmianą lub bez zmiany kierunku, zmiana kierunku bez ruchu łopatek, nagłe porywy i nagłe zatrzymanie i zauważyłem, że nie zawsze stacja wykazywała wszystkie zmiany jakie zachodziły na wiatromierzu, jednak przynajmniej jedna wartość się zmieniała. Wynika to chyba z opóźnienia w komunikacji między czujnikami a stacją. Zmiana np. kierunku następowała w następnym pomiarze a poryw wykazywany był już w bieżącym.
Nabyłeś drugą bo pierwsza się szybko zepsuła? 
Stacja się nie zepsuła. Przez ok. 8 miesięcy byłem z niej zadowolony. Mam wzorcowany szklany termometr a także w miarę blisko do dwóch stacji meteorologicznych, więc często sprawdzałem dokładność pomiarów tej stacji. Zewnętrzny czujnik zadziwiająco szybko reagował na zmianę temperatury i wilgotności(czujnik bez osłony w klatce meteorologicznej). Osiągnięcie 98-99% następowało bardzo łatwo w każdej temperaturze i jak się później okazało to było jego wadą. Po 4 dniach gęstej mgły czujnik zaczął znacznie zaniżać wilgotność i zawyżać temperaturę nawet o 1,5
0(wcześniej w przedziale -25/35 dokładność wynosiła +-0,3)
Dostałem nową stacje
A jak jest z porywami? Czy czujnik w ciągu tych 13 sekund mierzy też najwyższy poryw? Pytam, bo np. w stacjach FineOffset wartość Gust to trochę pic na wodę. Tzn. nie jest to wartość najwyższego porywu w czasie między odczytami, tylko wartość prędkości w czasie odczytu.
Kupując stacje myślałem, że Gust to jest największy poryw w zadanym interwale czasowym, lecz szybko zorientowałem się, że się myliłem. Z przeprowadzonych doświadczeń wnioskuje, że Wind speed jest to pomiar uśredniony z 17(19?)sekund pracy wiatromierza a Gust to chwilowy (2-3s) z z tego zakresu. Przy stałym nadmuchu Gust i Wind speed często miały tą samą wartość a na krótkotrwały ruch łopatek(szybkie zatrzymanie) stacja wykazywała poryw wraz z mniejszą wartością wind speed w bieżącym odczycie, natomiast w następnym jeśli się pojawiał odczyt to Gust był bez zmian a wind speed znacznie się zmniejszył.
Oczywiście nie zawsze czujnik komunikował się co 12s, czasami było to 2 a nawet i 3-4 krotność tych 12(obecnie 13 sekund)
Świetnie! Daj koniecznie znać jak się z tym uporasz, bo jestem ciekawy rezultatów.
Stacje już testowo podłączyłem jednak mam problem z oprogramowaniem. Korzystam z WUHU oraz Cumulusa. Niestety jak dotąd nie można wyciągnąć Gust ze stacji więc korzystam z wind speed (niższe wartości). Walczę teraz z ciśnieniem. WUHU pobiera tylko dane w InHg, które po przeliczeniu na hPa dają skoki co 0,3-0,4 hPa a przy stabilnym ciśnieniu nie wygląda to atrakcyjnie na wykresie. Przeszukam fora to może znajdę rozwiązanie.
Jeszcze jedno pytanie. Jaką maksymalną wilgotność zewnętrzną zanotowała Twoja stacja? U kolegów Epwaspottera i Szoplera było to mniej więcej 96-97%.
W nowej stacji czujnik jest dość oporny na zmiany wilgotności i jak dotąd pomiar nie przekroczył 96%. Chciałem go reklamować ale temperatura przynajmniej jest dobrze mierzona, no i przetrwał prawie cały tydzień z całodobową mgłą więc chyba ta niższa wilgotność wynika z modyfikacji jakiegoś elementu, co ma uchronić czujnik przed wilgocią.