Mam nadzieję, że cyfryzacja i informatyzacja naszego otoczenia sprawi, że trudniej będzie już ignorować zanieczyszczenia powietrza, bo coraz więcej ludzi będzie miało czujniki, które będą pokazywać na miejscu pomiary. To bardziej przemawia do wyobraźni niż komunikaty w TV czy internecie, które wydają się bardziej odległe.
W latach 90. na lekcjach geografii mieliśmy wsypać śnieg do szklanek i obserwować ile czarnych fragmentów sadzy z kominów osadza się wokół. Jednak wtedy były ważniejsze tematy, a głównie stawiano na instalowanie filtrów na kominach przemysłowych.
Odnośnie czujnika WH41 od pomiarów PM2.5 to zasugerowałem Ecowitt, aby może dodali wariant z podgrzewaniem urządzenia, aby wysoka wilgotność tak nie przekłamywała wyników. Z tego co mi odpisali wynika, że idą w innym kierunku. Szukają obecnie innego typu czujnika, bardziej dokładnego w warunkach wilgotnych:
a more accurate sensor(Plantower PMS5003 laser sensor, which the Purple Air uses)
purpleair.com nie jest popularny w Polsce, nie wiem czy faktycznie oferuje lepsze czujniki...
Czujnik jakości powietrza PM 2.5 działa niby w zakresie -10 ~ 50*C, jednak w niższych temperaturach łatwiej o dużą wilgotność. Wczoraj, gdy temperatura wynosiła 1,5*C włożyłem z zewnątrz czujnik na wewnętrzny parapet. Z ok. 100 ug/m3 pomiary spadły do ok. 20 ug/m3, więc przekłamanie było spore.
Co do anemometru ultrasonicznego WS80 to wyciągają chyba wnioski ze zgłoszonych uwag i jeszcze coś modyfikują, aby działał lepiej, więc dlatego czekają z wysyłką.