Definitywnie zakończyłem testy na uszkodzonym czujniku zewnętrznym mojej stacji.
Odpinałem po kolei czujnik nasłonecznienia; UV; baterie słoneczną; wymieniłem kondensatory elektrolityczne w elektronice czujnika i ciągle te same zachowanie.
Definitywnie ląduje jako potencjalny dawca a montuje nowy.
Nie wiem czy to w elektronice padły elementy odpowiedzialne za napięcie referencyjne pobierane do pomiarów temperatury ale by to stwierdzić trzeba by ściągnąć charakterystykę elementów w funkcji temperatury. Na to nie mam czasu a i bez schematu trudno szukać które to odpowiadają. Czy to na płytce czy w wykorzystywane jest napięcie referencyjne wewnątrz procka.
Pytanie o nowy czujnik
W opisie na froggit.de jest informacja, że "poprawiona wersja" zasilana jest bateriami które zasilają czujnik w nocy a panel słoneczny w dzień.
Czy to oznacza, że akumulatory które umieszczę w czujniku nie będą ładowane?
Ile "pociągnie" czujnik na samych bateriach?
Ktoś coś wie w tym temacie?